Serotonina Houellebecqa w teatrze

Serotonina Houellebecqa w teatrze to pierwsza tego typu adaptacja wspomnianej powieści. Tym samym powody do zadowolenia mają wszyscy miłośnicy twórczości autora. Historia, którą stworzył, to tragikomiczna opowieść o depresji. Sztukę widzowie mogą obejrzeć w Teatrze Studio w Warszawie 29, 30 i 31 stycznia 2020 roku. Poza tym warto tutaj wspomnieć, że książka Serotonina została okrzyknięta najbardziej rozpaczliwą i mroczną powieścią w dorobku wybitnego francuskiego pisarza. O czym opowiada historia i kto pojawi się na scenie? Koniecznie czytajcie dalej, by dowiedzieć się więcej!

Serotonina Houellebecqa w teatrze

fot. Krzysztof Bieliński

Serotonina Houellebecqa w teatrze – kilka słów o projekcie

Za reżyserię sztuki odpowiedzialny jest Paweł Miśkiewicz. Scenografią zajęła się Barbara Hanicka, natomiast za muzykę odpowiada Anna Zaradny. Na deskach teatru pojawią się m.in.: Dominika Biernat, Marcin Pempuś, Halina Rasiakówna, Sonia Roszczuk, Mateusz Smoliński czy Marta Zięba i Robert Wasiewicz.

O czym zaś opowiada sama historia? Florent-Claude Labrouste ma 46 lat, nie znosi swojego imienia i faszeruje się captorixem, lekiem antydepresyjnym wyzwalającym serotoninę, który ma trzy działania niepożądane. Są to mdłości, utrata libido i impotencja.

Jego podróż zaczyna się w Almerii, prowadzi przez Paryż i Normandię, gdzie rolnicy szykują się do ulicznej wojny. Francja idzie na dno, Unia Europejska idzie na dno, na dno idzie bezcelowe życie Florent-Claude’a. Poza tym miłość to mrzonka, a seks – katastrofa. Nawet kultura, dzieła Prousta czy Manna, nie jest ostatnią deską ratunku.

 Florent-Claude odkrywa lubieżne filmiki porno, w których występuje jego nowa dziewczyna z Japonii. Ponadto rzuca pracę i przeprowadza się do hotelu. Włóczy się po mieście, filozofuje i wygłasza tyrady. Analizuje też swoje związki miłosne, zawsze naznaczone porażką. Spotyka się ze starym przyjacielem arystokratą, którego życie wydawało się idealne, ale już takie nie jest, bo żona zostawiła go i zabrała ze sobą dwie córki. I ten przyjaciel uczy go obsługiwać strzelbę.

Serotonina Houellebecqa w teatrze to bez wątpienia nie lada gratka dla wszystkich miłośników książki. Dajcie znać, czy macie już bilety na tę sztukę.

Tutaj natomiast znajdziecie książkę Houellebecqa.

Paulina Roszko