O matko i córko

Jeśli zastanawiacie się, czy międzypokoleniowa przyjaźń jest możliwa, to poznajcie te dwie niezwykłe kobiety. O matko i córko to książka autorstwa duetu youtuberek – Katarzyny i Pauliny Błędowskich. Jak to się stało, że mama i jej nastoletnia córka zaczęły tworzyć filmy i vlogi, oglądane dzisiaj przez dziesiątki tysięcy osób?

Rodzina Błędowskich składa się z Kasi, Pauliny i jej taty, który raczej unika występowania w mediach społecznościowych. W 2015 roku dziewczyny założyły kanał na YouTubie, który miał udowodnić młodym ludziom, że budowanie pozytywnych relacji z rodzicami nie jest wcale takie trudne. Kanał “O matko i córko!” szybko zyskał ogromną popularność – dzisiaj subskrybuje go ponad 600 tysięcy osób. A teraz, jak to zwykle w świecie internetu bywa, przyszedł czas na książkę. Jesteście ciekawi, o czym chcą opowiedzieć swoim widzom matka i córka?

Sielanka dzieciństwa i trudy dorastania

Fanów kanału “O matko i córko!” nie trzeba chyba zachęcać do sięgnięcia po tę książkę. Dla subskrybentów powiem od razu, że znalazł się w niej właściwie cały życiorys Pauliny i mnóstwo anegdot z jej dzieciństwa. Nie zabrakło także informacji, o których Kasia i Paulina nigdy wcześniej nie opowiadały. Chodzi tu głównie o trudne relacje z rówieśnikami i nękanie w szkole. Te fragmenty mogą okazać się pomocne dla młodych czytelników, którzy być może właśnie zmagają się z podobnymi problemami.

Opowieści zostały okraszone pięknymi zdjęciami ze specjalnej sesji oraz fotografiami z rodzinnego archiwum. Co ważne, wspomnienia Kasi i Pauliny poznajemy z dwóch perspektyw – i często okazuje się, że dziewczyny mają odmienne zdanie na jakiś temat czy zupełnie inaczej pamiętają konkretne wydarzenia. Konfrontacja różnych punktów widzenia  to okazja do wymiany poglądów i zestawienia wartości ważnych dla dorosłych oraz dzieci czy nastolatków.

Jedno ale…

Wśród odbiorców kanału “O matko i córko!” znajdziemy zarówno osoby z pokolenia Kasi, wchodzącą w okres dojrzewania młodzież, jak i stojących u progu dorosłości nastolatków. Dla wielu rodzin dziewczyny stały się wzorem do naśladowania – pokazały bowiem, w jaki sposób budować oparte na zaufaniu relacje. Wydaje mi się więc, że ciąży na nich swojego rodzaju odpowiedzialność za treści, które chcą przekazywać, szczególnie młodym ludziom. Dlatego nie mogę nie zatrzymać się przy jednym, budzącym kontrowersję fragmencie. Chodzi tu konkretnie o wypowiedź Kasi dotyczącej dawaniu dzieciom klapsów jako uzasadnionej w pewnych momentach metodzie wychowawczej.

Dlaczego w ogóle się czepiam? Bo uważam, że czytające tę książkę nastolatki kiedyś same zostaną rodzicami i należy przekazywać im rzetelną, psychologiczną wiedzę na temat tego, w jaki sposób wzmacniać u dzieci poczucie własnej wartości. A klapsy stanowią naruszenie integralności każdego człowieka i są zwykłym aktem przemocy. Dlatego nie należy utożsamiać się ze wszystkimi wypowiedziami zawartymi w tej książce. Trzeba przyznać, że mnóstwo w niej pozytywnych rzeczy i Kasia wykonała kawał dobrej roboty. Ale jeśli młodzi czytelnicy czy ich rodzice chcieliby uzyskać sprawdzoną wiedzę, to polecam sięgnąć po książki Jespera Juula. Po ich lekturze pozbędziecie się w tej materii wszelkich wątpliwości….

Komu polecam?

Książkę O matko i córko polecam przede wszystkim fanom kanału Kasi i Pauliny. Zapewniam Was, że nie będziecie zawiedzeni. 🙂 Ja wcześniej nie oglądałam ich filmów, ale dziewczyny mocno urzekły mnie swoją normalnością. Są całkowicie naturalne i szczere i z wielką przyjemnością się na nie patrzy.

A jeśli chcielibyście uzyskać więcej informacji na temat budowania pozytywnych, opartych na szacunku i empatii relacji w rodzinie, to książki Jespera Juula są dla Was pozycją obowiązkową!

Książkę O matko i córko kupicie tutaj >>

Ocena Malwiny
  • 6/10
    Jak mocno książka mnie wciągnęła? - 6/10
  • 6/10
    Jak oceniam styl pisania, język i warsztat autora? - 6/10
  • 6/10
    Czy warto przeczytać tę książkę ponownie? - 6/10
  • 6/10
    Czy warto, by historię tych osób poznał każdy czytelnik, bez względu na zainteresowania? - 6/10
6/10
Malwina Pietrewicz