PolecamyRecenzjeReportaże

Ostatni Sprawiedliwi – recenzja niezwykle ważnej książki

Ostatni Sprawiedliwi to książka wydana przez Wydawnictwo Znak. Skończyłam ją czytać, prawie na równi z obchodzoną niedawno 75. rocznicą wyzwolenia obozu koncentracyjnego Auschwitz. Z pewnością nie był to zbieg okoliczności. Podtytuł publikacji brzmi Rozmowy z Polakami, którzy ratowali Żydów podczas drugiej wojny światowej. Z Polakami odznaczonymi medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata. A jest to najwyższe odznaczenie przyznawane osobom, które z narażeniem własnego życia ratowały Żydów z Holokaustu podczas II wojny światowej. I co ważne – tylko uratowani lub ich bliscy mogli złożyć wniosek o to odznaczenie.

 

Ostatni Sprawiedliwi – parę słów o książce

Dwie dziennikarki, Anna Piątkowska i Katarzyna Pruszkowska-Sokalla przeprowadziły dwadzieścia rozmów z ludźmi, dla których nie było ważne pochodzenie czy religia. Ważny był po prostu człowiek, który potrzebował pomocy. Ratowali ich bez żadnych korzyści (co trzeba udowodnić, by otrzymać owo wyróżnienie). Po co to robili? Bo tak trzeba, po prostu. Często byli to obcy ludzie, ale i znajomi z pracy, czy koledzy i koleżanki ze szkolnej ławki. Jedna z odznaczonych mówi:

Co może być cenniejszego, bardziej wartościowego od uratowania człowieka? U nas liczy się teraz wszystko: Bóg, Honor, Ojczyzna. A człowiek nie. (…)

Ostatni Sprawiedliwi – recenzja książki

Rozmówcy opowiadają o czasach wojny w szerokim kontekście. O ostatnich beztroskich wakacjach, o życiu prywatnym. Często w chwili wybuchu wojny dopiero zaczynali szkołę. Te zwierzenia musiały w nich dojrzeć. Gdy wojna się skończyła, każdy poszedł w swoją stronę. Często ich małżonkowie i dzieci nie wiedzieli o ich bohaterskim czynie. Dopiero gdy ocaleni zgłaszali ich do Yad Vashem, by uzyskali tytuł Sprawiedliwego, decydowali się o tym opowiadać. Czasem ze strachu, czy po latach ciągle coś im nie grozi, a czasem po prostu nie uważali tego za konieczne.

Książka jest niewątpliwie ważną pozycją, zwłaszcza gdy co i rusz pojawiają się różnego rodzaju zakłamania historyczne. Takie publikacje pokazują prawdę. Chociaż w przerażające sytuacje tu opisane ciężko uwierzyć. Głód, ubóstwo, strach, śmierć – te słowa, stany przewijają się tu niejednokrotnie. Ale mimo wszystko książka przywodzi iskierkę nadziei na to, że w chwilach tak koszmarnych nie wszyscy stracili w sobie człowieczeństwa. Jeden z rozmówców zna odpowiedź na to odwieczne pytanie „gdzie był wtedy Bóg?”. Nie zdradzę Wam jej jednak, sięgnijcie po tę książkę. Sięgajcie po takie prawdziwe historie, bo niestety z biegiem lat tych bohaterów, naocznych świadków jest coraz mniej. Bo w momentach zarzucania Polakom nienawiści do Żydów, nazywania obozów koncentracyjnych polskimi, już tylko takie świadectwa nas uratują. Warto po nie sięgać, by ci bohaterowie nigdy nie zniknęli z naszej pamięci.

Kilka książek wartych uwagi z tej tematyki znajdziecie tutaj.

Moja ocena
  • 9/10
    Jak mocno książka mnie wciągnęła? - 9/10
  • 9/10
    Jak oceniam styl pisania, język i warsztat autora? - 9/10
  • 8.5/10
    Czy warto mieć książkę w swojej biblioteczce? - 8.5/10
8.8/10

Fragment recenzji

Podtytuł publikacji brzmi Rozmowy z Polakami, którzy ratowali Żydów odczas drugiej wojny światowej. Dwie dziennikarki, Anna Piątkowska i Katarzyna Pruszkowska-Sokalla przeprowadziły dwadzieścia rozmów z ludźmi, dla których nie było ważne pochodzenie czy religia. Ważny był po prostu człowiek, który potrzebował pomocy. Książka jest niewątpliwie ważną pozycją, zwłaszcza gdy co i rusz pojawiają się różnego rodzaju zakłamania historyczne.

Anna Podurgiel