60575100208ksSmutna wiadomość. W poniedziałek, 14 listopada 2016 roku zmarł Roger Hobbs. Autor takich hitów jak Ghostman i Złodziejska gra miał 28 lat. To naprawdę przygnębiające wieści, biorąc pod uwagę fakt, jak wiele jeszcze mógł osiągnąć ten utalentowany autor.

Roger Hobbs – kilka słów od wydawców

Gary Fisketjon, wydawca Hobbsa z Knopf tak oto komentuje te przykre wieści:

To szok, tragiczna strata. Roger osiągnął tak wiele jako pisarz w tak niewielkim czasie i nigdy nie dowiemy się, jak niezwykła byłaby jego przyszłość. Jako jego przyjaciel jestem podwójnie załamany.

Zaś Bill Scott-Kerr z oficyny Transworld, która zajmuje się dystrybucją powieści Hobbsa w Wielkiej Brytanii nazwał młodego twórcę „nowym lśniącym talentem na literackiej scenie kryminału”. Wyraził również ubolewanie nad faktem, iż pisarz odszedł w tak młodym wieku i myślenie o tym, co mógł jeszcze osiągnąć sprawia dodatkowy ból i przygnębienie.

Roger Hobbs był niezwykle utalentowanym artystą. Przygodę z pisaniem zaczął już w wieku trzynastu lat. Stworzył wówczas pierwszą powieść w gatunku science fiction, nigdy jednak jej nie opublikował. Następnie mając dziewiętnaście lat skonstruował sztukę, a już rok później zaczął publikować w „New York Timesie”. Pracę nad najgłośniejszą powieścią pt. Ghostman rozpoczął w 2012 roku. Ponieważ zainteresowanie ową historią było ogromne, prawa do jej ekranizacji sprzedano Warner Bros ponad rok przed planowaną premierą książki. Dzięki tej powieści Hobbs stał się laureatem nagrody CWA Ian Fleming Steel Dagger przyznanej za najlepszy brytyjski thrillera roku. Tym samym stał się jej najmłodszym zwycięzcą w historii.

Kolejna książka, Złodziejska gra to kontynuacja Ghostmana. Wiadomo, że autor pracował nad trzecią częścią historii, która miała nosić tytuł City of Sirens. Jej premierę przewidywano na 2017-2018 rok. Nie wiadomo jednak jak dużo materiału udało się stworzyć Rogerowi, ani czy kiedykolwiek ujrzy on światło dzienne.

Powieść Ghostman znajdziecie tutaj.

Powieść Złodziejska gra znajdziecie tutaj.

 

Paulina Roszko