Dlaczego sięgamy po audiobooki?

Dlaczego sięgamy po audiobooki?

Audiobooki pobudzają wyobraźnię i pozawalają bez reszty rozpłynąć się w stworzonej przez autora rzeczywistości. Kiedy dobry aktor czyta „Mistrza i Małgorzatę” lądujemy w samym środku świata przedstawionego, tuż obok bohaterów stojących w kolejce po ciepły napój morelowy. Czujemy na ciele gorące wiosenne słońce i zapach perfumowanej wody. Martwe dzieło powoli zaczyna w nas ożywać.

Każdy tekst czytany na głos nabiera nowych, innych znaczeń. Wydaje się pełniejszy i lepiej zrozumiały. W audiobookach między autorem a odbiorcą staje lektor, który poprzez ton, zmiany tempa czy znaczące pauzy, dokonuje interpretacji. Ma ona decydujący wpływ na nasz odbiór. Głos, efekty dźwiękowe i muzyka oddziałują na zmysły i wywołują konkretne emocje. To one sprawiają, że czujemy, jakby ktoś w naszej głowie odtwarzał film, którego fabułę stanowi akcja powieści.

Tradycyjna książka pozbawiona jest tak dużej siły przekazu. Należy jednak pamiętać, że audiobooki, podobnie jak filmy tworzone na podstawie książek, są formą realizacji danego tekstu. Lektor ma w tej kwestii pewną dowolność. To on decyduje, jakie wydarzenia zostaną wyeksponowane, a jakie usunięte na dalszy plan. Dlatego zdarzają się czytelnicy, którzy ze względu na dokonaną w warstwie brzmieniowej interpretację, niechętnie sięgają po książki do słuchania. Istnieją również osoby, które chciałaby na co dzień obcować z literaturą, jednak brakuje im na to czasu. Słuchanie audiobooków jest dla nich idealnym rozwiązaniem. Nie absorbują one całej naszej uwagi, a przede wszystkim wzroku i pozwalają na robienie w tym samym czasie kilku innych rzeczy. Dlatego tak świetnie sprawdzają się podczas podróży samochodem czy wykonywania prac domowych. Książka staje się wtedy jednym z naturalnych elementów naszego dnia i może być dobrą alternatywą dla radia czy telewizji.

Po audiobooki sięgają nie tylko zabiegani czytelnicy. Robią to również fani danej książki czy autora, dla których dźwiękowa realizacja może być pretekstem do rozpoczęcia poszukiwania nowych znaczeń czy sensów utworu. Głośne, ekspresyjne odczytanie akcentuje bowiem wiele szczegółów, na które zwykle nie zwrócilibyśmy uwagi. Istnieją dzieła, które dopiero w takiej formie mogą uzyskać pełnię swojego wyrazu.

Pierwsze audiobooki powstawały z myślą o dzieciach. Dzisiaj korzystają z nich odbiorcy w każdym wieku. Dużą popularnością cieszą się wśród młodzieży szkolnej, dla której książki do słuchania stały się alternatywą tradycyjnej lektury. Znacznie ułatwiają zrozumienie trudnego nieraz języka wielu dzieł.

A Wy, dlaczego sięgacie po audiobooki i jakie książki najczęściej wybieracie?

Pobierz artykuł w wersji pdf >

 

Malwina Pietrewicz
  • eligible-life.blog.pl

    Nie do końca zgodzę się z tą „wielozadaniowością” audiobooka. Mimo wszystko, prowadzenie auta, czy chociażby sprzątanie w jakimś stopniu angażują naszą uwagę, więc któraś z czynności musi na tym stracić- albo zignorujemy znak zakazu, albo umknie nam wiele wnoszący akapit. Audiobooki dużo lepiej sprawdzają się w komunikacji miejskiej, gdzie i tak często patrzymy bezmyślnie w okno (od bardzo dawna inaczej nie jeżdżę).
    Bardzo dobry art!

  • Paweł

    Jasna sprawa, audiobooki to fajna alternatywa. U mnie obecnie w samochodzie leci „Samsara Na drogach których nie ma” Tomka Michniewicza. Lepsze to niż radio, zawsze czegoś ciekawego dowiem się o świecie.

    „Głośne, ekspresyjne odczytanie akcentuje bowiem wiele szczegółów, na które zwykle nie zwrócilibyśmy uwagi.” – Tak, coś w tym jest.