FantastykaRecenzje

Recenzja książki Toń – Marta Kisiel zaskakuje!

Toń - kup na TaniaKsiazka.pl

Recenzja książki Toń Marty Kisiel to dla mnie czysta przyjemność. Uwielbiam, kiedy książki mnie zaskakują. Biorąc tę powieść na recenzję, nie miałam wobec niej specjalnych oczekiwań. Liczyłam na to, że będzie to luźniejsza historia, która pozwoli mojemu umysłowi odpocząć od ciężkich dni pracy. Tu się nie zawiodłam. Powieść jest rzeczywiście lekka i przyjemna, jednak to wcale nie oznacza, że nie niesie za sobą trudniejszych kwestii. Bo Marta Kisiel pod przykrywką humoru i czasem niemal groteskowo wyolbrzymionych fobii, porusza całkiem istotne tematy.

Recenzja książki Toń Marty Kisiel – kilka słów bez spoilerów

Czytelnicy będą mieli okazję poznać wiele ciekawych i dobrze skonstruowanych postaci. Te najbardziej wyraźne i jednocześnie najmocniej ze sobą kontrastujące, to Dżusi i Eleonora. Siostry różnią się od siebie jak ogień i woda. Nie tylko charakterem, ale przede wszystkim wyglądem. Właściwie, im bardziej zagłębiałam się w powieść, tym mocniejsze było wrażenie, że charaktery obie mają zadziorne. Z tym że Eleonora jest, moim zdaniem, mniej ekspresyjna w jego uwydatnianiu.

W książce pojawia się też ciotka Klara, która już od początku rozsiewa nad całą powieścią aurę grozy. Mimo że przez kilkanaście pierwszych stron niewiele się o niej dowiadujemy. Jest też tajemniczy Ramzes, od którego zaczyna się cała lawina nieszczęść i kłopotów dwóch bohaterek. Nie będę tu zagłębiać się w szczegóły, bo nie chcę zdradzać Wam zbyt wiele. To popsułoby całą zabawę z czytania. Powiem tylko, że historia naprawdę warta jest uwagi. Gwarantuję, że nie raz i nie dwa kąciki Waszych ust powędrują ku górze. Ja co chwilę uśmiechałam się szeroko, rozbawiona zachowaniem szalonej i bezbłędnej Dżusi.

Recenzja książki Toń Marty Kisiel – podsumowanie

Perypetie Dżusi i Eleonory śledzi się z uśmiechem i niemałym zaciekawieniem. Akcja toczy się wartko i Czytelnik nie ma czasu na nudę. Ponadto Marta Kisiel pod tą niecodzienną historią porusza temat relacji międzyludzkich. Pokazuje, jak łatwo je zniszczyć, a jak trudno ponownie odbudować. To także opowieść o najsilniejszych więzach, które mogą łączyć rodzinę, a które rodzą się nie z podobieństw, a z różnic. Autorka nie zawodzi. Po raz kolejny serwuje Czytelnikom doskonałą powieść przepełnioną poczuciem humoru. Chociaż niech Was to nie zwiedzie, bo Toń to także opowieść mroczna i pełna tajemnic.

Mam nadzieję, że recenzja książki Toń sprawi, że sięgniecie po tę powieść. Gorąco polecam!

Paulina Jaszczurowska