Timothée Chalamet jako młody Willy Wonka!

Timothée Chalamet jako młody Willy Wonka – co Wy na to? „Złoty chłopak Hollywood” wcieli się w postać ekscentryka, którego znamy z Charliego i fabryki czekolady Roalda Dahla. Tym razem producenci szykują jednak coś innego niż kolejną, odnowioną wersję ekranizacji książki. Co to za niespodzianki? O tym piszę poniżej.

Timothée Chalamet jako młody Willy Wonka!

Foto: Getty image / Timothée Chalamet ; IMDb

Timothée Chalamet jako młody Willy Wonka

Timothée Chalamet zapadł w pamięci widzów i krytyków rolą w ekranizacji Tamtych dni, tamtych nocy (o której, co nieco pisaliśmy TUTAJ >>). Kreacja ta przyniosła w 2017 roku młodemu (wówczas 22-letniemu) aktorowi nominację do Oscara. Z kolei w tym roku Chalameta będziemy mogli zobaczyć w kinach w adaptacji Diuny, w której aktor zagra Paula Atrydę.

Nadchodzący nowy film z udziałem Timothée’ego nie będzie jednak ekranizacją, a produkcją opartą na motywach powieści Roalda Dahla. Wonka ma opowiadać historię młodości Willy’ego, czasy sprzed założenia przez niego fabryki czekolady. Dodatkowo chodzą słuchy, że nowy film ma być musicalem, co oznacza, że będziemy mieli okazję obejrzeć popisy wokalno-taneczne Chalameta.

Do trzech razy Wonka!

Wonka będzie już trzecią produkcją studia Warner Bros., w której zobaczymy postać Willy’ego Wonki. W poprzednich filmach w rolę nietuzinkowego producenta czekolady wcielili się Gene Wilder (Willy Wonka i fabryka czekolady z 1971 roku) oraz Johnny Depp (Charlie i fabryka czekolady z 2005 roku).

Reżyserem nowego filmu jest Paul King (znany z Paddingtona), a ostateczną wersję scenariusza opracował Simon Farnaby (Paddington 2).  Wśród producentów filmu wymieniany jest m.in. David Heyman, który zajmował się m.in. produkcją serii filmów o Harrym Potterze.

Zdjęcia do filmu mają rozpocząć się we wrześniu 2021 roku, a premiera została zapowiedziana na 17 marca 2023 roku.

Roald Dahl Charlie i fabryka czekolady

Charlie i fabryka czekolady w nowym wydaniu

Przy takiej okazji nie wypada wprost nie wspomnieć, że w księgarniach w kwietniu pojawiło się nowe wydanie Charliego i fabryki czekolady! Zwłaszcza że za przekład w tej odświeżonej wersji odpowiada Michał Rusinek. A to z pewnością zwiastuje słowną ucztę!

Książkę znajdziecie TUTAJ >>

***

Na koniec pytanie do Was: czekacie na nowy film? Czy Waszym zdaniem luźne inspirowanie się klasykami ma potencjał, czy to świętokradztwo? Podzielcie się swoimi opiniami w komentarzach! 🙂

Zobacz także:

Katarzyna Stachura