Jeśli myślicie, że żaden kryminał niczym Was już nie zaskoczy, przeczytajcie Przeczucie – książka Tetsui Hondy wprowadza do gatunku zupełnie nową jakość. Po erze mrocznych, skandynawskich powieści przyszedł czas na zbrodnię w wersji japońskiej. Ostrzegam – przydadzą się naprawdę mocne nerwy oraz otwarty umysł.

Tetsuya Honda nazywany jest „cesarzem japońskiego kryminału”. Tytuł ten zyskał nie bez przyczyny – jego książki w samej tylko Japonii rozeszły się w ponad 4 milionach egzemplarzy. Wydane w 2006 roku Przeczucie  jest pierwszą częścią serii o komisarz Reiko Himekawe, na podstawie której powstały dwa seriale i filmy. Teraz za sprawą wydawnictwa Znak Literanova, cesarz ma szansę podbić polski rynek. Czy warto porzucić skandynawskie kryminały na rzecz japońskich? Przekonajcie się sami!

Przeczucie – artysta śmierci i truskawkowa noc

Fabuła Przeczucia toczy się wokół śledztwa w sprawie śmierci mężczyzny, którego zwłoki podrzucono pod żywopłotem w spokojnej, mieszkalnej części Tokio. Przypominający śmieci pakunek skrywał zmasakrowane ciało, noszące wyraźne ślady tortur z tajemniczą, zadaną już po zgonie raną.

Jedną z prowadzących dochodzenie jest Reiko Himekawa – posiadająca świetną intuicję młoda pani komisarz. To właśnie przeczucie Reiko sprawia, że policjanci w pobliskim stawie odnajdują kolejną makabryczną paczkę z niebieskiej folii, łudząco podobną do poprzedniej. Szybko okazuje się, że to dopiero początek, a ofiar może  być znacznie więcej. Śledczy natrafiają bowiem na pewien ślad, sugerujący istnienie, tajnych przedstawień, podczas których dokonuje się egzekucji na bezbronnych ludziach.

Reiko musi zrobić wszystko, aby powstrzymać kolejne morderstwa. Artysta śmierci działa bowiem w coraz bardziej wyszukany sposób i nikt, absolutnie nikt nie ma pojęcia, gdzie go szukać. A sprawy wcale nie ułatwia fakt, że do śledztwa zostaje przydzielony Kensaku Katsumata – mizogin, na którego Himekawa działa jak płachta na byka. Reiko mierzy się więc nie tylko z niebezpiecznym mordercą, ale także niewybrednymi komentarzami ze strony aroganckiego partnera. Jakby tego było mało, Himekawe dopadają też demony jej przeszłości – wspomnienia wydarzeń, za sprawą których zdecydowała się na pracę w policji.

Przeczucie – okrucieństwo w japońskim stylu

Ten, kto miał chociaż trochę do czynienia z japońską kulturą, doskonale zdaje sobie sprawę, że płaszcz konserwatywnego społeczeństwa świetnie ukrywa wynaturzenia i dziwactwa niektórych jej obywateli. W książce Hondy mamy szansę poznać obie twarze Japończyków – zarówno tę uprzejmą i honorową, jak i tę zdolną do największego okrucieństwa. Bestialstwa, o których czyta się z prawdziwym przerażeniem. Honda nie szczędzi swojemu Czytelnikowi makabry w najgorszym wydaniu. A uczucie strachu potęguje fakt, że wszystko tu tak świetnie do siebie pasuje i zdaje się być wręcz naturalnym elementem świata przedstawionego.

Oprócz wymyślnego okrucieństwa, w Przeczuciu szokuje także wyłaniający się z książki obraz społeczeństwa. Kontrast pomiędzy światem grzecznie kłaniających się, normalnych obywateli, a bezwzględnymi przestępcami jest po prostu uderzający. Tym bardziej, że często ci na pozór zwyczajni ludzie, okazują się skrywać swoją drugą, zdolną do sadyzmu naturę.

Przeczucie – dla kogo?

Nie wyobrażam sobie miłośnika kryminałów, który miałby odmówić sobie poznania ich japońskiej odmianyPrzeczucie świetnie wprowadza w klimat gatunku i dobrze nadaje się na początek tej przygody. Warto jednak przygotować się na dużo mocniejszą niż w przypadku europejskich powieści dawkę emocji.

Ponadto odbiorca będzie musiał zmierzyć się także z całym kulturowym zapleczem, z którym siłą rzeczy mamy do czynienia, czytając książkę osadzoną w zupełnie innych realiach. A do tego przyda nam się otwarty, pozbawiony stereotypów umysł, zdolny do akceptowania różnic.

Czy proza Hondy ma szansę zyskać taką popularność, jak skandynawski kryminał? Myślę, że tak – spragnieni nowości Czytelnicy z chęcią sięgną po serię, która odświeża klimat. Ta perspektywa budzi jednak mój niepokój. Zastanawiam się bowiem, gdzie leży granica pomiędzy naturalną, towarzyszącą miłośnikom gatunku ciekawością śmierci, a jawną fascynacją makabrą. Jak dla mnie Honda jest za mocny w wyrazie, ale jestem pewna, że znajdą się entuzjaści tego typu estetyki, dla których Przeczucie będzie początkiem przygody z japońskim kryminałem.

Premiera Przeczucia Tetsui Hondy już 16 sierpnia 2017!

Kup książkę Przeczucie Tetsui Hondy w sklepie internetowym TaniaKsiazka.pl >>

Ocena Malwiny
  • 7/10
    Jak mocno książka mnie wciągnęła? - 7/10
  • 7/10
    Jak oceniam styl pisania, język i warsztat autora? - 7/10
  • 6/10
    Czy warto przeczytać tę książkę ponownie? - 6/10
  • 7/10
    Czy bohaterowie wzbudzili sympatię? - 7/10
  • 8/10
    Czy wątek sensacyjny był zaskakujący? - 8/10
7/10

Fragment recenzji

Nie wyobrażam sobie miłośnika kryminałów, który miałby odmówić sobie poznania ich japońskiej odmiany.  Przeczucie świetnie wprowadza w klimat gatunku i dobrze nadaje się na początek tej przygody. Warto jednak przygotować się na dużo mocniejszą niż w przypadku europejskich powieści dawkę emocji.

Sending
User Review
0.5/10 (1 vote)
Malwina Pietrewicz