Seryjni mordercy - recenzja

Czy zastanawialiście się kiedyś, kim są seryjni mordercy? Kim są z zawodu? Czy są osobami wysoce inteligentnymi, a może wręcz przeciwnie? Jak wybierają ofiary i co skłania ich do popełniania tak okropnych czynów? Jeśli tak – z pewnością zainteresuje Was dzisiejszy tytuł. Przed Wami recenzja reportażu Seryjni mordercy.

Narodziny mordercy

Temat morderstw, zwłaszcza tych, którym towarzyszy niezwykłe okrucieństwo, jest niewątpliwie niełatwym do podjęcia. O ile lubimy powieści kryminalne, o tyle czytanie o historiach, które wydarzyły się naprawdę, jest już o wiele trudniejsze.

Niełatwe zadanie, jakim jest opowiedzenie o najbrutalniejszych przypadkach, czekało więc Michelle Kaminsky, która chciała zapoznać czytelnika z historiami seryjnych morderców. Efekty swojej pracy zawarła w najnowszej książce (w Polsce wydanej nakładem wydawnictwa Muza) pod tytułem Seryjni mordercy.

Skąd zainteresowanie tematem?

Dlaczego mielibyśmy poświęcać swój czas na czytanie o czynach, które nigdy nie powinny się wydarzyć? Analiza przypadku pomaga organom ścigania w lepszy sposób docierać do kolejnych przestępców. Zaś jurysdykcji orzekać na podstawie doświadczenia zdobytego w przypadku poprzednich spraw. Dla zwykłego czytelnika taka książka może być ostrzeżeniem przed popełnianiem błędów, jakich dopuściły się ofiary lub też próbą odpowiedzenia na nurtujące pytania.

Kim są mordercy? Czy są to wysoce inteligentne jednostki, czy może osoby o obniżonym IQ, za to z podwyższonym poziomem hormonów stresu i agresji? Czy ich mózgi różnią się od naszych? Dlaczego zabijają? Wśród jakich grup społecznych jest ich najwięcej? No i na ile pewnych tragedii można byłoby uniknąć?

Seryjni mordercy - recenzja. Książki szukaj na TaniaKsiazka.pl

Seryjni mordercy – recenzja

Książka podzielona jest na krótkie, zazwyczaj dwu, trzy stronicowe rozdziały. Każdy z nich jest odpowiedzią na konkretne pytanie dotyczące natury seryjnych morderców, konkretnych przypadków lub powiązań między sprawami. Umożliwia to czytanie seriami, w zależności od tego jak stalowe nerwy mamy i w jakim stopniu będziemy w stanie przetworzyć zawarte w nich informacje.Seryjni mordercy - recenzja

Każda sprawa to szereg danych. Od imienia i nazwiska mordercy, przez lata sprawy, miejsce zamieszkania, dane ofiary, dane policjantów, którzy ujęli przestępcę, przez możliwych podejrzanych, po sędziów decydujących o wyroku. Początkowo podeszłam do lektury bardzo lekko. Interesuję się sprawami kryminalnymi i nieraz czytałam lub oglądałam dokumenty na temat naprawdę trudnych spraw. Niemniej jednak bardzo szybko okazało się, że książka stanowi dla mnie spore wyzwanie.

Przy dogłębnej analizie danej sprawy dane poznajemy stopniowo. Mamy czas na oswojenie się z sytuacją, poznajemy przeszłość ofiary i mordercy, możemy chociaż częściowo zrozumieć motywy przestępcy. W przypadku tak krótkich rozdziałów dostajemy prawdziwą bombę – zarówno informacji, jak i emocji.

Moje wrażenia

Jeśli miałabym zarzucić coś książce, to nieco trudny styl autorki (utrudnia lawirowanie między danymi a szczegółami historii) i wyłapałam kilka literówek. Pomysł z zadawaniem pytań jest bardzo ciekawy w przypadku takiej tematyki. Może zainteresować odbiorcę, jednocześnie stanowić formę quizu dla osób interesujących się tematem. Niestety czasami były to pytania, na które raczej nikt nie szuka odpowiedzi. Przykładem może być:

Który seryjny zabójca w latach siedemdziesiątych łączył kradzież i zabijanie z pracą kamerdynera w domach brytyjskiej arystokracji?

Długa forma wraz z zawiłymi i dość specyficznymi informacjami zamiast rozbudzać moją ciekawość, gasiły ją. Niemniej, tytuł wciąż pełen jest mnóstwa intrygujących spraw oraz wyjaśnień dotyczących działań policji lub nomenklatury związanej ze światem seryjnych morderców. Dowiedziałam się m.in. czym są murderabilia, kim jest statystyczny amerykański seryjny morderca; także co oznacza to sformułowanie i kogo właściwie możemy nazwać tym tytułem. Poznałam wiele nowych spraw i mogłam poznać więcej szczegółów tych, które znałam wcześniej. Problemem jednak może być skondensowany styl pozycji, dlatego jeśli lubicie drążyć głębiej – zalecałabym potraktowanie ją jako przegląd najciekawszych przypadków. Książka może stanowić źródło inspiracji do sięgnięcia jeszcze bardziej w głąb interesującej nas historii.

Książce zdecydowanie nie można zarzucić nudy. Poznanie historii słynnych seryjnych morderców pozwala nam też na wyłapanie wielu popkulturowych odniesień do sylwetek niektórych przestępców lub motywów ich działań. Tematyka oraz sposób, w jaki jesteśmy zapoznawani z treścią książki, sprawiają, że nie będzie to tytuł dla każdego. Ale jeśli tylko masz odpowiednio mocny żołądek i nie boisz się poznania najmroczniejszych kart historii – Seryjni mordercy będą tytułem właśnie dla Ciebie 🙂

Książkę Seryjni mordercy znajdziesz tutaj.

Ania ocenia:
  • 7/10
    Jak mocno książka mnie wciągnęła? - 7/10
  • 5.5/10
    Jak oceniam styl pisania, język i warsztat autora? - 5.5/10
  • 6.5/10
    Czy warto przeczytać tę książkę ponownie? - 6.5/10
  • 8/10
    Jak oceniam wydanie? - 8/10
6.8/10

Summary

Kim są mordercy? Czy są to wysoce inteligentne jednostki, czy może osoby o obniżonym IQ, za to z podwyższonym poziomem hormonów stresu i agresji? Czy ich mózgi różnią się od naszych? Dlaczego zabijają? Wśród jakich grup społecznych jest ich najwięcej? No i na ile pewnych tragedii można byłoby uniknąć?

Tematyka oraz sposób w jaki jesteśmy zapoznawani z treścią książki sprawiają, że nie będzie to tytuł dla każdego. Ale jeśli tylko masz odpowiednio mocny żołądek i nie boisz się poznania najmroczniejszych kart historii – Seryjni mordercy będą tytułem właśnie dla Ciebie 🙂

 

Anna Alimowska