Przedpremierowa recenzja komiksu Czarodziejki WITCH

Mam dzisiaj przyjemność zabrać Was do świata mojego dzieciństwa. Mam również nadzieję, że będzie to wyprawa do Waszego świata. A to wszystko za sprawą wznowienia tytułu, który swego czasu narobił niezłego zamieszania na rynku komiksowym w Polsce i za granicą. Przed Wami przedpremierowa recenzja pierwszego tomu komiksu Czarodziejki WITCH!

Historia niezwykłej przyjaźni

Jeśli Wasze dzieciństwo przypadło na pierwszą dekadę XXI wieku, z pewnością nie ominął Was fenomen pięciu nastoletnich czarodziejek, których imiona tworzą urokliwy akrostych od słowa W.I.T.C.H.

Will, Irma, Taranee, Cornelia i Hay Lin to pięć przyjaciółek, które poza szkolnymi nastoletnimi perypetiami łączy coś jeszcze. Każda z nich posiada moc jednego z żywiołów lub w przypadku jednej z nich, moc serca Kondrakaru.

Przedpremierowa recenzja komiksu Czarodziejki WITCH, który znajdziesz na TaniaKsiazka.pl

Fot. A. Alimowska

Co to tak właściwie oznacza? A no mniej więcej to, że dziewczyny stoją na straży harmonii światów. Wszechświat, jak powszechnie fanom fantastycznej wizji rzeczywistości wiadomo, składa się z różnych wymiarów.

Pech chciał, że pozostałe wymiary zamieszkują wrogie istoty, którym zależy na zburzeniu harmonii między światami. I jak to z buntem bywa, na przejęciu władzy absolutnej.

Komiks Czarodziejki W.I.T.C.H. dostaniesz na TaniaKsiazka.pl

Fot. A. Alimowska

Jak to jest zostać z dnia na dzień wrzuconym na głęboką wodę pełną pozaziemskich potworów? Eufemistycznie powiem, że nie za kolorowo.

Zwłaszcza kiedy Twoja najlepsza przyjaciółka utyka w innym wymiarze, Twój klon pod Twoją nieobecność całuje chłopaka, który w rzeczywistości Ci się podoba, a nauczycielka matematyki okazuje się najprawdziwszym na świecie potworem. A na dodatek wszystko to musisz zachować w tajemnicy.

Jak włoski komiks fantasy podbił serca polskich Czytelniczek?

Autorką komiksowych przygód W.I.T.C.H. jest włoska rysowniczka Elisabetta Gnone. Jaką drogę przebyły więc nasze czarodziejki, żeby znaleźć się na polskim rynku wydawniczym i zawojować ?

Pierwszy tom przygód młodych czarodziejek zawiera dodatek w postaci wywiadu z Agnieszką Wielądek, redaktorką naczelną pisma Czarodziejki W.I.T.C.H. od 2002 roku. Dzięki niemu dowiadujemy się, jak ryzykownym posunięciem była decyzja o wydaniu komiksu dla dziewczyn, na dodatek z elementami fantastyki.

Przedpremierowa recenzja komiksu Czarodziejki WITCH, który znajdziesz na TaniaKsiazka.pl

Fot. A. Alimowska

W świecie, w którym triumfy święciła seria o Harrym Potterze, a komiks oznaczał rozrywkę dla chłopców, powoli przecierał się szlak, na który dumnie wkroczyły Will, Irma, Cornelia, Taranee i Hay Lin. I zostały z nami na dobre.

Bestsellerowa seria W.I.T.C.H. powraca!

2021 rok za sprawą wydawnictw jest czasem wielu sentymentalnych powrotów do ulubionych serii dzieciństwa. Wśród nich znalazło się także zbiorcze wydanie komiksów o młodych czarodziejkach od wydawnictwa Egmont. I muszę z ręką na sercu powiedzieć Wam, że na to wznowienie ze wszystkich innych ucieszyłam się najbardziej!

W.I.T.C.H. stanowiły ogromną część mojego młodzieńczego życia. Byłam posiadaczką każdego zeszytu przygód czarodziejek, a w komplecie każdego możliwego gadżetu związanego ze światem Kondrakaru. Wiele z nich znalazłam nawet w grudniu zeszłego roku, robiąc porządki w kartonach z pamiątkami. 🙂

Komiks Czarodziejki W.I.T.C.H. znajdziesz na TaniaKsiazka.pl

Fot. A. Alimowska

Nawiasem, czy wiedzieliście, że w oryginalnej serii mówimy o Kandrakarze, nie Kondrakarze? Polska wersja językowa wynikła z literówki w tłumaczeniu, czego dowiadujemy się z wywiadu z Agnieszką Wielądek.

Mam nadzieję, że są tu ze mną inne fanki oraz fanii serii, ponieważ mam ogromną przyjemność zaprosić Was do środka tytułu i zachęcić do zostania na dłużej.

Przedpremierowa recenzja komiksu Czarodziejki WITCH

Wśród wszystkich pamiątek z dzieciństwa, jedyne, co nie przetrwało próby czasu, to same komiksy, które padły ofiarą kocich pazurków. Było to niezwykle bolesne rozstanie, dlatego możecie wyobrazić sobie entuzjazm, jaki sprawiła we mnie informacja o powrocie komiksów na rynek. Nawet jeśli na comeback musiałam trochę poczekać.

Z czarodziejkami spędziłam niezliczone godziny, wielokrotnie czytając wszystkie tomy i próbując przerysowywać sylwetki bohaterek na papier. Pewnie właśnie dlatego możliwość wrócenia do Heatherfield była dla mnie wyjątkowo sentymentalna. Czytając tom pierwszy, miałam wrażenie, że zaledwie wczoraj odłożyłam czasopismo Czarodziejki W.I.T.C.H. na półkę.

Przedpremierowa recenzja komiksu Czarodziejki WITCH, który znajdziesz na TaniaKsiazka.pl

Fot. A. Alimowska

Wiecie jak to bywa, z powrotami do dzieciństwa… Czasami lepiej jest zostawić coś w sferze wspomnień, bo teraźniejszość rzuca zupełnie inne i nie zawsze chciane barwy. Na szczęście w przypadku czarodziejek, jest zupełnie inaczej. 🙂

Lektura komiksu cieszyła mnie tak samo jak kiedy miałam naście lat i zaczytywałam się w świeżo kupionym komiksie. Nadal śmieszyły mnie te same żarty sytuacyjne, poszczególne klatki odtwarzałam w pamięci niemal kreska po kresce.

Przedpremierowa recenzja komiksu Czarodziejki WITCH

Fot. A. Alimowska

Jedyna różnica wynikała z tego, że mogłam dorwać się do opowieści od razu. Nie musiałam czekać na premierę nowych zeszytów. No i może fakt, że z perspektywy czasu przygody dziewczyn wydają mi się naprawdę mroczne z perspektywy ciężaru decyzji, jakie muszą podjąć, żeby ochronić siebie i tych, których kochają.

Ponadto obcowanie z taką ilością tuszu (zapach farby drukarskiej jest dla mnie doznaniem niemal mistycznym) i niemal czterystoma stronami wciągającej fabuły nie wymagają chyba zbędnych słów komentarza. Bawiłam się wyśmienicie!

Komiks Czarodziejki W.I.T.C.H. znajdziesz na TaniaKsiazka.pl

Fot. A. Alimowska

Niemniej jeśli miałabym wskazać jedną rzecz, której żałuję, były to fakt, że na drugi tom zmuszona jestem czekać aż do 16 czerwca.

Jeśli spodobała się Wam ta przedpremierowa recenzja komiksu Czarodziejki WITCH, swój tom upolować możecie tutaj. Na koniec moje pytanie do Was. Która z czarodziejek była Waszą ulubioną? 🙂

Powiązane artykuły:

Ania ocenia:
  • 10/10
    Jak bardzo komiks mnie wciągnął? - 10/10
  • 10/10
    Jak oceniam warstwę wizualną wydania? - 10/10
  • 10/10
    Czy warto przeczytać ten komiks ponownie? - 10/10
  • 10/10
    Czy bohaterowie wzbudzili sympatię? - 10/10
10/10

Fragment recenzji:

Wiecie jak to bywa, z powrotami do dzieciństwa… Czasami lepiej jest zostawić coś w sferze wspomnień, bo teraźniejszość rzuca zupełnie inne i nie zawsze chciane barwy. Na szczęście w przypadku czarodziejek, jest zupełnie inaczej. 🙂

Bawiłam się wyśmienicie!

Anna Alimowska