Oszpicyn to mrożący krew w żyłach thriller autorstwa Krzysztofa Zajasa. Jeśli do tej pory uważaliście, że nie ma dobrych, mrocznych opowieści polskich autorów, to po tej lekturze zmienicie zdanie. Okazuje się, że wcale nie trzeba sięgać po zagraniczne nazwiska, by zetknąć się ze złowrogą aurą i potężną dawką grozy.

Oszpicyn – opis fabuły

Niedaleko Krakowa, w niewielkim mieście dzieją się niepokojące rzeczy. Ludzie zaczynają ginąć w makabrycznych okolicznościach, a dzieci zamieniają się w morderców. Nawet szczury dosięgła tajemnicza aura niepokoju, przez co z dziką żądzą rzucają się na każdego napotkanego człowieka. Zaś wszyscy mieszkańcy z niezwykłą zaciętością walczą o to, by jako pierwsi odnaleźć ukryty skarb. Nie ma wątpliwości, że coś opętało miasteczko. Coś, co od zarania dziejów było pogrążone w głębokiej drzemce.

Jak się okazuje, zagadkowe miasto to Oświęcim. Akcja powieści dziej się w 1994 roku, a głównym bohaterem jest Wojtek. Przenikliwy i inteligentny dziennikarz nie ma pojęcia, co sprowokowało podobne wydarzenia. Dlatego też postanawia rozpocząć śledztwo na własną rękę. Okazuje się jednak, że ludzie przestali mówić. A ci, którzy już zdecydują się otworzyć usta twierdzą, że widzą duchy. Jedni popełniają samobójstwa, inni stają się nieposkromionym źródłem agresji. Bohater przekazuje owe wieści matce, a ta zaskakuje go słowami: „Wszystko się łączy…”. Niestety kobieta nie chce zdradzić nic więcej.

Następnie mamy rok 1999, Wojtek po dramatycznych wydarzeniach wyjeżdża do Słupska. Jednak pewnego dnia dostaje tajemniczy telefon z Oświęcimia. Po drugiej stronie słuchawki słyszy głos, który mówi: „Oni wrócili”. Zaś następnego dnia mężczyzna dowiaduje się, że jego teść nie żyje. Tym razem bohater musi zmierzyć się z prawdą. Okazuje się, że demony przeszłości potrafią ożyć w każdej chwili i stają się realnym zagrożeniem.

Książkę Oszpicyn znajdziecie tutaj. Gorąco polecamy ją wszystkim miłośnikom trzymających w napięciu i mrocznych thrillerów.

Paulina Roszko