Serial Castle Rock

Niestety dziś dla fanów ekranizacji, opartych na twórczości Stephena Kinga, nie mam dobrych wiadomości. Otóż okazuje się, że serial Castle Rock został właśnie wycofany z produkcji. Co to oznacza? Odbiorcy muszą zadowolić się dwoma sezonami, które są dostępna na platformie Hulu. W Polsce dystrybucją zajęła się platforma HBO GO. Z pewnością wielu widzów jest rozczarowanych tą decyzją, jednak o tym, że coś wisi w powietrzu, dyskutowano w sieci od dawna. Ponieważ od premiery drugiego sezonu minął już rok, a w tym czasie nikt z twórców nie wspomniał nawet o kontynuacji produkcji. W związku z tym taka decyzja dla wnikliwych obserwatorów, nie jest dużym zaskoczeniem.

Serial Castle Rock

Źródło plakatu: filmweb.pl

Serial Castle Rock wycofany – kilka słów o produkcji

Castle Rock powstał na zlecenie platformy streamingowej Hulu. Pomysł na serial był prosty, a jednocześnie obiecywał fanom twórczości Kinga bardzo wiele. Miała być to antologia inspirowana właśnie dziełami mistrza horroru i grozy. Wszak w twórczości pisarza to fikcyjne miasteczko występuje niejednokrotnie. Czytelnicy mieli okazję spotkać je choćby w takich tytułach jak: Sklepik z marzeniami czy Cujo. Do tego aglomeracja pojawiała się także w opowiadaniach Ciało, Rita oraz Skazani na Shawshank. Całość utrzymana miała być w konwencji thrillera i horroru, a produkcja miała łączyć znane tematy i motywy z powieści Kinga.

Drugi sezon produkcji opowiadał o dwóch skonfliktowanych klanach. W kłótnię rodzin wieszała się Annie Wilkes, znana czytelnikom z powieści pt. Misery.

Platforma Hulu w ostatnim czasie zdecydowała się na wstrzymanie wielu produkcji. Wszystko to niewątpliwie związane jest z epidemią koronawirusa, który wciąż skutecznie utrudnia place na planie filmowym. Do tego wielu ludzi zmuszonych jest ograniczyć wydatki, a w związku z tym rezygnują z miesięcznych abonamentów na podobnych platformach.

Jak łatwo się domyślić, opinie na temat zaprzestania produkcji są różne. Część fanów uważa, że dobrze się stało, ponieważ serial był słaby. Wielu jednak żałuje, że platforma nie dotrzymała obietnicy i zawiodła fanów twórczości Stephena Kinga. A co wy o tym sądzicie? Oglądaliście tę produkcję? Koniecznie dajcie znać!

Tymczasem wszystkich zainteresowanych twórczością Kinga zapraszam tutaj.

Paulina Roszko