Recenzja książki Ciemność nad miastem

Recenzja książki Ciemność nad miastem będzie krótka. Dlaczego? Ponieważ sama książka nie jest zbyt długa, liczy trochę ponad 550 stron. Poza tym jest to zdecydowanie jedna z tych pozycji, przy których należy uważać na spoilery. No i coś jeszcze. Książki z serii Stranger Things cieszą się ogromnym zainteresowaniem ze względu na niezwykle popularny serial Netflixa o tym samym tytule. Właściwie, to właśnie przez popularność serialu, na rynku zaczęły pojawiać się tytuły, które pozwalają odbiorcom jeszcze głębiej wsiąknąć w fantastyczny i mroczny klimat produkcji, niektóre znajdziecie w tym miejscu. Dlatego też nie widzę sensu lania wody i przedłużania dzisiejszej recenzji. Po prostu zawrę w niej swoje spostrzeżenia, które mam nadzieję, pomogą miłośnikom serialu stwierdzić, czy warto sięgnąć po książkę Stranger Things. Ciemność nad miastem. A chciałabym tu zaznaczyć, że serial skradł także moje serce.

Recenzja książki Ciemność nad miastem

Recenzja książki Ciemność nad miastem – tym razem Jim Hopper

Jim Hopper to bez wątpienia jedna z bardziej tajemniczych postaci serialu. Do tej pory jego wątek był jakby na uboczu. Wiedzieliśmy o nim stosunkowo niewiele. Tyle że, przybył do Hawkins z Nowego Jorku, oraz że został przeniesiony z jakiegoś powodu, tragicznego wydarzenia. Ponieważ oglądam również serial, miałam takie poczucie do końca 2 sezonu, że ten gliniarz wie więcej, niż daje po sobie poznać. W moim odczuciu było ewidentnie widać, że koleś wie jak walczyć o przetrwanie, że wie, jakie zło i tajne eksperymenty czają się na tej ziemi.

Co daje nam książka? Dużo. Rzekłabym nawet, że bardzo dużo. Przede wszystkim, ponieważ serial ma ograniczoną możliwość emisji i budżet, nie mogą dostatecznie rozwinąć wątku każdego intrygującego bohatera. Natomiast książka już taką możliwość daje. Możliwość skupienia się na konkretnej postaci, jej historii i przeszłości. W ostatecznym rozrachunku odbiorcy otrzymują naprawdę pełny i zaskakujący obraz danego bohatera. Poza tym w tych historiach pojawiają się też inne postacie towarzyszące. Dzięki temu mamy też szansę spojrzeć np. na Nastkę z innej perspektywy. W tym przypadku Hoppera.

Recenzja książki Ciemność nad miastem – podsumowanie

Tym samym, w moim odczuciu, każdy wielbiciel serialu, powinien sięgnąć po książkę Stranger Things. Ciemność nad miastem. Poza tym powinniście sięgnąć również po inne oficjalne powieści ze świata serialu. Zdecydowanie znajdziecie w tych pozycjach coś dla siebie, coś, co jeszcze bardziej wbije Was w fotel przy oglądaniu produkcji. Zyskacie szerszą i pełniejszą perspektywę na serialowe wydarzenia.

Książkę czyta się szybko i przyjemnie. Niemal jakby oglądało się kolejny odcinek serialu. Jak już wspomniałam, jest to przede wszystkim powieść dla fanów serialu. Jeśli kompletnie nie czujecie klimatu Stranger Things, nie macie pojęcia o serialu, ta książka nie jest dla Was. Ponieważ czytelnik zostaje wrzucony w środek pewnych wydarzeń, powiązanych z serialową akcją. I jest tu niezbędna znajomość serialowych wydarzeń i orientacji w tym, co już się wydarzyło oraz dlaczego coś wygląda tak, a nie inaczej.

Ocena Pauliny
  • 10/10
    Jak mocno książka mnie wciągnęła? - 10/10
  • 10/10
    Jak oceniam styl pisania, język i warsztat autora? - 10/10
  • 10/10
    Czy warto przeczytać tę książkę ponownie? - 10/10
  • 10/10
    Czy książka dopełnia serial? - 10/10
  • 8/10
    Czy dowiedziałam się czegoś nowego? - 8/10
9.6/10

Fragment recenzji

Jeśli kompletnie nie czujecie klimatu Stranger Things, nie macie pojęcia o serialu, ta książka nie jest dla was. Ponieważ czytelnik zostaje wrzucony w środek pewnych wydarzeń, powiązanych z serialową akcją. I jest tu niezbędna znajomość serialowych wydarzeń i orientacji w tym, co już się wydarzyło oraz dlaczego coś wygląda tak, a nie inaczej.

Paulina Roszko