Recenzja książki Promyk słońca to już druga moja opinia na temat książek Katarzyny Michalak. Jest to także druga część z Serii Mazurskiej, z której wcześniej recenzowałam Gwiazdkę z nieba. Ponieważ pierwsza część wspomnianego cyklu niezbyt przypadła mi do gustu, nie oczekiwałam, że powrót do tej historii będzie przyjemny. Z tego powodu również moja recenzja nie będzie zbyt obszerna. Jeśli ktoś już rozpoczął przygodę z Serią Mazurską, zapewne ją skończy. Ja, gdyby książki nie trafiły w moje ręce z wiadomych powodów, raczej nie zdecydowałabym się na ich kupno. Ale jest tu także optymistyczny akcent!

Recenzja książki Promyk słońca – krótko i bez spoilerów

To będzie chyba najkrótsza recenzja w moim życiu, naprawdę. Czego spodziewać się po tej historii? Cóż, niczego zaskakującego, ponieważ to kolejna powieść obyczajowa. Jednak warto zauważyć i muszę to podkreślić, że druga część jest zdecydowanie lepsza od swojej poprzedniczki. Po pierwsze, dlatego że styl narracji Katarzyny Michalak nieco się zmienia. I powiedziałbym, że na lepsze. Przez Gwiazdkę z nieba przedzierałam się jak przez gąszcz wysokich chaszczy. Promyk słońca jest lżejszy w tej materii. Być może dzieje się tak za sprawą akcji. W drugiej części Serii Mazurskiej jest zdecydowanie więcej akcji. Coś się rusza, coś intryguje i zaciekawia.

Po drugie w tej książce rozwiązuje się wiele niejasności i tajemnic, które nagromadziły się w Gwiazdce z nieba. Najważniejsze jest jednak to, że naprawdę ta część może spodobać się wielu Czytelnikom. Jeśli pierwsza odsłona historii niezbyt przypadła Wam do gustu, a nie chcecie zostawiać na półce niedokończonej serii, śmiało sięgnijcie po drugi tom.

Recenzja książki Promyk słońca – podsumowanie

Tak jak obiecałam, dziś bardzo króciutko. Recenzja książki pt. Promyk słońca jest tak mało obszerna, gdyż po książkę sięgną i tak tylko ci Czytelnicy, którzy rozpoczęli już przygodę z twórczością Michalak. Ja ze swojej strony powiem, że druga część jest zdecydowanie lepsza od pierwszej. Biorąc to pod uwagę, chętniej sięgnęłabym po pierwszą, która niekoniecznie może od razu przypaść do gustu. Tak jak Gwiazdka z nieba, Promyk słońca jest lekką historią na wieczór, która przypadnie do gustu fankom literatury obyczajowej.

Ocena Pauliny
  • 6/10
    Jak mocno książka mnie wciągnęła? - 6/10
  • 7/10
    Jak oceniam styl pisania, język i warsztat autora? - 7/10
  • 6/10
    Czy warto przeczytać tę książkę ponownie? - 6/10
  • 6/10
    Czy bohaterowie wzbudzili sympatię? - 6/10
  • 6/10
    Jak oceniam wątek obyczajowy? - 6/10
6.2/10

Fragment recenzji

Jednak warto zauważyć i muszę to podkreślić, że druga część jest zdecydowanie lepsza od swojej poprzedniczki. Po pierwsze, dlatego że styl narracji Katarzyny Michalak nieco się zmienia. I powiedziałbym, że na lepsze. Przez Gwiazdkę z nieba przedzierałam się jak przez gąszcz wysokich chaszczy. Promyk słońca jest lżejszy w tej materii. Być może dzieje się tak za sprawą akcji.

Paulina Jaszczurowska