Książka

Symfonia zwierząt – recenzja książki Dana Browna dla dzieci

Symfonia zwierząt - recenzja książki Dana Browna dla dzieci

Jakiś czas temu pisałam Wam o tym, że Dan Brown napisał niezwykłą książkę dla dzieci. Nie dość, że to pierwsza książka autora Kodu Leonarda da Vinci kierowana do młodszych czytelników, to jeszcze to książka pełna nie tylko słów, ale też dźwięków. Dosłownie, bo pod każdy wierszyk z Symfonii zwierząt autor ułożył muzyczną kompozycję. Razem z synkiem sprawdziliśmy, jak to działa. Jesteście ciekawi?

Symfonia zwierząt - recenzja książki Dana Browna dla dzieci

Muzyka i słowa – jak to działa?

Czytanie Symfonii zwierząt warto zacząć od ściągnięcia specjalnej aplikacji. Na pierwszej stronie książeczki znajdziecie kod QR i adres www, pod którym można pobrać aplikację (jest darmowa). Co prawda, mi kod QR nie zadziałał, jak trzeba, ale aplikację znalazłam bez większych problemów w Google Play. Tu taki maleńki minusik, bo spośród kilku języków w aplikacji nie ma polskiego. Plus — jest na tyle intuicyjna, że poradzicie sobie nawet ze średnią znajomością angielskiego.

Symfonia zwierząt - recenzja książki Dana Browna dla dzieci

źródło: zdjęcie własne

W swojej książce dla dzieci Dan Brown, a dokładniej Maestro Mysz, na dźwiękach kompozycji wykonywanych przez Zagreb Festival Orchestra, prowadzi małych czytelników przez świat mniejszych i większych zwierząt. Do każdego z zabawnych wierszyków (za ich polski przekład odpowiada Michał Rusinek) przygotowany jest jeden utwór muzyczny. I — to kolejny plus — żeby go usłyszeć, wystarczy otworzyć aplikację i skierować aparat smartfona na ilustrację. To jednoczesne czytanie i słuchanie Symfonii zwierząt jest świetną zabawą dla małych i — przyznaję się — dużych też.

Autorskie utwory Browna są bardzo klimatyczne i faktycznie nawiązują dźwiękiem do zwierzątek i historii, o których czytamy w poszczególnych wierszykach.

Symfonia zwierząt - recenzja książki Dana Browna dla dzieci

źródło: zdjęcie własne

Symfonia zwierząt – recenzja książki Dana Browna dla dzieci

A teraz od muzyki przejdźmy do słów. No może nie do końca „przejdźmy”, bo każdy z wierszy jest rymowany, zatem ma swój własny słowny rytm.

Wspomniany już wyżej Maestro Mysz, zabiera małych czytelników w podróż po świecie niezwykłych zwierząt. Zajrzymy na przydomowe podwórko, do lasu, dżungli, a nawet zanurkujemy w oceanie (wbrew pozorom pełnym dźwięków).

Warto zauważyć, że każdy wierszyk ma mądrą puentę. Przeczytamy np. o niezrażaniu się porażkami, o tym, że każdy ma jakiś talent, czy o tym, że to, co miłe nie zawsze na takie na pierwszy rzut oka wygląda. – Za te puenty ode mnie kolejny plus.

Wierszyki opowiadają dość zabawne historie, np. o gepardzicy tak szybkiej, że gubi cętki, czy tańczących (wcale nie takich strasznych) dzikach. Kiedy czytałam je synkowi, to mały chichotał pod nosem (przyznaję się, że ja też) więc ten humor działa 🙂

Brown chyba nie byłby sobą, jakby w książeczce nie ukrył zagadek i szyfru. Dzięki nim Symfonia zwierząt spodoba się też tym nieco starszym dzieciom, które umieją już same czytać i uwielbiają łamigłówki.

Symfonia zwierząt - recenzja książki Dana Browna dla dzieci

źródło: zdjęcie własne

Słowa, muzyka i feeria barw

I teraz bardzo ważny element tej książeczki — piękne ilustracje. Ich autorką jest Susan Batori. Dzięki nim w opowieści są nie tylko dźwięki i słowa, ale też kształty i barwy. Każdy wierszyk został zabawnie zobrazowany, a na każdej ilustracji dzieje się tyle, że można by o nich bardzo długo opowiadać. Do czego — na marginesie — warto zachęcić małego czytelnika.

Podsumowując, Symfonia zwierząt to książka, którą odbiera się wielowymiarowo i można ją czytać na różne sposoby: czytać w akompaniamencie dedykowanej muzyki lub tylko czytać. Czytać jako całość lub skupić się na pojedynczych wierszykach. Czytać i przyglądać się ilustracjom, żeby odszukać poukrywane zagadki… Sama książeczka jest piękna i urzeka estetycznie. Fajne jest też połączenie klasycznego medium, jakim jest książka, z nowoczesną technologią — aplikacją. Ja to kupuję!

Książkę Dana Browna dla dzieci, Symfonię zwierząt, możecie znaleźć w tym miejscu. Dzięki Wydawnictwu Debit książka już trafiła na półki księgarń.

Symfonia zwierząt - sprawdź w TaniaKsiazka.pl

Powiązany artykuł:

Muzyczna książka dla dzieci Dana Browna już w księgarniach

Ocena Anety
  • 10/10
    Jak oceniam połączenie muzyki i wierszyków dla dzieci? - 10/10
  • 10/10
    Jak oceniam ilustracje i oprawę graficzną? - 10/10
  • 10/10
    Czy warto przeczytać tę książkę ponownie? - 10/10
10/10

Fragment recenzji

Podsumowując, Symfonia zwierząt to książka, którą odbiera się wielowymiarowo i można ją czytać na różne sposoby: czytać w akompaniamencie dedykowanej muzyki lub tylko czytać. Czytać jako całość lub skupić się na pojedynczych wierszykach. Czytać i przyglądać się ilustracjom, żeby odszukać poukrywane zagadki…

Sending
User Review
0/10 (0 votes)
Aneta Świderska