Recenzja książki Horyzont

Recenzja książki Horyzont to dla mnie czysta przyjemność! Przede wszystkim po tę powieść sięgałam z dużą dozą ciekawości i lekką obawą. Czy na pewno sprosta tym wszystkim pochwalnym opiniom w sieci? Oczywiście autor niejednokrotnie nagradzany, z wieloma prestiżowymi wyróżnieniami na koncie. Jednak nie oszukujmy się, nie zawsze idą one w parze z talentem pisarza. Jak jest w przypadku Jakuba Małeckiego? Czy jego literatura jest naprawdę tak wyjątkowa?  Zapraszam was do zapoznania się moją dzisiejszą recenzją!

Recenzja książki Horyzont

Recenzja książki Horyzont – kilka słów

Książka ta zaliczana jest do literatury pięknej i beletrystyki. Zahacza też odrobinę o obyczajówkę. A wszystko to w naprawdę oryginalnym, a przy tym przyjemnym, wydaniu. Naprawdę nie spodziewałam się, że ta historia tak mnie urzeknie. Proste słowa, niewyszukane porównania, naturalne dialogi – to wszystko składa się na intrygującą opowieść. Z każdym rozdziałem czytelnik zgłębia bardziej i bardziej losy głównych bohaterów. A każde z nich ma jakieś tajemnice. Maniek zmaga się z zespołem stresu pourazowego po pobycie w Afganistanie. Zuza totalnie wkręca się w rozwiązanie rodzinnej tajemnicy.

To dwie zupełnie różne osobowości, z innych światów. Drobna dziewczyna i potężny, były żołnierz. Na pozór absolutnie wszystko ich dzieli. Łączy miłość do bułgarskiego rapu i niewielkie mieszkania na warszawskim Mokotowie.

Recenzja książki Horyzont – bohaterowie

Rzadko kiedy można spotkać tak dobrą kreację bohaterów. Tym samym byłam bardzo zafascynowana Mańkiem i Zuzą. Oboje bardzo prawdziwi, żywi. Ze swoimi problemami, myślami. U Małeckiego nie znajdziecie wartkiej akcji i sensacji, a mimo to akcja biegnie nieprzerwanie do przodu, a czytelnik nie może się oderwać od tej historii. W związku z tym w każdym rozdziałem dowiadujemy się więcej, odkrywamy więcej, poznajemy te postacie. Jak ich przeszłość wpływa na ich teraźniejszość? Z czym muszą się zmagać, jakie traumy im towarzyszą, rozczarowania, nadzieje?

Sieć powiązań i interakcji pomiędzy poszczególnymi bohaterami jest bardzo dobrze zorganizowana. Nawet jeśli ktoś pojawia się tam na chwilę, ma znaczenie, wnosi coś do tej opowieści. Poza tym czytelnik ma szansę poczuć, że dana postać jest również żywa i prawdziwa, jak główni bohaterowie.

Recenzja książki Horyzont – podsumowanie

Świetny styl, lekkość, z jaką czytało się tę historię, a zarazem przytłaczające przygody bohaterów… Zdarzają się momenty zaskakujące i bardzo emocjonujące. To jedna z tych opowieści, która tuż po zakończeniu, zostaje z czytelnikiem jeszcze na jakiś czas. Nie ma tu absolutnie miejsca na nudę czy oklepane schematy i przewidywalny rozwój akcji. To moje pierwsze zetknięcie z książką Małeckiego. Jednak na pewno sięgnę po kolejne!

Komu polecam tę pozycję? Każdemu, kto szuka nietuzinkowej literatury i wartościowych opowieści, nieprzytłaczających stylem i konstrukcją fabuły. Tym, którzy cenią sobie historie, skłaniające do refleksji i zadumy. Proszę państwa, przed wami kawał dobrej literatury, więc sprawdźcie to koniecznie!

Ocena Pauliny
  • 10/10
    Jak mocno książka mnie wciągnęła? - 10/10
  • 10/10
    Jak oceniam styl pisania, język i warsztat autora? - 10/10
  • 10/10
    Czy warto przeczytać tę książkę ponownie? - 10/10
  • 10/10
    Jak oceniam konstrukcję bohaterów? - 10/10
10/10

Fragment recenzji

Świetny styl, lekkość, z jaką czytało się tę historię, a zarazem przytłaczające przygody bohaterów… Zdarzają się momenty zaskakujące i bardzo emocjonujące. To jedna z tych opowieści, która tuż po zakończeniu, zostaje z czytelnikiem jeszcze na jakiś czas. Nie ma tu absolutnie miejsca na nudę czy oklepane schematy i przewidywalny rozwój akcji.

Paulina Roszko