Białe
Technologia

pixabay.com

Nike i Ford zatrudniają pisarzy sci-fi – trzeba przyznać, że to dość intrygująca informacja, prawda? Bo co właściwie te firmy mają wspólnego z literaturą, a w szczególności z jej twórcami? Otóż okazuje się, że bardzo wiele. Autorzy książek science fiction niejednokrotnie już udowodnili, że historie, zawarte w ich książkach, mogą być prorocze. Znane są przypadki, kiedy to drugi człon wspomnianego gatunku znika, a fikcja staje się rzeczywistością. Takim przykładem może być twórczość Philipa K. Dicka, który stał się inspiracją dla kilku pokoleń naukowców. W związku z tym powstał prototyp urządzenia, umożliwiającego interakcję z danymi za pomocą specjalnych rękawiczek. Widzowie mieli okazję podziwiać je w filmie Stevena Spielberga Raport mniejszości. Następnie gadżetem i jego funkcjonowaniem zainteresował się sam Bas Ording. Jeden z głównych projektantów oryginalnego iPhone’a. I tak obecnie mamy możliwość cieszenia się powszechnymi już smartfonami. A takich przykładów jest przecież znacznie więcej.

Nike i Ford zatrudniają pisarzy sci-fi – o co właściwie chodzi?

Tym razem weźmy na tapetę naszego rodzimego twórcę, Stanisława Lema. Wśród jego historii można dostrzec zarys współczesnych technologii. Są to urządzenia mobilne czerpiące informacje z wielkiej, ogólnodostępnej bazy danych, wirtualna rzeczywistość czy czytniki e-booków.

W związku z tym firmy takie jak Nike czy Ford postanowiły skorzystać z usług specjalnej agencji do spraw design thinking.  Oto jak na temat tej działalności wypowiada się Irek Piętowski, konsultant innowacji w DT Makers, jednej z takich właśnie firm:

Wyobraźnia człowieka to potężne narzędzie, które nie działa w oderwaniu od jego otoczenia i realnych doświadczeń. To właśnie dlatego jest ona tak istotna dla rozwoju cywilizacji. Trzeba jednak pozwolić jej działać w sposób nieskrępowany. Powstające w ten sposób wizje świata, nawet te najbardziej szalone, mówią o naszych potrzebach i pragnieniach. Są więc niezwykle istotne, bo wyznaczają kierunek rozwoju, stawiając poprzeczkę inżynierom.

Tym samym trudno się dziwić wielkim korporacjom, które właśnie w pisarzach sci-fi i ich wyobraźni, dopatrują się szansy na dalszy rozwój.

Nike i Ford zatrudniają pisarzy sci-fi – nie tylko oni korzystają z tych usług

Ford

wikipedia.org.pl

Okazuje się, że Nike i Ford to już kolejni zainteresowani wspomnianymi praktykami. Z podobnych usług korzystał np. Uniwersytet Alaski. Jego władze chciały zapoznać się z modelem Ameryki osadzonym w niedalekiej przyszłości. Modelem, w którym edukacja jest całkowicie podporządkowana uczniowi. Swoim własnym modelem świata z przyszłości mogą pochwalić się już takie firmy jak Nike, the American Society of Civil Engineers czy Boeing.

Dołącza do nich również wspomniany Ford. Ich motywem przewodnim było miasto przyszłości, w którym samochody i współdzielone, autonomiczne pojazdy ustępują miejsca pieszym. Prototyp miasta, zaprezentowanego na targach Consumer Electronics Show w roku 2018, opiera się na idei ruchu wolnego od wypadków, korków i samochodów. Natomiast Nike zaszczepiło w fanach filmu Powrót do Przyszłości nadzieję na futurystyczne buty, które będą się wiązały za pomocą jednego przycisku. Chodzi tu oczywiście o model HyperAdapt 1.0, na którego stworzenie i opracowanie technologii firma potrzebowała aż 11 lat.

Nike i Ford zatrudniają pisarzy sci-fi – szansa na przewidzenie zagrożeń

Jedna z firm, świadcząca usługi tworzenia historii osadzonych w przyszłości, z nowoczesnymi technologiami, zatrudnia już ponad dwustu pisarzy. Od tych mniej znanych po takich, którzy mają w dorobku liczne prestiżowe nagrody i wyróżnienia literackie w gatunku science fiction. Warto tutaj również wspomnieć, że są to nie tylko opowiadania, ale także scenariusze.

Nike

wikipedia.org.pl

Z usług takich firm korzystało nawet U.S. Army Cyber Institute, Citibank, NYPD i Cisco. To na ich zlecenie powstał scenariusz hackerskiego ataku, w którego wyniku cyfrowa infrastruktura, wykorzystywana do zarządzania łańcuchem dostaw w nowojorskim porcie, przestaje działać. Hakerzy-terroryści wykorzystują zamieszanie, aby zdetonować w mieście bombę. W wyniku tego pojawiają się liczne ofiary, spadki na giełdzie, chaos i wojsko na ulicach. A taki obrót zdarzeń to prawdziwy test zarówno dla służb, jak i firm odpowiedzialnych za infrastrukturę. Dokonano oczywiście również dokładnej analizy zagrożeń, jakie mogą wystąpić w rożnych etapach rozwoju tej dystopijnej historii. A w związku z tym Cisco opracowała pięć różnych pomysłów na biznes i zainwestowała ćwierć miliona dolarów w ich rozwój.

Nike i Ford zatrudniają pisarzy sci-fi – podsumowanie

Jak więc widać, nie tylko Nike i Ford zatrudniają pisarzy sci-fi. Tym samym trudno nie zgodzić się z faktem, że science fiction oraz jego twórcy to szansa na dalszy rozwój nowych technologii. Nic więc dziwnego, że firmy, które specjalizują się w tworzeniu historii na zlecenie danej korporacji, by pomóc im w rozwoju, cieszą się coraz większym zainteresowaniem. W przyszłości można więc spodziewać się coraz ciekawszych i futurystycznych gadżetów, które obecnie są jeszcze w strefie zaliczanej do science fiction.

Tutaj znajdziecie propozycje książek science fiction. Kto wie, może już niedługo technologie właśnie z tych historii będą dostępne?

Paulina Jaszczurowska