Osiemnaście stopni poniżej zera to już trzecia część przygód znanego czytelnikom komisarza Fabiana Riska. Autor po raz kolejny udowadnia, że sukces jego kryminalnej serii to nie kwestia przypadku. Czytelnikom ponownie serwuje wciągającą, pełną tajemnic opowieść. Przekonajcie się, jakie zadania tym razem postawił przed głównym bohaterem.

Osiemnaście stopni poniżej zera – kilka słów

Tytuł nawiązuje do całkiem ciekawej i nietuzinkowej fabuły. Fabian Risk musi rozwiązać tajemniczą sprawę zamrożonego milionera.

Szalony pościg dwóch samochodów w centrum Helsingborga kończy się tym, że jeden z nich ląduje w basenie portowym. Pierwsze tropy wskazują na wypadek. Jednak po głębszej analizie okazuje się, że kierowca ów samochodu był znanym przedsiębiorcą w branży IT, twórcą popularnej gry na telefon – i nie żył już od kilku tygodni. A jego zwłoki zostały zamrożone.

Początek maja. Minęły dokładnie dwa lata od wydarzeń z poprzedniej części. Od kilku miesięcy policja w wydziale kryminalnym ma do czynienia z niespotykanym spokojem. Coś jakby cisza przed burzą. Fabian Risk postanawia jednak wykorzystać ten czas na polepszenie relacji w rodzinie. Mimo to on i jego koledzy odczuwają nieustanną nudę, choć żaden z nich nie odważyłby przyznać się do tego na głos. Zagadka zamrożonego milionera staje się ich wybawieniem i impulsem do działania.

Podczas śledztwa okazuje się, że nie wszystko jest takie jasne, jak wydawało się na początku. Istnieje ryzyko, że jeśli policjanci szybko nie rozwikłają zagadki tajemniczej śmierci, kolejna osoba wyląduje w zamrażalniku. Zaczyna się walka z czasem, którego komisarze mają coraz mniej. Od ich profesjonalizmu zależy życie kolejnych osób.

Osiemnaście stopni poniżej zera znajdziecie tutaj. Tę powieść polecamy gorąco wszystkim miłośnikom mrocznych kryminałów.

Paulina Roszko