Szczęście na miarę poleca taniaksiazka.pl

Szczęście na miarę to nie jest moje pierwsze spotkanie z panią Agatą Kołakowską, ale z pewnością o wiele lepsze. Już teraz mogę Wam powiedzieć, że ta książka mnie zachwyciła. Ale po kolei, nie chcę zdradzać wszystkiego od razu. 😉

Szczęście na miarę – troszkę wprowadzenia

Książka opowiada o doświadczonym krawcu, Leonardzie, który prowadzi zakład krawiecki. Niestety, czasy jakie są, takie są, więc mężczyzna musi zwolnić swoją prawą rękę, Mirelę. Kobieta nie może się z tym pogodzić, bo uważa, że Leonard jest wspaniałym krawcem. Zapytacie dlaczego? Otóż szyte przez niego przepiękne sukienki spełniają marzenia! Tak właśnie. W suknie Mirela wszywa wyhaftowane marzenie klientek, a one jednogłośnie potwierdzają, że to prawda. Sam Leonard mówi, że to kwestia sugestii, ale jednego nie można mu odmówić – jest mistrzem w swoim fachu. I od lat kocha tę samą kobietę, niestety nie jest to spełniona miłość, mimo wszytego życzenia.

Pewnego dnia do jego pracowni trafia Dagna, dziennikarka, która chce zdemaskować oszustwa Leonarda. Ale mimo wszystko decyduje się na uszycie sukienki. Czy jej teoria się potwierdzi? Czy krawiec naprawdę tylko nabija kieszeń pieniędzmi niespełnionych kobiet?

Recenzja książki Szczęście na miarę

Szczęście na miarę poleca taniaksiazka.pl

Ostatnio wpadały mi w ręce raczej cięższe książki. No i na pewno wiele z Was (bo to jednak raczej babska książka, więc zwracam się do kobiet) życie daje kwaśną cytrynę, ale soli i tequilli już niekoniecznie. I rodzi się potrzeba ucieczki w jakąś lekką, optymistyczną historię. I to jest właśnie odpowiedni tytuł na cięższy czas.

Kiedy opowiadałam o tej książce koleżankom, każda zajęczała „dlaczego u nas nie ma takiego krawca??”. I fakt, może sukienki Leonarda nie miały magicznych mocy, ale same powiedzcie. Czy w swojej ulubionej sukience nie czujecie się silniejsze? Albo ogólnie – czy wybieracie czasem ubrania myśląc „o, dzisiaj nałożę tę koszulkę, przynosi mi szczęście”. 😉 I kto nam zabroni wierzyć w takie rzeczy? Tak jak to robiły klientki Leonarda…

Polecam Wam tę książkę, jeśli zimowy nastrój Was już przytłacza. Urocza książka, kojąca serducho.

Szczęście na miarę znajdziecie tutaj.

Powiązane artykuły:

Moja ocena
  • 10/10
    Jak mocno książka mnie wciągnęła? - 10/10
  • 9/10
    Jak oceniam styl pisania, język i warsztat autora? - 9/10
  • 9/10
    Czy książka nadaje się na prezent? - 9/10
  • 9/10
    Czy bohaterowie wzbudzili sympatię? - 9/10
9.3/10

Fragment recenzji

Książka opowiada o doświadczonym krawcu, Leonardzie, który prowadzi zakład krawiecki. Szyte przez niego przepiękne sukienki spełniają marzenia! Polecam Wam tę książkę, jeśli zimowy nastrój Was już przytłacza. Urocza opowieść kojąca serducho.

Anna Podurgiel