SeeIt obraz wyróżniający

SeeIt, książka autorstwa Jagny Rolskiej, należy do gatunku powieści science fiction. Przyznaję z ręką na sercu, że nie przepadam za literaturą a nawet filmami z tego nurtu, jednak postanowiłam sięgnąć po tę pozycję. Czy było warto? Przeczytacie o tym poniżej.

SeeIt – recenzja książki

Rok 2117. Ziemia jest zagrożona zniszczeniem, więc ludzkość musi ją opuścić. Jedyną szansą na to są Arki. Aby się na nie dostać, należy po prostu zapracować, co nie jest takie łatwe, jakby się mogło zdawać. Miejsca na statkach są ograniczone. Ludzie mają na nadgarstkach zamocowane opaski, rejestrujące wypracowane kredyty, którymi płacą za żywność lub wizyty z dziećmi. Tak właśnie. Są one umieszczone w przedszkolach, a ich opiekunowie (bo słowa rodzice się nie używa) mogą je odwiedzać w niedziele. Rząd wprowadza coraz to surowsze dekrety, przez co człowiek jest kontrolowany na każdym kroku. Decyduje o tym, co ma jeść, w co się ubierać i o której wstawać. Globalny totalitaryzm. Na szczęście powstaje grupa rebeliantów, którzy nie zgadzają się na to. Próbują otworzyć oczy ludziom, tworząc tytułowy wirus SeeIt, znaczący mniej więcej tyle co przejrzyj na oczy.

Dlaczego nie przepadam za takim gatunkiem? Jest on przerażająco smutny. Władza, pozbawiona jakichkolwiek uczuć wyższych, robi z ludźmi co chce. Planeta jest doszczętnie zniszczona (widzieliście kiedyś film, w którym na Ziemi za sto lat są parki, ogrody?), ludzie chodzą w łachmanach, jedzą jakieś breje i wiecznie pada. Albo niebo jest przynajmniej przysłonięte gęstymi chmurami. Taki obraz rodził mi się w głowie podczas lektury. Może poza ubraniem, bo te akurat autorka opisywała i biedy nie ma. 😉

SeeIt – podsumowanie

Nie powiem, wstrząsnęła mną ta książka. Zaczęłam się zastanawiać, czy ja dałabym radę zbuntować się przeciwko takiej kolei rzeczy, czy posłusznie szła za tłumem… Moment, w którym dowiedziałam się, co to jest SeeIt i do czego służy wprawił mnie w osłupienie. Za plus uważam prosty język, dzięki czemu ja, totalny laik techniczny, zrozumiał, o co chodzi. 😉 Dzięki temu nie rzuciłam książki po pierwszych stronach, ba! Nawet się wciągnęłam. Niesamowita dbałość o szczegóły pozwoliła mi wyobrazić sobie ten świat.

Mimo że to nie jest mój klimat, to uważam, że to dobra książka. Przede wszystkim dlatego, że zmusza do refleksji. Jeśli tak jak ja, macie ochotę na przygodę z czymś odmiennym od zazwyczaj czytanych gatunków, to polecam Wam ten tytuł.

Książkę znajdziecie tutaj.

Moja ocena
  • 8/10
    Jak mocno książka mnie wciągnęła? - 8/10
  • 7.5/10
    Jak oceniam styl pisania, język i warsztat autora? - 7.5/10
  • 8/10
    Czy książka zmusza do refleksji? - 8/10
7.8/10

Fragment recenzji

SeeIt, książka autorstwa Jagny Rolskiej, należy do gatunku powieści science fiction. Rok 2117. Ziemia jest zagrożona, więc ludzkość musi ją opuścić. Jedyną szansą na to dają Arki. Aby się na nie dostać, należy po prostu zapracować, co nie jest takie łatwe, jakby się mogło zdawać. Miejsca na statkach są ograniczone. Mimo że to nie jest mój klimat, to uważam, że to dobra książka. Przede wszystkim dlatego, że zmusza do refleksji.

Anna Podurgiel