Nowa ekranizacja Draculi

Nowa ekranizacja Draculi to przede wszystkim doskonała wiadomość dla wszystkich wielbicieli twórczości Brama Stokera. Poza tym powody do zadowolenia mają także miłośnicy produkcji związanych z horrorem i grozą. A jeśli do tej pory nie było wam po drodze z tą powieścią, to doskonały moment, by nadrobić zaległości. O nowej adaptacji tej kultowej już historii w sieci krążą pogłoski od dawna. Teraz jednak reżyserka zdradza nieco więcej szczegółów na temat tego, jak widzi realizację nowego przedsięwzięcia. I musimy przyznać, że zapowiada się to niezwykle ekscytująco. Jesteście ciekawi? Koniecznie czytajcie więc dalej, by dowiedzieć się więcej!

Nowa ekranizacja Draculi

Nowa ekranizacja Draculi – jak będzie wyglądać nowy obraz?

Film powstaje na zlecenie studia Blumhouse, a jego realizacją zajmuje się Karyn Kusama. Warto tutaj dodać, że ma ona na koncie sukces związany m.in. z takimi produkcjami jak Zaproszenie czy Niszczycielka. Teraz reżyserka zapowiada, że jej wizja Draculi będzie nieco mroczniejsza od tego, co mogliśmy zobaczyć do tej pory na ekranach. Ponieważ w swojej adaptacji zamierza zredukować romantyczne postrzeganie najsłynniejszego krwiopijcy na świecie. Oto co mówi na temat najnowszego projektu:

Coś, co zostało przegapione w poprzednich adaptacjach „Draculi”, to fakt, że pobrzmiewa w nim wiele różnych głosów. Książka pełna jest spojrzenia na akcję z różnych punktów widzenia. I choć nie ma w niej punktu widzenia Draculi, to dotychczasowe adaptacje dawały głos właśnie jemu. Z całym szacunkiem więc, ale choć moja adaptacja nosiła będzie tytuł „Dracula”, to nie będzie on tym samym romantycznym bohaterem, co widzieliśmy w poprzednich filmowych interpretacjach tej powieści.

Dodatkowo filmowa akcja ma rozgrywać się w czasach współczesnych. Na razie jednak nie znamy szczegółów, dotyczących planowanej daty premiery. Jeśli tylko się to zmieni, od razu damy wam o tym znać.

Tymczasem wszystkich, którzy do tej pory nie mieli okazji zapoznać się z książką pt. Dracula Brama Stokera, odsyłamy tutaj.  Dajcie nam znać, czy czytaliście tę powieść oraz jak wasze wrażenia. No i czy z taką samą niecierpliwością, jak my, czekacie na najnowszą ekranizację?

Paulina Roszko