RecenzjeReportaże

Recenzja książki Treblinka 43 Michała Wójcika!

Recenzja książki Treblinka 43 będzie krótka. Dlaczego? Bo mówi o czasach ciężkich. Prezentuje zbrodniczą machinę nakręconą przez Hitlera i ludzi mu podległych. Bo to historia, którą powinien poznać każdy. Bez wyjątku i na własną rękę. Trudno tu cokolwiek streścić. Bohaterowie tej książki zasługują na każdą poświęconą im stronę. Na każde zdanie, przecinek czy kropkę. Dlatego też skupię się bardziej na rzeczach technicznych i wydaniu książki.

Recenzja książki Treblinka 43 – kilka słów na początek

Jak już wspomniałam, historia, o której pisze Michał Wójcik, bez wątpienia zasługuje na to, by usłyszało o niej jak najwięcej osób. To jedna z tych książek, które zapadają w pamięci na długo i skłaniają do refleksji. Za każdym razem, kiedy czytam tego typu literaturę, a czytałam jej już trochę, wciąż doznaję szoku. Nieustannie robi na mnie wrażenie skala śmierci niesiona przez nazistowskie Niemcy. Myślę, że każdy człowiek, chociaż raz w życiu, powinien przeczytać coś z tego rodzaju książek. Po to, by uchronić od zapomnienia tę straszliwą zbrodnię i jej ofiary. By być bardziej świadomym, że to wydarzyło się naprawdę i że wcale nie są to jakieś zamierzchłe czasy.

Recenzja książki Treblinka 43 – wrażenia

Jakie wrażenie zrobiła na mnie książka? Zaznaczam, że mówię tu o książce i jej wydaniu, nie zaś o historii. Odczucia mam mieszane. Po pierwsze, w oczy rzuca się sporo błędów, literówek itp. Co świadczy o niedbałości wydania. A szkoda. Chociaż rozumiem, że nie aspekt edytorski jest najważniejszy w tego typu publikacjach, a treść. Tutaj jednak również mam pewne zastrzeżenia.

Michał Wójcik zaprezentował nie tylko historię samego buntu. Czytelnik będzie mógł zapoznać się z obozowymi zwyczajami i pozna głównych bohaterów. Nie tylko więźniów, ale także ich oprawców. Jak się tam znaleźli, jak udało się im przeżyć. To, co nie do końca odpowiadało mi w tej książce to fakt, że większa jej część to cytaty. Cytaty świadectw ludzi, którzy przeżyli, wywiadów z oprawcami, opisów z IPN itd. Z jednej strony rozumiem. Nic i nikt nie jest w stanie oddać atmosfery i grozy obozowej rzeczywistości, niż sami więźniowie czy ludzie, którzy tam zarządzali. Z drugiej jednak, skoro jest tyle świadectw, pozostawionych przez byłych więźniów, to może lepiej zapoznać się z nimi, niż konkretnie z tą pozycją? Plus jest taki, że wszystko mamy w jednym miejscu, zorganizowane i ułożone tak, aby czytelnik się nie znudził lub nie przeraził natłokiem okrucieństwa i brutalności.

Recenzja książki Treblinka 43 – podsumowanie

Książka bez wątpienia jest doskonałym źródłem informacji na temat innych ciekawych dokumentów, które warto przeczytać, jeśli temat Was interesuje. Jak już napisałam, historia przedstawiona w Treblince 43 i jej bohaterowie-więźniowie, zasługują na rozgłos i pamięć. Oprócz przystępnego tekstu znajdziecie tu także sporą liczbę zdjęć z opisami i wyjaśnieniami.

Ocena Pauliny
  • 9/10
    Jak mocno książka mnie wciągnęła? - 9/10
  • 8/10
    Jak oceniam styl pisania, język i warsztat autora? - 8/10
  • 9/10
    Czy warto przeczytać tę książkę ponownie? - 9/10
  • 10/10
    Czy poruszany temat skłania do refleksji? - 10/10
  • 10/10
    Czy poruszany temat został wyczerpany? - 10/10
9.2/10

Fragment recenzji

Książka bez wątpienia jest doskonałym źródłem informacji na temat innych ciekawych dokumentów, które warto przeczytać, jeśli temat was interesuje. Jak już napisałam, historia przedstawiona w Treblince 43 i jej bohaterowie-więźniowie, zasługują na rozgłos i pamięć. Oprócz przystępnego tekstu znajdziecie tu także sporą liczbę zdjęć z opisami i wyjaśnieniami.

Paulina Roszko