Prequel Harry'ego Pottera
Prequel Harry'ego Pottera

https://s.tvp.pl/images2/e/2/f/uid_e2fa716d7c59b50417185b7 d613505821494591707464_ width_633_play_0_pos_0_gs_0_height_355.jpg

Niestety informacja o tym, iż prequel Harry’ego Pottera został skradziony, okazuje się prawdziwa. Chodzi tu oczywiście o manuskrypt napisany przez J.K. Rowling, który pisarka wystawiła jakiś czas temu na aukcję. Dzieło to znalazło nabywcę, który jednak niedługo miał okazję nacieszyć się nowym zakupem. Jak do tego doszło? Koniecznie czytajcie dalej, by dowiedzieć się więcej!

Prequel Harry’ego Pottera został skradziony – czy można było tego uniknąć?

Pytanie wydaje się zasadne, ponieważ złodzieje, którzy zdecydowali się na taki krok, doskonale wiedzieli, co robią. Musieli mieć również świadomość tego, jak wiele wart jest przedmiot, który kradną. Skąd jednak wiedzieli, gdzie go szukać? Trzeba przyznać, że nie mieli zbyt trudnego zadania ani nie potrzebowali wielu dni na obmyślenie planu.

Wspominaliśmy już, że manuskrypt został stworzony przez J.K. Rowling w 2008 roku, specjalnie z myślą o charytatywnej aukcji. Dochód z tego wydarzenia miał być przekazany na PEN Club oraz pomoc osobom walczącym z dysleksją. Tekst został sprzedany za 25 tysięcy funtów, a dane nabywcy zostały upublicznione w jednej z gazet.

Okazało się, że prequel nabył Hira Digpal, prezes firmy doradczej zajmującej się inwestycjami bankowymi. Wystarczy dodać, że jego adres bez problemu można znaleźć w Internecie. Odkryli to najprawdopodobniej również złodzieje. Tym sposobem wiedzieli, że cenny okaz znajduje się w jednym z domów przy Howard Road w Birmingham, gdzie włamali się w połowie kwietnia.

Manuskrypt prequela do Harry’ego Pottera liczy 800 słów i spisany został na kartce formatu A5. Historia rozgrywa się na kilka lat przed urodzeniem tytułowego bohatera. Opowiada ona o przygodzie policjantów, którzy zatrzymali dwóch młodzieńców pędzących bez kasku na motorze. Później okazało się, że piratami drogowymi byli James Potter i Syriusz Black.

Dla wszystkich fanów młodego czarodzieja jest to bez wątpienia nie lada gratka. W związku z kradzieżą policja z West Midlands apeluje właśnie do nich. Jeśli traficie na kogoś, kto zaoferuje wam sprzedaż manuskryptu, zgłoście to do odpowiednich służb.

Wszystkich, którzy nie mieli jeszcze okazji zapoznać się z historią o Harrym Potterze lub chcą uzupełnić swoją kolekcję, odsyłamy tutaj.

Paulina Roszko