Królowie Wyldu - recenzja książki. Powieśc znajdziesz w TaniaKsiazka.pl

Tym razem trafiła w moje recenzenckie ręce książka debiutanta, Nicholasa Eames’a Królowie Wyldu. Jako że dawno nie miałam okazji czytać fantastyki, z radością ją przyjęłam. Konkretna, ponad pięciuset stronicowa pozycja – w to mi graj w te ponure długie wieczory!

Królowie życia

Clay Cooper w latach młodości był członkiem Sagi – grupy niepokonanych najemników w słynnej w krainie Wyldu. Zatem bronił tamtejszą ludność przed złem. Sami wiecie – trolle czy ludzkie rzezimieszki potrafią uprzykrzyć życie. Bardowie śpiewali o najemnikach pieśni, po karczmach krążyły legendy, a każdy młokos chciał być jak Clay i jego kumple: Gabriel, Matrick, Ganelon i nawet może jak mag Korg. Ale wiadomo – wszystko przemija. Nadszedł czas i ich drogi się rozeszły. Zawarli mniej lub bardziej udane małżeństwa, każdy poszedł w swoją stronę. Cooper wiódł spokojne życie u boku żony i kilkuletniej córki, której największą miłością były żaby. 😉

Pewnego dnia w drzwiach, ni stąd, ni zowąd, pojawił się Gabriel. Jego córka została uwięziona na drugim końcu świata w pewnym mieście, które oblega chmara potworów nazywanych hordą z Wyldu. Clay z czasem przystaje na propozycję druha. Czeka ich jednak najtrudniejsza część zadania. Muszą bowiem reaktywować Sagę, przekonać do powrotu kompanów, z którymi rozeszli się w niekoniecznie przyjacielskich stosunkach.

Czas zrobił swoje z naszymi bohaterami, którzy delikatnie mówiąc – nie zestarzeli się zbyt elegancko. Ale iskra waleczności rozgrzała ich serca i ruszyli na pohybel… Znaczy… na ratunek pierworodnej Gabriela. 😉

Królowie Wyldu – recenzja książki

Jak już wspomniałam wcześniej – książka jest debiutem. I to naprawdę bardzo udanym i nagrodzonym! Owszem, może główny motyw jest już trochę ograny, ale drugiej książki tak pełnej humoru nie spotkałam. 🙂 Świetnie wykreowani bohaterowie, zarówno pierwszo- jak i drugoplanowi, dobre riposty, a przede wszystkim – ukłony w stronę Tłumacza, pana Szmidta, za wspaniale przetłumaczone żarty słowne.

Jeśli lubicie książki fantasy, w których lasy są pełne przygód i krwiożerczych potworów, to zdecydowanie polecam! Gwarantuję, że nie odstawicie jej na bok. Co więcej – możemy się spodziewać kontynuacji historii. Ja już czekam z niecierpliwością!

 

Jeśli Was namówiłam – książkę Królowie Wyldu znajdziecie tutaj.

Ocena Ani
  • 9/10
    Jak mocno książka mnie wciągnęła? - 9/10
  • 9/10
    Jak oceniam styl pisania, język i warsztat autora? - 9/10
  • 9/10
    Czy bohaterowie wzbudzili sympatię? - 9/10
  • 9/10
    Czy książka nadaje się na prezent? - 9/10
9/10

Fragment recenzji

Książka jest naprawdę udanym debiutem! Świetnie wykreowani bohaterowie, celne riposty oraz mięsisty humor z pewnością sprawią, że nie odłożycie książki na bok zanim ją skończycie. Ja z niecierpliwością czekam na drugi tom!

Sending
User Review
0/10 (0 votes)
Anna Podurgiel