Zmora - nowa książka Roberta Małeckiego

Właśnie na półkach księgarni pojawił się thriller psychologiczny inspirowany prawdziwą sprawą kryminalną. I mogłoby się wydawać, że to lektura, jak każda inna, ale nie. To coś naprawdę wyjątkowego! To Zmora Roberta Małeckiego, na którą jego fani czekali aż osiem miesięcy! Czyli od momentu, w którym ukazała się jego ostatnia powieść, Żałobnica. Tym razem autor zabierze nas do koszmarnego świata, w którym wszyscy kłamią, i nikt nie słyszy prawdy. 

Zmora - nowa książka Roberta Małeckiego

Zmora – nowa książka Roberta Małeckiego

Robert Małecki jest bez wątpienia jednym z najlepszych polskich autorów powieści kryminalnych. Potwierdzają to nie tylko ogromne ilości sprzedanych książek, ale również lista nagród literackich, m.i.n Nagroda Wielkiego Kalibru, Kryminalna Piła czy Złota Kareta (w kategorii kultura) przyznana mu przez toruński dziennik Nowości. Miłośnicy jego prozy doskonale znają kryminalny cykl z chełmżyńskim komisarzem Bernardem Grossem, czy przedostatnią, nieco zaskakującą, psychodeliczną powieść Żałobnica. Teraz pisarz postanowił wejść jeszcze bardziej w głąb ludzkiej duszy i tak powstał thriller psychologiczny Zmora. Warto zaznaczyć, że punktem wyjścia historii jest prawdziwe tajemnicze zaginięcie chłopca w Dzień Matki 2007 roku. Dziesięcioletniego Mateusza Żukowskiego z Ujazdowa.

Zarys fabuły

Do Torunia powraca niespełniona dziennikarka Kama Kosowska i otrzymuje propozycję udziału w programie o tajemniczym zaginięciu z 1986 roku. Kobieta jest osobiście związana ze sprawą, bowiem dotyczy jej kolegi z dzieciństwa, Piotrka Janochy, który jako siedmiolatek, przepadł bez śladu. Kama to jedna z osób, które ponad trzydzieści lat temu jako ostatnie widziały chłopca żywego. Co więcej, odnowione śledztwo rzuci podejrzenie na jej ojca – owdowiałego, emerytowanego policjanta, Waldemara.

Po wielu latach bowiem sprawą od nowa zajmuje się komisarz Lesław Korcz, który odkrywa szereg nieprawidłowości w działaniach swoich poprzedników. W toku nowego śledztwa światło dzień ujrzą fakty, na które dziennikarka nie była gotowa. Będzie zmuszona m.in. zmierzyć się z koszmarną prawdą na temat śmierci swojej matki. Czy uda jej się odkryć prawdę i wyjaśnić, co wydarzyło się podczas tragicznych wakacji? Czy zdoła udźwignąć rodzinne sekrety?

Jeśli czujesz, że już teraz po prostu musisz mieć Zmorę Roberta Małeckiego, w tym miejscu możesz zamówić swój egzemplarz.

Robert Małecki Zmora

Co po Zmorze?

Robert Małecki nie zamierza odkładać pióra i w jednym z ostatnich wywiadów zdradził swoim czytelnikom, że w przygotowaniu ma kolejną książkę.  Tym razem będzie to nieco lżejsza literatura, inspirowana twórczością jednego z jego ulubionych pisarzy – Harlana Cobena. Wiadomo, że Robert Małecki najbardziej lubi powieści W głębi lasu i Nie mów nikomu.  Czy połączy wątki postaci nagle powracającej z zaświatów z młodzieżowym obozem położonym w lesie? To pozostaje na razie jednie w przestrzeni naszych luźnych domysłów. Tymczasem, mamy co czytać. To co, otwieramy Zmorę?

Powiązane artykuły:

Urszula Garncarz