EventyNowości-Zapowiedzi

Sztuka fermentacji – warsztaty z okazji premiery książki

siej1

Są takie książki, które poruszają czytelników na całym świecie, choć nie są kolejnym wydaniem „50 twarzy Grey’a”. To książki, na które niektórzy czekają z zapartym tchem, a gdy tylko zbliża się ich premiera przebierają niecierpliwie nogami i klikają „kup teraz”, zamawiając je w przedsprzedaży i nie zwracając uwagi na cenę. Jedną z takich wyczekanych książek dla wszystkich pasjonatów gotowania, szefów kuchni i domowych wytwórców tradycyjnego jedzenia, jest polskie wydanie znanej na całym świecie „biblii kiszenia”, czyli „Sztuki fermentacji” Sandora Ellixa Katza.

siej2

siej3

Z okazji tej szczególnej premiery, wydawca książki Wydawnictwo Vivante, zorganizował warsztaty fermentacji skierowane do blogerów i dziennikarzy, prowadzone przez polską specjalistkę od fermentacji – Agatę Bielską. W warszawskim Studio Cook Up było gorąco, a zapach kiszonek wypełniał kameralną salę, w której Agata dzieliła się swoją ogromną wiedzą i pokazywała uczestnikom warsztatów, jak wykonać jedzenie opisane w biblii Sandora Katza.

siej4

Szampan z kwiatów dzikiego bzu, wodny kefir, tempeh smażony z syropem klonowym i warzywami, fermentowana marchew czy pasta z kiszonych pestek słonecznika pozwoliły odkryć nowe smaki i rozbudziły ochotę na więcej eksperymentów z fermentowaną żywnością.

siej5

To była naprawdę pyszna i ekscytująca premiera książki, która zawładnęła sercami wszystkich fanów gotowania. Pozostaje tylko obserwować jak Wydawnictwo Vivante i kucharze z całej polski będą siać dobry ferment ze “Sztuką fermentacji” jako orężem w kulinarnym boju. A tak na marginesie, czy to nie piękne, że cały świat zachwyca się fermentacją, która jest podstawą tradycyjnej polskiej kuchni? Przetłumaczona na wiele języków „Sztuka fermentacji” nie tylko odkryła przed kucharzami całego świata żur, kwas chlebowy czy zakwas na chleb, ale też pokazała, że kiszone ogórki to nie zepsute jedzenie, ale produkt, który jest smaczny i zdrowy (jak powszechnie wiadomo, kiszonki wspomagają dobre bakterie w naszym organizmie). Róbmy więc dobry ferment z żywymi kulturami bakterii 🙂

Paweł Mieczkowski