New AdultRecenzjeRomanse

Papierowa księżniczka – recenzja przedpremierowa

Papierowa księżniczka - recenzja przedpremierowa

Papierowa księżniczka – recenzja przedpremierowa

Papierowa księżniczka Erin Watt w końcu pojawi się na polskich półkach. To jeden z największych bestsellerów z gatunku New Adult za granicą i początek serii, która doczekała się kilku długo wyczekiwanych tomów. Książkę można  porównać do współczesnej opowieści o Kopciuszku, jednak w takiej bardziej niegrzecznej wersji. Sprawdźcie, o czym jest Papierowa księżniczka, a jeżeli lubicie romanse 18+, ze związkiem od nienawiści do miłości, koniecznie po nią sięgnijcie.

Uwaga!!!! Od razu na początku zaznaczę, że nie jest to książka dla osób niepełnoletnich, mimo że bohaterami są nastolatkowie uczęszczający do liceum i mimo że okładka wygląda na taką nieco bajkową. W książce pojawiają się graficzne opisy scen nieprzeznaczonych dla Czytelników poniżej 18 lat.

Papierowa księżniczka – recenzja – niegrzeczny “książę” i dziewczyna z “nizin”

Ella Harper to dziewczyna, która nie miała lekkiego życia. Żeby utrzymać chorą matkę i siebie, musiała zatrudnić się w klubie ze striptizem. Mimo że oprócz pokazywania swojego ciała, nie robiła nic zdrożnego, opinia na jej temat nie była najlepsza. Jednak dziewczyna musiała przetrwać i nie widziała innego sposobu na szybkie zdobycie potrzebnych pieniędzy. Wkrótce okazuje się, że mimo jej wysiłku, jej matka umiera i Ella zostaje na świecie zupełnie sama. Nagle w jej życiu pojawia się nieznajomy mężczyzna, Callum Royal, który twierdzi, że kiedyś dawno temu był coś winien jej ojcu. Podobno obiecał mu, że zaopiekuje się jego córką. Mimo ogromnej niechęci i dumy dziewczyna w końcu zgadza się pojechać z nim do jego posiadłości i zamieszkać z jego rodziną.

Zakochani

Źródło: weheartit.com

Trudne początki 

Jednak, jeżeli Ella liczy, na jakieś dobre przyjęcie ze strony synów swojego dobroczyńcy i nowego opiekuna, czeka ją rozczarowanie. Wszyscy podchodzą do niej wrogo uznając, że chce się wzbogacić kosztem ich ojca i że jej moralność jest, ze względu na to, czym się zajmowała, mocno wątpliwa. Ellę czeka więc wiele niemiłych chwil i życie niemal tak ciężkie, jak to, którego doświadczyła wcześniej. Szczególnie mocno dokucza jej Reed Royal, który uznaje, że jego celem będzie doprowadzenie do sytuacji, w której dziewczyna z własnej woli odejdzie.

Wkrótce jednak chłopak zaczyna odkrywać inną stronę Elli niż ta, którą z góry sobie wyobraził i że w wielu sprawach bardzo się pomylił. “Nie pomaga” też niesamowita chemia, która pojawia się między nimi. Tutaj już dalej nie będę rozwijać fabuły, żeby nie psuć Wam przyjemności z czytania. W książce pojawia się wiele naprawdę gorących scen i związek hate-love, czyli od nienawiści do miłości. Od razu zaznaczę, że jest to książka dla wielbicieli romansów, literatury New Adult (dla młodych dorosłych) i bardzo gorących historii miłosnych.

 Premiera książki: 14 marca

Historia Elli naprawdę wciąga i szybko przekonacie się, że zakończy się zdecydowanie zbyt szybko.

  • 10/10
    Jak mocno książka mnie wciągnęła? - 10/10
  • 9/10
    Jak oceniam styl pisania, język i warsztat autora? - 9/10
  • 10/10
    Czy warto przeczytać tę książkę ponownie? - 10/10
  • 8/10
    Czy bohaterowie wzbudzili sympatię? - 8/10
  • 9/10
    Jak oceniam sceny miłosne, wyznania miłości? - 9/10
9.2/10
KsiążkoweWieści