Nakarm mnie to książka autorstwa Julity Strzebeckiej, która na rynku pojawiła się na początku marca. Autorka dedykuje ją wszystkim miłośnikom kryminałów i thrillerów psychologicznych. Jest to jednak również po części literatura skierowana do kobiet. Dlatego też gwarantujemy, że każdy poszukiwacz interesujących historii znajdzie tu coś dla siebie.

Nakarm mnie – śmiertelny nałóg

Słyszeliście o pewnej grupie społecznej, przejawiającej nietypowe preferencje? Chodzi tu o Feedersów znanych lepiej, jako tuczyciele czy dokarmiacze. Swoje działanie motywują przekonaniem, że ratują otyłe kobiety odrzucone przez myślące stereotypowo społeczeństwo. Ich zachowanie miało chronić ich „ofiary” przed depresją i samotnością. Sposób ich działania jest prosty. Otaczają kobietę opieką, dają jej wolność oraz radość z bycia sobą, bez konieczności dopasowywania się do kanonów mody, promujących szczupłą sylwetkę. Nie wszystko jednak wygląda tak kolorowo.

Główna bohaterka to Joanna, samotna i zamożna kobieta obejmująca wysokie stanowisko. Ma jednak jedną słabość, z którą wciąż przegrywa walkę – objadanie się. Kilka życiowych decyzji i niesamowity zbieg okoliczności sprawia, że na jej drodze pojawia się Wiktor. To lekarz bariatra, który doskonale ukrywa swoje niecodzienne preferencje. Należy on bowiem do grupy wspomnianych już wcześniej feedersów. Dla takich osób kobieta jest jedynie przedmiotem, nośnikiem ich fetyszu – tłuszczu. Potrafią oni doskonale zmanipulować partnerkę, w rezultacie czyniąc z nich kaleki. A wszystko oczywiście tylko po to, by zaspokoić swoje wynaturzone potrzeby.

Historia głównej bohaterki to doskonały przykład tego, jak niebezpiecznym zagrożeniem nie tylko dla ciała, ale i duszy jest problem objadania się. Jeśli osoba z takim nałogiem w porę nie upora się z tą kwestią i nie otrzyma odpowiedniej pomocy, może doprowadzić nawet do swojej śmierci.

Książkę Nakarm mnie znajdziecie tutaj. Gorąco polecamy!

Paulina Roszko