Remake Dzieci kukurydzy

Remake Dzieci kukurydzy na podstawie opowiadania Stephena Kinga to dokonała wiadomość dla wszystkich fanów mistrza grozy i horroru. Ponadto powody do zadowolenia mają również wielbiciele produkcji w mrocznych klimatach. Warto tutaj wspomnieć, że historia ta doczekała się już kilku ekranizacji. Od 1984 roku do dziś opowiadanie doczekało się aż dziesięciu filmowych części. Tym samym, jeśli do tej pory nie mieliście okazji zapoznać się z twórczością autora, to doskonała okazja, by nadrobić zaległości. Sprawdźcie też koniecznie, czego możecie spodziewać się po najnowszej produkcji, czytając dalej!

Remake Dzieci kukurydzy

Remake Dzieci kukurydzy – kilka słów o produkcji

Reżyserem najnowszej produkcji na podstawie opowiadania Kinga jest Kurt Wimmer. Co ciekawe, dostał on pozwolenie na kręcenie zdjęć w Australii, mimo panującej na świecie pandemii. Obecnie ekipa przebywa na przedmieściach Sydney, gdzie pomimo wprowadzonych obostrzeń, mogą prowadzić prace, związane z produkcją. Wszystko wskazuje na to, że w tak korzystnym położeniu znaleźli się dzięki temu, iż film ma status projektu niezależnego. Nie jest on związany z żadnym dużym studiem filmowym. Ponadto zdjęcia kręcone są w plenerze, a obsada filmu to głównie miejscowi. Ekipa także stale informuje odpowiednie służby o przebiegu prac. Za produkcję odpowiedzialny jest Lucas Foster.

Opowiadanie pt. Dzieci kukurydzy światło dzienne ujrzało w 1977 roku na łamach czasopisma Penthouse. Następnie zostało dołączone do zbioru opowiadań Nocna zmiana. Główni bohaterowie historii to małżeństwo, które jest właśnie w drodze na wakacje w Kalifornii. Jednak nieszczęśliwy traf sprawił, że muszą zatrzymać się w Nebrasce, w niewielkim miasteczku Gatlin. Już wkrótce okazuje się, że otoczona polami kukurydzy miejscowość skrywa mroczną tajemnicę. Ponieważ przed laty zamordowano tu wszystkich mieszkańców powyżej 19 roku życia.

Dajcie nam koniecznie znać, czy remake Dzieci kukurydzy to produkcja, na którą będziecie czekać. A może widzieliście inne ekranizacje tej historii? Koniecznie dajcie znać jak wrażenia!

Tymczasem wszystkich, którzy do tej pory nie mieli okazji zapoznać się tym opowiadaniem Kinga, odsyłamy tutaj. Znajdziecie tam zbiór opowiadań, nawiązujących do klasyki horroru.

Paulina Roszko