Narzeczona nazisty Barbara Wysoczańska - recenzja książki Narzeczona nazisty

Motyw zakazanej miłości to dość chętnie podejmowany temat przez pisarzy. Romeo i Julia, Tristan i Izolda, czy Stefcia Rudecka i Waldemar Michorowski – to tylko kilka znanych przykładów, które na stałe wpisały się w świadomość czytelników. Kolejną parą, którą złączyła miłość wbrew sprzeciwowi całego świata, są bohaterowie powieści Narzeczona nazisty Barbary Wysoczańskiej. Książka dziś ma swoją premierę, ale ja już jestem po jej lekturze i chętnie podzielę się z Tobą swoimi wrażeniami.

Narzeczona nazisty Sprawdź na TaniaKsiazka.pl >>

Narzeczona nazisty – zarys fabuły

Głównymi bohaterami książki Barbary Wysoczańskiej pt. Narzeczona nazisty są Hania Wolińska – tytułowa narzeczona oraz Johann von Richter – tytułowy nazista. Para poznała się w 1938 roku w Gdańsku, kiedy dziewczyna, będąc jeszcze studentką germanistyki, pracowała jako dama do towarzystwa zamożnej Niemki, hrabiny Irene von Richter. Staruszka była babcią Johanna, który z kolei był prawnikiem i pochodził ze znacznie wyższych sfer niż Hania. Ta urodziła się bowiem w zwykłej, polskiej rodzinie w Warszawie.

Mimo różnic dzielących tych dwoje zaiskrzyło między nimi już od pierwszego spotkania. Potem już zaledwie chwile dzieliły ich od miłości. Młodzi zakochani postanowili, że postawią na szali wszystko. I że będą razem mimo związków, w których oboje byli w tamtym momencie. Mimo sprzeciwu obu rodzin i bardzo niepewnej sytuacji na świecie. Hitler bowiem szykował się do opanowania świata, a Johann i Hania byli bardzo blisko głównych zainteresowanych i fanatyzmu, który sączył jad w umysły Niemców. Tak blisko, że nawet będąc w Monachium, w rodzinnej posiadłości hrabiego Johanna, mieli styczność z najwyższymi rangą przywódcami III Rzeszy: Heinrichem Himmlerem, Hansem Frankiem, Joachimem von Ribbentropem, Martinem Bormannem, Adolfem Eichmannem czy Nicolausem von Belowem.

W tym dość osobliwym otoczeniu i niespokojnym czasie Hania została narzeczoną hrabiego von Richtera. Rozbudziła przez to zainteresowanie polskich władz, które upatrując w jej związku szansę na poznanie tajnych planów Hitlera, poprosili ją o współpracę na rzecz ojczyzny. A tym samym przekazywanie tajnych planów Rzeszy dotyczących Polski i Europy. W tajemnicy przed narzeczonym… Wkrótce wybuchła wojna, która zmieniła wszystko i stanęła na drodze do szczęścia Hani i Johanna. On – Niemiec będący prawnikiem III Rzeszy, który nie chciał wykonywać koszmarnych rozkazów przełożonych, został zdegradowany, wcielony do Wermachtu i wysłany na front. Ona – Polka, wróciła do opanowanej wojenną burzą Warszawy i wstąpiła do ruchu oporu. Od tej pory kochankowie stali się dla siebie śmiertelnymi wrogami…

Zakazana miłość

Czytając powieść Narzeczona nazisty, jesteśmy świadkami kiełkującej miłości. Pięknego i niewinnego uczucia, które nabiera mocy na tle rosnącego w siłę nazizmu i eskalującej agresji. Ich związek na początku był po prostu czymś, czego jedynie „nie wypada” kontynuować, biorąc pod uwagę kwestie społeczne. Hrabia Johann von Richter z jakąś zwykłą Polką znikąd? Hania Wolińska z Niemcem, przedstawicielem narodu, który dybie na Polskę? Wtedy jeszcze można było przymknąć oko na brak akceptacji. Po 1 września 1939 roku ich miłość stała się jednak czymś absolutnie zakazanym. W czasie odwróconych wartości ich uczucie była zbrodnią. Zakochani zostali odarci z tożsamości i definiowała ich już tylko narodowość. Nie było już Hani i Johanna. Była Polka i Niemiec. A między nimi rozwieszona brunatna szmata ze złowrogim symbolem ideologii siejącej śmierć i zniszczenie. Oni natomiast zostali zmuszeni, by stanąć po obu stronach barykady i… nic więcej nie zdradzę, choć strasznie mnie korci 😉

To, co natomiast mogę napisać to to, że Barbara Wysoczańska rozpisała romans Hani i Johanna bardzo subtelnie, delikatnie i niezwykle smacznie. Tak doskonale skonstruowała postaci, niemal je ożywiając, że towarzyszenie im podczas zbliżeń, zarówno fizycznych, jak i mentalnych, było wręcz onieśmielające. Jakbym podglądała prawdziwe życie, stojąc za firanką. Ze wstrzymanym oddechem i lekkim, mimowolnym, kibicującym uśmiechem.

Doskonale zbudowany klimat

Akcja Narzeczonej nazisty rozgrywa się od sierpnia 1938 roku do kwietnia 1950 roku. Autorka wprowadza nas w swoją opowieść prologiem, który już na samym początku daje nadzieję. To dobrze, ponieważ później książkę, choć bardzo emocjonującą i pełną zwrotów akcji, czyta się z mniejszym lękiem o głównych bohaterów. Nie da się go niestety uniknąć. Wysoczańska bowiem umiejętnie wprowadza czytelnika w klimat, jaki panował w przededniu wojny, jak i w trakcie samego światowego konfliktu zbrojnego.

Pisarka doskonale opisuje atmosferę, jaka towarzyszyła ludziom w Niemczech i w Polsce. Ten strach przed brunatną siłą krzyczącą ze sztandarów ze swastykami i przed niepohamowaną chęcią władzy szaleńca, który siłą wymuszał posłuszeństwo i uległość. Przybliżyła trudności, z jakimi musiała się mierzyć ludność cywilna, żołnierze, członkowie podziemia, a także poniżanie narodu żydowskiego. Z dokumentalną momentami dokładnością relacjonowała okrucieństwa wojny. Co istotne, w tym na wskroś męskim świecie konfliktu uwypukliła znaczenie odważnych kobiet, które z zaangażowaniem podejmowały się walki z okupantem. Hania zdecydowanie była jedną z nich…

Dużym plusem powieści jest również wplatanie autentycznych postaci w losy fikcyjnych bohaterów, chociażby wspomnianych już wcześniej funkcjonariuszy NSDAP. Ten zabieg jeszcze bardziej uwiarygadnia wymyśloną historię i pozwala jeszcze mocniej wejść w fabułę. I tu trzeba podkreślić, że od książki bardzo trudno jest się oderwać. Pięknie napisana, wierna faktom historycznym, z doskonale zbudowanym napięciem, rozbudza cały wachlarz emocji i sprawia, że podczas czytania do ostatniej kartki z tyłu głowy świeci się lampka z napisem „co dalej?”.

Gorąco polecam Ci tę książkę, którą od dziś możesz zamówić w tym miejscu.

Zobacz także:

  • 9/10
    Jak mocno książka mnie wciągnęła? - 9/10
  • 9/10
    Jak oceniam styl pisania, język i warsztat autora? - 9/10
  • 9/10
    Czy warto przeczytać tę książkę ponownie? - 9/10
  • 9/10
    Czy bohaterowie wzbudzili sympatię? - 9/10
9/10

Summary

Akcja Narzeczonej nazisty rozgrywa się od sierpnia 1938 roku do kwietnia 1950 roku. Autorka wprowadza nas w swoją opowieść prologiem, który już na samym początku daje nadzieję. To dobrze, ponieważ później książkę, choć bardzo emocjonującą i pełną zwrotów akcji, czyta się z mniejszym lękiem o głównych bohaterów. Nie da się go niestety uniknąć. Wysoczańska bowiem umiejętnie wprowadza czytelnika w klimat, jaki panował w przededniu wojny, jak i w trakcie samego światowego konfliktu zbrojnego.

Urszula Garncarz