Książki dla dzieciRecenzje

Zagubiona małpka – recenzja nowej książki twórców Gruffalo

Zagubiona małpka - recenzja nowej książki twórców Gruffalo

Książki dla dzieci od Axela Schefflera i Julii Donaldson kradną czytelnicze serca zarówno młodszych, jak i starszych czytelników. My w swojej biblioteczce mamy już Gruffalo, Dziecko Gruffalo i Pana Patyka. Niedawno dołączyła do nich najnowsza – Zagubiona małpka. Tym samym sypialnia mojego synka od jakiegoś czasu wieczorem zamienia się w dżunglę.

Zagubiona małpka - recenzja nowej książki twórców Gruffalo

Zagubiona małpka – recenzja książki dla dzieci

O czym właściwie jest Zagubiona małpka? Fabularnie to dość prosta i całkiem zabawna historia — idealna dla przedszkolaków. Myślę, że nawet nieco młodsze dzieci nie powinny mieć większego problemu z jej odbiorem.

Mała małpka gubi swoją mamę. W dżungli spotyka motylka, który z całych sił stara się jej pomóc. Małpka, opisując mamę, skupia się na kolejnych cechach, a motyl prowadzi ją do zwierząt, które do tych opisów jego zdaniem pasują (słonicy, wężycy itd.), tylko że żadne z nich nie jest mamą małpki. Te motyle pomyłki są całkiem zabawne.

Dosłownym sensem tej historii jest różnorodność świata przyrody. Okazuje się, że mama małpki wygląda w sumie tak samo, jak jej dziecko, tylko jest większa. Wszystkie pomyłki motylka wynikały z tego, że motyle dzieci, gąsienice, wyglądają zupełnie inaczej niż rodzice.

W tej historii odnajduję jeszcze inne warstwy. Po pierwsze: warto uważnie słuchać. Drugie — nie wszyscy jesteśmy tacy sami i to jest niezwykłe. Trzecie — do innych trzeba podchodzić z otwartą głową, a nie „mierzyć ich własną miarą”.

Zagubiona małpka - sprawdź w TaniaKsiazka.pl

Zabawna historia i ćwiczenie pamięci

Zagubiona małpka, podobnie jak inne książki dla dzieci duetu Scheffler-Donaldson, to opowieść rytmiczna. Dzięki rymom bajka nabiera tempa, dynamizmu, może nawet delikatnie hipnotyzuje małego czytelnika, skupiając jego uwagę na melodii słów.

Za rytmizację polskiego wydania odpowiedzialny jest tłumacz, Michał Rusinek. Jak wyszło? Tekst szybko zapada w pamięć i przy którymś, kolejnym wspólnym czytaniu dziecko zacznie „wtórować” z pamięci dorosłemu.

Takie rymowane opowieści, które aż się proszą, żeby je zapamiętać, są świetnym ćwiczeniem pamięci. Dziecko ma dziką satysfakcję, bo „czyta” bajkę razem z rodzicem. Jest dumne, dowartościowane i jednocześnie świetnie się bawi współodtwarzając pełną humoru historię.

Zagubiona małpka - ilustracje

źródło: zdjęcie własne

Ilustracje, które podobają się dzieciom

Na koniec kilka słów o ilustracjach Axela Schefflera. Jego obrazki z książek dla dzieci to już klasyka (czy wiecie, że pojawiały się nawet na znaczkach pocztowych?). Kolorowe, wyraźne, szczegółowe w punkt. Dlaczego w punkt? Bo są pełne szczegółów i jednocześnie dość proste, a więc łatwe w odbiorze — a to bardzo ważne w przypadku książek dla dzieci.

Jeżeli właśnie szukacie ciekawej i wartościowej książki dla dziecka, to polecam Zagubiona małpkę. Mnie się spodobała, ale to w sumie nie jest najważniejsze. Najlepiej o tej książce świadczy to, że spodobała się mojemu przedszkolakowi.

Zagubioną małpkę możecie znaleźć w tym miejscu. Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Tekturka.

Sprawdź też:

Ocena Anety
  • 10/10
    Czy tę książkę warto podarować dziecku? - 10/10
  • 10/10
    Czy warto przeczytać tę książkę ponownie? - 10/10
  • 10/10
    Czy bohaterowie wzbudzili sympatię? - 10/10
  • 10/10
    Czy opowieść jest zrozumiała dla dziecka? - 10/10
10/10

Fragment recenzji

Zagubiona małpka, podobnie jak inne książki dla dzieci duetu Scheffler-Donaldson, to opowieść rytmiczna. Dzięki rymom bajka nabiera tempa, dynamizmu, może nawet delikatnie hipnotyzuje małego czytelnika, skupiając jego uwagę na melodii słów.

Za rytmizację polskiego wydania odpowiedzialny jest tłumacz, Michał Rusinek. Jak wyszło? Tekst szybko zapada w pamięć i przy którymś, kolejnym wspólnym czytaniu dziecko zacznie „wtórować” z pamięci dorosłemu.

Aneta Świderska