Księga potworów to niezwykle fascynująca książka, która idealnie nadaje się dla najmłodszych czytelników. Autor, Michał Rusinek zadbał o to by, mimo przerażającego tytułu, wywoływała uśmiech na dziecięcej twarzy. Jeśli więc poszukujecie lektury, która zachęci wasze maluchy do czytania i obcowania z literaturą, owa pozycja nadaje się do tego idealnie.

Co zawiera Księga potworów?

Na początku warto dodać, że owa książka przypadnie do gustu nie tylko dzieciom, ale wszystkim, którzy interesują się nadnaturalnymi istotami. Świat baśni, legend i mitów pełny jest niezwykłych i magicznych stworzeń. Rusinek stworzył bestiariusz, wprowadzający odbiorcę w niezwykłą, bajkową krainę nie z tej ziemi. Wraz z dzieckiem poznacie gnomy, ogry, harpie oraz te mniej znane postaci, jak kikimora – pochodzące ze słowiańskich wierzeń. Ten bogaty, ilustrowany świat to doskonała okazja, by poznać legendy z najróżniejszych zakątków naszej planety. Tym samym maluch ma możliwość zaznajomić się także ze stworzeniami, które są znacznie mniej prezentowane przez kulturę popularną. Nie umniejsza to jednak ich ciekawości.

Przystępny sposób, w jaki została stworzona i napisana sprawia, że doskonale nadaje się, jako książka do wspólnego czytania z dzieckiem. Ponadto w środku znajdują się niezwykle barwne i imponujące ilustracje namalowane przez znanego i cenionego grafika – Daniela de Latou. Ma on na swoim koncie wiele prestiżowych nagród, w tym literacką nagrodę miasta stołecznego Warszawy.

Warto również wspomnieć o tym, że książka została również wyposażona w alfabetyczny spis potworów wraz z objaśnieniami. Jest to niezwykle cenne, gdyż pomoże waszej pociesze na utrwalenie i usystematyzowanie wiedzy na temat bohaterów wszystkich wierszyków.

Księga potworów to doskonały sposób na to, by raz na zawsze przegonić wszystkie strachy z życia dziecka. Wraz z uzyskaną wiedzą wasze pociechy przestaną lękać się nieznanego. Książka Rusinka to źródło świetnej zabawy i kolejny pretekst do pożytecznego spędzania czasu z pociechą.

Książkę znajdziecie tutaj. Gorąco polecamy!

Paulina Roszko