FantastykaSzepty z sieci

Zmarł aktor z Gry o tron, grający Maga Mocarnego, króla Gigantów.

Być może niewielu z Was wiedziało, że aktor z Gry o tron grający jednego z największych “Dzikich”, naprawdę był bardzo wysoki. Neil Fingleton nosił tytuł najwyższego Brytyjczyka na świecie. Grał też przez wiele lat w koszykówkę ale to jego rola w Grze o tron uczyniła go naprawdę sławnym. Fanów zasmuciła wiadomość, że w minioną sobotę aktor zmarł na zawał serca. Miał zaledwie 36 lat.

Neil Fingleton w 2007 roku został uznany za najwyższego mężczyznę w Wielkiej Brytanii. Był także odnotowany w księdze rekordów Guinnessa. Zanim w 2011 roku przeszedł na zawodowe aktorstwo, odnosił sukcesy jako koszykarz. Grał przede wszystkim na studiach, a później także w profesjonalnej lidze, w Grecji, Włoszech i w Hiszpanii. Oprócz Gry o tron zagrał także w X-Menie i w Avengersach.

Przeczytaj także: GRA O TRON SEZON 7 – AKTORKA GRAJĄCA SANSĘ STARK ZDRADZIŁA, JAKI LOS CZEKA JEJ POSTAĆ 

Aktor z Gry o tron zmarł na zawał.

Można przypuszczać, że przyczyną zawału był wysoki wzrost aktora. Niestety taka przypadłość często towarzyszy ludziom, którzy są nieprzeciętnie wysocy, ich serce wykonuje gigantyczną pracę transportując tlen i odżywiając komórki w całym organizmie.

Informacja o śmierci aktora ukazała się w mediach społecznościowych na stronie Klubu Najwyższych Ludzi na Świecie.

Niestety, dowiedzieliśmy się, że Neil Fingleton, najwyższy człowiek w Wielkiej Brytanii zmarł w sobotę. Łączymy się w bólu z całą rodziną i bliskimi Neila.

Król Gigantów.

Był ich królem. Ostatnim z rodu, który pojawił się na długo przed przybyciem pierwszych ludzi do Westeros.

―Mance Rayder

Neil Fingleton w Grze o tron był rzeczywiście jedną z najbardziej przerażających postaci. Wiernie walczył po stronie Dzikich, pod wodzą króla za murem. Zginął podczas walki o Czarny Zamek, kiedy Dzicy próbowali sforsować Mur. Jego ciało zostało znalezione w tunelu pod Murem przez Jona Snowa i Samwella Tarly’ego.

Mag przewodził gigantom, którzy przyłączyli się do Wolnych ludzi pod wodzą Mance Rayder’a.

Ian Whyte z Gry o tron tak wspomina zmarłego aktora:

Był wspaniałym aktorem. Zawsze profesjonalny, skupiony na pracy, współpraca z nim była czystą przyjemnością. Będzie nam go bardzo brakowało.

Książki z serii Gra o tron znajdziecie tutaj

Agata Wołosik - Wysocka