Hej, hej! Dzisiaj przed Wami recenzja książki Niepokój, której autorem jest duński pisarz, a zarazem dziennikarz, zajmujący się głównie procesami sądowymi, Jesper Stein. Biorąc to pod uwagę, nie mam najmniejszych wątpliwości, że pomysł na serię detektywistyczną o Axelu Steenie, czerpał właśnie z tej drugiej grupy zainteresowań. Warto tutaj wspomnieć również o tym, że cykl ze wspomnianym głównym bohaterem liczy aż 4 tomy. Niepokój to jego pierwsza część, która właśnie pojawiła się na naszym rodzimym rynku. Tak więc przed polskimi miłośnikami thrillerów z elementami kryminału, jeszcze wiele niespodzianek i momentów oczekiwania na to, co będzie dalej.

Recenzja książki Niepokój – kilka słów na początek

Myślę, że wszyscy miłośnicy książek zdają sobie sprawę, jak dziś trudno o dobrą lekturę. Rynek, co chwilę zalewają gorące nowości, promowane tak intensywnie, jak to tylko możliwe. Jednak ja już wielokrotnie przekonałam się, że dobra reklama nie oznacza wcale dobrej książki. Co więcej, często dziwi mnie fakt, że dość słabo skonstruowana powieść ma tak ogromne przebicie wśród innych pozycji.

Z książką pt.: Niepokój jest zupełnie odwrotnie. Trafiła w moje ręce przez przypadek, a początkowo w ogóle nie chciałam podejmować się jej recenzji. I tylko raz miałam okazję o niej przeczytać na jednym z portali, który poświęcony jest książkom kryminalnym i thrillerom. Okładka nie wzbudziła we mnie entuzjazmu, tak jak i opis z tyłu książki. Zacisnęłam zęby i pomyślałam, że jakoś przebrnę przez tę detektywistyczną historię, mimo że to kompletnie nie moja bajka. Jakież było moje zdziwienie po przeczytaniu tej powieści, że w ogóle nie słychać o niej w Internecie. Albo po prostu ja trafiam na złe strony. Tak czy inaczej, ta historia z pewnością zasługuje na to, by usłyszało o niej szersze grono.

Im dalej, tym ciekawiej…

Mam nadzieję, że dzisiejsza recenzja książki Niepokój sprawi, że naprawdę zainteresuje się nią więcej osób. Po pierwsze trzeba wziąć pod uwagę, że jest to pierwsza część z czterotomowej serii. Przed Czytelnikiem więc wiele godzin interesującej rozrywki. Po drugie, Jesper Stein doskonale wpisuje się w skandynawskie klimaty. Jeśli więc jesteście miłośnikami literatury, która pochodzi z tych chłodnych i surowych rejonów, koniecznie sprawdźcie tę powieść.

Historia o Axelu Steenie rozkręca się wraz z każdą kolejną stroną. Co nie oznacza, że początkowo wieje nudą. Właśnie nie! Chociaż wszystko toczy się w swoim tempie, cała opowieść już od początku zaciekawia Czytelnika. Jest to bez wątpienia zasługa dobrego stylu pisarza i elementów opisowych, które budują odpowiedni klimat. Wraz z bohaterem, krok po kroku, Czytelnik zagłębia się w świat policyjnego śledztwa. To niepowtarzalna okazja, by wszystkie procesy prowadzenia sprawy kryminalnej prześledzić od podszewki. Czytając tę historię, byłam przekonana, że właśnie tak wygląda praca większości doświadczonych śledczych. Presja ze strony przełożonych, papierkowa robota, która utrudnia skuteczne działania i policjant, któremu zależy jedynie na tym, by jak najszybciej wyjaśnić sprawę. Bez względu na panujące zasady i zalecenia prokuratora, czy przełożonego.

Recenzja książki Niepokój – główny bohater

Tutaj należy się duży plus. Główny bohater, Axel Steen rozwija się i zmienia w czasie trwania całej powieści. Ponadto jego charakter i sposób bycia jest konsekwentnie przestrzegany przez cały tok narracji. Oczywiście zdarzają się mu słabsze momenty, czy potknięcia, jednak to tylko dowodzi jego doskonałej konstrukcji. Jest po prostu człowiekiem. Popełnia błędy, złości się i robi to w tak naturalny i autentyczny sposób, że nie mam żadnych zastrzeżeń.

Recenzja książki Niepokój – podsumowanie

Myślę, że książka Niepokój spełni oczekiwania każdego miłośnika thrillerów, które mają w sobie wiele elementów z dynamicznych, ale jednocześnie intrygujących kryminałów. Jeśli literatura skandynawska ma w Waszej biblioteczce specjalne miejsce, to koniecznie powinna znaleźć się tam seria z Axelem. Pierwszy tom znajdziecie tutaj.

Paulina Jaszczurowska