Zgasić Słońce

Jest rok 1905, a świat stoi w obliczu największego konfliktu w dziejach. Uwolnione po tysiącu lat przedwieczne istoty nie zatrzymają się, dopóki nie podbiją całego świata dla boskiego tennō. Poznajcie Zgasić Słońce. Szpony smoka – opowieść łączącą japońskie wierzenia z nowoczesną technologią i postacią Józefa Piłsudskiego na kartach jednej książki.

Zgasić Słońce. Szpony Smoka – to oznacza wojnę!

Czy to możliwe, że po tysiącu lat przebywania w niewoli, na Ziemi ponownie pojawiły się smoki? Jeśli tak, oznacza to, że Japonia ma po swojej stronie ogromną przewagę militarną, która może wpłynąć na losy wojny.

Jak świat światem, tym co często jednoczy ludzi, jest posiadanie wspólnego wroga. Dlatego wspólna niechęć do przeciwnika oraz widmo sromotnej klęski sprawiają, że przywódcy najpotężniejszych mocarstw postanawiają zawrzeć sojusz występując przeciwko Japonii. Gigantyczna podniebna armada ma zetrzeć Tokio z powierzchni ziemi.

W tej orientalnej scenerii pojawia się także Józef Piłsudski, który upatruje w tej okazji możliwość odzyskania przez Polskę niepodległości. Teraz musi jedynie udowodnić Japonii, że odrodzona Rzeczpospolita będzie wartościowym sprzymierzeńcem Imperium Wschodzącego Słońca. Nie będzie to jednak takie proste…

Książkę Zgasić Słońce znajdziesz na TaniaKsiazka.pl

W imię niepodległości

Tytuł skusił mnie zarówno nietypową fabułą, jak i przepięknym projektem okładki (moje ukłony w stronę Pawła Szczepanika i Piotra Sokołowskiego). O ile nie jestem pasjonatką powieści militarnych, tak higroskopijnie chłonę wszelkie tytuły poświęcone tematyce wschodniej Azji. Do tego smoki? Wchodzę w to!

Rozpoczynając swoją przygodę z powieścią, poznajemy młodego Horodyńskiego, Polaka którego państwo pozostaje wciąż pod zaborami, dlatego służy w armii rosyjskiej występując w walce przeciwko Japonii. W sercu jednak niesie sztandar nadziei, na to, że Rzeczpospolita wkrótce zostanie wyswobodzona z niewoli.

Jego udział w akcji Zgasić Słońce, to prawdziwa szkoła przetrwania. Na jego oczach giną kompanii, a życie samego Horodyńskiego wisi na włosku. Do tego te cholerne smoki! Czy w ogóle mają szansę na wygraną?

Moje wrażenia z lektury

Robert J. Szmidt pisze naprawdę dobrze. Tkając swoją opowieść świetnie przedstawia okrutne realia wojny, a samej lekturze nie brak oryginalności. Wyjątkowy styl i jakże oryginalny pomysł na fabułę, tworzą ze Zgasić Słońce. Szpony smoka pozycję naprawdę wyróżniającą się na rynku. No i ta fantastyczna okładka!

Niemniej jednak niestety tym razem polsko-japońskie ziarno nie padło na podatny grunt. O ile uważam tę książkę za prawdziwą perełkę i nie mogę przyczepić się do warsztatu autora, który tworzy jakże realną, choć przecież fantastyczną rzeczywistość, narracja niestety nie porwała mnie tak, jak ostrzał Japończyków Kadeta Fiedotowa.

Książka pełna jest opisów aktualnej sytuacji i szczególnie na początku z rzadka przeplatana jest dialogami. Dlatego choć sytuacja na podniebnej armadzie jest bardzo dynamiczna, przez wzgląd na znikomą ilość dialogów, dynamiki tej nie odczułam. Ponadto tak jak wspominałam, nie jestem zbyt wielką fanką militariów, dlatego lektura nie wciągnęła mnie tak bardzo, jakbym tego chciała.

Nie zrozumcie mnie źle. Czytuję sporo fantastyki, czy tytułów post-apo, gdzie wojna stanowi zazwyczaj kanwę powieści. Fascynują mnie sylwetki znanych strategów i dowódców. Lubię gry typu RPG, gdzie możemy znaleźć bogaty arsenał broni i uczestniczymy w rozgrywce na żywo.

Niemniej jednak długotrwałe przebywanie w świecie ostrzału nie jest dla mnie. Dlatego mimo ogromnej sympatii, tytuł nie znajdzie się na mojej liście ulubionych tytułów fantasy. Książkę poleciłabym jednak wszystkim fanom powieści z fabułą wojenną z prawdziwego zdarzenia. Z dużą dozą elementów fantastycznych 😉

A jak jest z Wami? Lubicie książki w klimacie wojennym?
Jeśli tak, koniecznie sięgnijcie po książkę Zgasić Słońce. Szpony smoka, którą znajdziecie tutaj.

Ania ocenia:
  • 3/10
    Jak mocno książka mnie wciągnęła? - 3/10
  • 8/10
    Jak oceniam styl pisania, język i warsztat autora? - 8/10
  • 10/10
    Czy powieść wyróżnia się oryginalnością? - 10/10
  • 7/10
    Czy bohaterowie wzbudzili sympatię? - 7/10
7/10

Fragment recenzji

Rozpoczynając swoją przygodę z powieścią, poznajemy młodego Horodyńskiego, Polaka którego państwo pozostaje wciąż pod zaborami, dlatego służy w armii rosyjskiej występując w walce przeciwko Japonii. W sercu jednak niesie sztandar nadziei, na to, że Rzeczpospolita wkrótce zostanie wyswobodzona z niewoli.

Jego udział w akcji Zgasić Słońce, to prawdziwa szkoła przetrwania. Na jego oczach giną kompanii, a życie samego Horodyńskiego wisi na włosku. Do tego te cholerne smoki! Czy w ogóle mają szansę na wygraną?

Anna Alimowska