RecenzjeReportaże

Recenzja książki Klub Auschwitz. I inne kluby

Recenzja książki Klub Auschwitz

Książka pt. Klub Auschwitz. I inne kluby, którą trzymam dziś w dłoniach, to drugie wydanie popularnej pozycji, za którą odpowiada Agnieszka Dauksza, finalistka nagrody literackiej Nike. Jak w przypadku podobnych książek, dzisiejsza recenzja będzie dość krótka. Ponieważ jest to reportaż, który opiera się na relacjach przeżywców, jak określa ich autorka. Opowiem wam jednak trochę, czego możecie spodziewać się po tym tytule.

Recenzja książki Klub Auschwitz

Recenzja książki Klub Auschwitz. I inne kluby

Tytuł książki nawiązuje do ocalałych osób z niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz oraz innych klubów, które na wolności zrzeszały ocalałych. Każdy klub nosił nazwę obozu, z którego pochodzili dani przeżywcy. Był to sposób na to, by byli więźniowie mogli raz na jakiś czas spotkać się w swoim gronie i pielęgnować pamięć o tym, co ich spotkało.

Wydaje się, że inicjatywa takich klubów to dobre rozwiązanie, ponieważ w grupie byli silniejsi i mogli zdziałać więcej. Dawać świadectwo, walczyć o swoje prawa itp. Jednak wyznania i opowieści bohaterów szybko udowadniają, że to jedynie złudzenie. Osoby, do których dotarła autorka, są już stare i schorowane, pamięć ich zawodzi, a aktywność w klubach często jest już ponad ich siły.

Czas nie oszczędza nikogo, a kiedy wydawca przygotowywał drugie wydanie tej książki w 2020 roku, żyło zaledwie pięcioro jej bohaterów.

O czym przeczytacie w książce Klub Auschwitz?

Byli więźniowie niemieckich obozów koncentracyjnych opowiadają swoje przeżycia. Jednak ponieważ dzieje się to wiele lat po wyzwoleniu, ich wspomnienia często są chaotyczne i niespójne. Mylą się im daty, dni, a czasem kolejność wydarzeń. Autorka jednak we wstępie zaznacza, że celowo nie poprawiała swoich rozmówców i nie korygowała ich wypowiedzi.

Moim zdaniem to dobre posunięcie. Ponieważ taki przekaz podbija trudne przeżycia, a jednocześnie pokazuje, że czas nie jest ludzkim sprzymierzeńcem. W obliczu tego jeszcze bardziej czuję, że spisane świadectwa i przypominanie o tych wydarzeniach są naprawdę ważne.

Już teraz słyszy się głosy, że kiedy umrze ostatni więzień niemieckich obozów, to kolejne pokolenia przestaną wierzyć, że takie okrucieństwo miało w ogóle miejsce w historii ludzkości. Dlatego tak ważne jest, by stale o tym mówić. Nawet, Kidy zabraknie już naocznych świadków.

Różne punkty widzenia

Autorka przeprowadziła sporo rozmów z byłymi więźniami różnych obozów koncentracyjnych. W związku z tym czytelnicy mają okazję spojrzeć na całą tę machinę śmierci z wielu perspektyw. Przy czym są to oczywiście subiektywne odczucia świadków. Moim zdaniem książka jest ciekawa pod tym względem. Daje czytelnikowi możliwość spojrzenia na obozy oczami tych, którzy tam byli i opowiadają o tym już po latach. Nie znajdziecie tu heroicznych wyznań osób, które poszukują sensacji i atencji. Są to raczej opowieści starszych ludzi, którzy opowiadają rozmówczyni po raz kolejny o czymś, co ich spotkało.

Jak ułożyli sobie życie po wyjściu z obozu? Jak ich oczami wyglądało wyzwolenie? Z czym musieli zmagać się po wojnie? Co się dzieje z nimi teraz i czy świat współczesny, politycy i państwo polskie na pewno traktuje ich z należytym szacunkiem?  Znajdziecie tu odpowiedzi nie tylko na te, ale wiele więcej pytań.

Okazuje się bowiem, że chociaż tyle słyszy się o szacunku i uznaniu dla byłych więźniów, dziś często są to starsze osoby pozostawione same sobie. Tak jakby świat „wycisnął” z nich to, co najważniejsze i uznał, że wiemy już wystarczająco dużo o niemieckich zbrodniach z czasów II wojny światowej. A byli więźniowie stracili swoją podmiotowość, stając się statystyką, a czasem nawet niewygodnym ciężarem dla swojego państwa.

i Klub Auschwitz - kup na TaniaKsiazka.pl

Recenzja książki Klub Auschwitz – podsumowanie

Jeśli interesuje was temat obozów koncentracyjnych i zeznania osób, które przeżyły pobyt tam, ta lektura jest dla was. To nie tylko relacje z obozów, ponieważ bohaterowie mówią też o tym, jak radzą sobie w codziennym życiu oraz jak wyglądała poobozowa rzeczywistość. Nie są to historie o wielkich czynach i bohaterskich postawach. Tym bardziej warto zapoznać się z taką narracją, by uświadomić sobie, jak wiele wnosi ta książka do poruszanego tematu.

Ocena Pauliny
  • 10/10
    Jak mocno książka mnie wciągnęła? - 10/10
  • 10/10
    Czy reportaż jest rzetelny? - 10/10
  • 10/10
    Czy warto przeczytać tę książkę ponownie? - 10/10
  • 10/10
    Czy poruszany temat jest ważny? - 10/10
10/10

Fragment recenzji

Jeśli interesuje was temat obozów koncentracyjnych i zeznania osób, które przeżyły pobyt tam, ta lektura jest dla was. To nie tylko relacje z obozów, ponieważ bohaterowie mówią też o tym, jak radzą sobie w codziennym życiu oraz jak wyglądała poobozowa rzeczywistość.

Paulina Roszko