RecenzjeReportaże

Recenzja książki Najlepsi. Kowboje, którzy polecieli w kosmos

Recenzja książki Najlepsi. Kowboje, którzy polecieli w kosmos

W maju świat obiegła smutna wiadomość o śmierci wybitnego, amerykańskiego reportażysty, Toma Wolfe’a. Był prekursorem nurtu Nowego Dziennikarstwa, który polega na używaniu technik charakterystycznych dla powieści w literaturze faktu. Wydarzenia opisywał z punktu ich uczestnika. To dzięki niemu większość współczesnych reportaży jest teraz właśnie tak konstruowana. Sięgnęłam po książkę, której nowe, polskie wydanie ukazało się w czerwcu – Najlepsi. Kowboje, którzy polecieli w kosmos. Przygotowałam dla Was jej recenzję.

Recenzja książki Najlepsi. Kowboje, którzy polecieli w kosmos

Pierwsze polskie wydanie tej książki (zatytułowane S-kadra), która powstała w 1979 roku pojawiło się w księgarniach w 1993 roku. To był pierwszy reportaż Toma Wolfe’a, który został wydany w naszym kraju.

Najlepsi. Kowboje, którzy polecieli w kosmos

Tom Wolfe snuje opowieść o początkach NASA, o zimnowojennym wyścigu kosmicznym i Programie Mercury. Jego celem było wysłanie pierwszych amerykanów w kosmos, na orbitę okołoziemską. Skupia się nie tylko na wydarzeniach historycznych, ale też na nastrojach, które im towarzyszyły. Dziennikarz obrazuje niepokój panujący wśród Amerykanów, który był związany z osiągnięciami radzieckiego programu kosmicznego. Rosjanie wyprowadzili na orbitę Sputnika, toteż Amerykanie poczuli  wielkie zagrożenie. Dlatego położono tak wielki nacisk na rozwój amerykańskiego programu lotów załogowych w kosmos.

Jedak pisarz nie skupia się na historii jako takiej, tylko na pierwszych amerykańskich astronautach. To właśnie najlepsi z najlepszych stali się tymi kowbojami, którzy polecieli w kosmos. Próbuje scharakteryzować „to nienazwane i nienazywalne coś”, co każdy z nich miał w sobie. Odpowiada na pytanie, dlaczego pierwszych astronautów rekrutowano wśród najlepszych wojskowych pilotów oblatywaczy. To oni testowali najnowsze, szybkie, ponaddźwiękowe samoloty i ryzykując życiem próbowali wycisnąć z nich wszystkie możliwości.

W swojej opowieści Tom Wolfe skupia się głównie na postaciach Scotta Carpentera, Gordona Coopera, Johna Glenna, Gusa Grissoma, Wally’ego Schirry, Ala Sheparda i Deke’a Slaytona. To tzw. Oryginalna Siódemka. Opisuje ich wszystkich i każdego z osobna. W tej historii znajdziemy ich emocje, wątpliwości, ambicje. Dowiemy się, jak udział w programie zmienił życie ich i ich rodzin. Dowiemy się też tego, jak sam program zmienił Amerykę.

Recenzja książki Najlepsi. Kowboje, którzy polecieli w kosmos

Recenzja książki Najlepsi. Kowboje, którzy polecieli w kosmos

Oryginalna Siódemka, źródło: Wikipedia

Najlepsi. Kowboje, którzy polecieli w kosmos to nie jest suchy reportaż, dlatego ta historia Programu Mercury i Oryginalnej Siódemki niesamowicie wciąga. Wierzcie mi, tę książkę czyta się jak niezłą powieść. Pisarz często zwraca się bezpośrednio do Czytelnika, zatem odnosi się wrażenie, że opowiada specjalnie dla ciebie. Historia intryguje i wzrusza. Ponadto Wolfe mistrzowsko stopniuje napięcie. Podobało mi się też to, że reportaż nie jest patetyczny. Wolfe odbrązawia postaci astronautów, pewnie dlatego pisze m.in. to „tradycji chlania i latania”.

To wnikliwa i pełna intymnych szczegółów relacja, w którą warto się zagłębić. Dzięki tej książce patrzę na zupełnie inaczej na początki amerykańskich lotów załogowych i ta nowa perspektywa bardzo mi się podoba. Książkę polecam szczególnie tym wszystkim, których interesuje temat początków NASA i historia kosmicznych lotów załogowych. Jednak jestem pewna, że Najlepsi. Kowboje, którzy polecieli w kosmos spodoba się wszystkim Czytelnikom, którzy łakną nietuzinkowych opowieści.

Jestem ciekawa, czy znacie inne ciekawe książki o kosmosie, które warto przeczytać. Czuję w sobie głód tego tematu. 😉

Książkę Toma Wolfe’a Najlepsi. Kowboje, którzy polecieli w kosmos znajdziecie tutaj.

Ocena Anety
  • 9.7/10
    Jak mocno książka mnie wciągnęła? - 9.7/10
  • 10/10
    Jak oceniam styl pisania, język i warsztat autora? - 10/10
  • 8.6/10
    Czy warto przeczytać tę książkę ponownie? - 8.6/10
  • 9.3/10
    Czy bohaterowie wzbudzili sympatię? - 9.3/10
9.4/10

Fragment recenzji

Pisarz często zwraca się bezpośrednio do Czytelnika, zatem odnosi się wrażenie, że opowiada specjalnie dla ciebie. Historia intryguje i wzrusza. Ponadto Wolfe mistrzowsko stopniuje napięcie. Podobało mi się też to, że reportaż nie jest patetyczny. Wolfe odbrązawia postaci astronautów, pewnie dlatego pisze m.in. to „tradycji chlania i latania”.

Sending
User Review
0/10 (0 votes)
Aneta Świderska