KonkursPolecamy

Konkurs dla miłośników książek! Do wygrania 15 cennych nagród!

Kochani, dzięki uprzejmości Księgarni TaniaKsiazka.pl mamy dla Was aż 15 wspaniałych nagród do rozdania w naszym konkursie noworocznym. Wystarczy w odpowiedzi konkursowej napisać kilka słów do następnej osoby, która sięgnie po właśnie przeczytaną przez Was książkę i w ten sposób można wygrać bony podarunkowe na zakupy w księgarni TaniaKsiazka.pl oraz wspaniałe książkowe gadżety! Nasz noworoczny konkurs dla miłośników książek startuje 29 stycznia, a zakończy się 5 lutego. Sprawdźcie szczegóły.

Termin: 29 stycznia – 5 luty 

Konkurs dla miłośników książek – co można wygrać?

Zacznijmy może od przedstawienia fantastycznych nagród do wygrania w naszym konkursie:

  • 3x bon podarunkowy o wartości 100 zł na zakupy w TaniaKsiazka.pl
  • 3x bon podarunkowy o wartości 50 zł na zakupy w TaniaKsiazka.pl
  • 3x bon podarunkowy o wartości 30 zł na zakupy w TaniaKsiazka.pl
  • 6x pakiet TanioKsiążkowych gadżetów,

czyli łącznie czeka na Was aż 15 wymarzonych dla książkoholika nagród!

Dzięki bonom podarunkowym będziecie mogli wybrać upatrzone przez Was książki z oferty księgarni, w której znajduje się aż 300 tysięcy produktów! Brzmi wspaniale, prawda? Z kolei pakiet TanioKsiążkowych gadżetów to niesamowite kubki, torby, zakładki, czyli wymarzone prezenty dla każdego prawdziwego miłośnika literatury.

Konkurs dla miłośników książek – A co trzeba zrobić?

KONKURS DLA MIŁOŚNIKÓW KSIĄŻEKAby zawalczyć o którąś  z wyjątkowych nagród wystarczy:

Napisać krótką notatkę, list, motywację, którą włożylibyście między kartki właśnie przeczytanej przez Was książki, tak, aby zaskoczyć, poprawić humor (wesprzeć, podnieść na duchu) kolejną osobę, która ją przeczyta, (oczywiście teoretycznie).

Pamiętajcie, aby Waszą odpowiedź umieścić w komentarzu pod tym postem.
Wyniki ogłosimy do czterech dni po zakończeniu konkursu!

Regulamin konkursu znajdziecie tutaj>>

Serdecznie zapraszamy do wzięcia udziału!

Agata Wołosik - Wysocka
  • Agnieszka Zabielska

    „Kto czyta, żyje podwójnie”. ~
    A więc zacznij żyć, a nie tylko istnieć!
    Powodzenia!

  • Klaudia Schmidt

    Niedawno skończyłam czytać „Mimo moich win” Tarryn Fisher. Gdybym zostawiła notkę komis pewnie brzmiała by ona tak:
    Drogi czytelniku
    Trzymasz właśnie w rękach książkę, która skrywa wiele tajemnic. Wiem, że pewnie nie ze wszystkim co jest tu zawarte się zgodzisz, nie wszystko Ci się spodoba, ale na pewno sporo Cię zaskoczy. Pokaże Ci jak ważne są nasze wybory życiowe i jakie niosą one konsekwencje. Na pewno też pomoże Ci to podjąć niektóre życiowe decyzje i sprawi, że lepiej się poczujesz.

  • Wagabunda

    Witaj zbłąkany wędrowcze!
    Drogi nieznajomy (albo i nie, skoro korzystamy z jednej biblioteki), wiedz, że właśnie wziąłeś do ręki moją ukochaną książkę. Nie wiem Co skłoniło Cię do sięgnięcia po „Mistrza i Małgorzatę”, ale zakładając że robisz to wbrew swojej woli, pozwól powiedzieć mi jedno. W tej lekturze występują (W ilościach mniejszych lub większych): rozpusta, nagość, alkohol (dużo alkoholu), osoby zdeprawowane i pozbawione skrupułów (spośród których najmilszy jest Szatan), wiedźmy, wampiry i demony, a na dokładkę siejący zniszczenie kot. Cała książka zawiera też nową wersję biblijnej historii (z dziwnym tete a tete między Jezusem i Piłatem), a wydarzenia zaczynają się od dekapitacji. Radzę Ci więc dobrze – nie odkładaj tej powieści pod nogę stołu. A jeśli już naprawdę nie zamierzasz jej czytać, jako streszczenie polecam serial z 2005r. Przy tej ewentualności zastrzegam sobie jednak prawo do odnalezienia Cię i, przy użyciu siły argumentu lub argumentu siły, nauczenia Cię co nieco o dobrym guście.
    Natomiast jeśli tak jak ja kochasz książkę Bułhakowa i przyszedłeś tu napawać się jej obecnością – nie przyznawaj się. Lojalnie uprzedzam, że mogłabym wówczas oszaleć z radości, że nie jestem jedyna. Co niechybnie skończyłoby się na czynnościach, które policja zwykle honoruje zakazem zbliżania się.
    Tak tylko uprzedzam 😉

  • Melisa

    Swój liścik włożyłabym między kartki „Lesia” Joanny Chmielewskiej:

    „To moja najukochańsza książka spośród wszystkich przeczytanych w życiu. Wciąż pamiętam, jak udało mi się ją wreszcie dorwać w bibliotece ponad 20 lat temu, miesiąc przed maturą (dzisiaj mam już własny egzemplarz), jak zaczytywałam się w niej zamiast w „Vademecum maturzysty z biologii” i jak siłą odrywałam się od niej, żeby zaoszczędzić sobie trochę „na potem”. Jak zaraziłam miłością do Chmielewskiej siostrę, gdy czytałyśmy sobie na zmianę „Lesia” na głos, zaśmiewając się do łez. Pomimo, że tyle razy przeczytany, wciąż nie przestaje nas śmieszyć (podobnie jak „Wszyscy jesteśmy podejrzani” – jak dla mnie, prequel „Lesia”), a na cześć mojej ulubionej powieści – i postaci literackiej – miałam chomisię Lesię, a teraz mam chomika Lesia. Ta książka odmieniła moje życie i ugruntowała moją miłość do Chmielewskiej i Jej twórczości, którą nadal żywię. Jeżeli Tobie się ta książka nie spodoba, proszę – nie mów o tym głośno. Takie słowa sprawiają ból mnie i innym osobom, które ją bezwarunkowo pokochały…”

  • Edyta Chmura

    Notatka umieszczona w książce „Żony jednego męża” Anny Fryczkowskiej
    JEDEN FACET, DWIE KOBIETY…hmmm?
    Zalety:
    – więcej miłości, bo i osób w nietypowej rodzinie więcej
    – kolejka w sprzątaniu łazienki dosięgałaby mnie znacznie rzadziej
    – byłabym tą, która nie musi gotować obiadów! (ufff, mocny argument) 😉
    – w noce spędzane w pojedynkę CAŁE łóżko dla mnie
    – ma się kto zająć dziećmi, gdy chcę wyskoczyć na zakupy
    – układ klarowny, bez oszustw
    – musi być ciekawie i nie monotonnie 😉

    Wady:
    – ta wścibska baba zza płota, bo jednak ludzie nie rozumieją…społeczny ostracyzm
    – szczypta zazdrości

    Prawda, jaki korzystny i kuszący układ? 😉 Możesz się zarzekać, że ty „nigdy” i „fuj”, „nie ma mowy!”, ale przeczytaj i zobacz, że nic już nie jest takie oczywiste, poza ograniczeniem społecznych horyzontów!
    Zostawiam namiary 663 123 007, zadzwoń, jestem ciekawa Twojej opinii 🙂

    • Edyta Chmura

      To by się czytelnik zdziwił

  • Luiza Migdał

    Są takie cytaty, od których mi zawsze robi się przyjemnie podczas czytania – moje motto zaczerpnięte od Umberto Eco – „Kto czyta książki żyje podwójnie (żyje dwa razy)”
    i cytat Magdaleny Samozwaniec „Dobra książka to także rodzaj alkoholu- też idzie do głowy”
    🙂

  • Kamil Matuszak

    Drogi czytelniku,
    jeżeli czytasz tę wiadomość to znaczy, że masz znakomity gust do książek! „Kto czyta książki, żyje podwójnie” jak powiedział Umberto Eco. Wierzę, że lektura, którą trzymasz w rękach wprowadzi do Twojego życia wiele emocji i pobudzi Twoją wyobraźnię. Sam z przyjemnością przeczytałem ją kilka razy z kilkuletnimi przerwami. To niesamowite jak różne znaczenie miała dla mnie na przestrzeni czasu. Darzę autora dużym uznaniem ze względu na to jak cudowne dzieło stworzył. Choć bohaterowie są Ci sami to za każdym razem odkrywam coś innego w ich postępowaniu oraz opisywanych wydarzeniach.
    Życzę Ci inspirującej i ciekawej lektury! Zaprzyjaźnij się z tą książką, a zobaczysz jak wielką posiada moc i co potrafi zmienić w Twoim życiu. Jest ona niepowtarzalną szansą na przeżycie niesamowitej przygody!

  • Katarzyna Kumańska

    Gratuluję wyboru lektury, tak, tak do Ciebie mówię 🙂
    „127 godzin” to bardzo dobra książka.
    Doskonale wiem co myślisz w tym momencie: ” Co za wariatka wkłada dziś liściki do przeczytanych książek?” – prawda? 🙂
    No cóż, przepraszam, że przeszkadzam, jak już wiesz życie jest pełne niespodzianek 🙂
    A ja uwielbiam zaskakiwać, taka już moja natura – jestem inna, żeby nie powiedzieć dziwna.
    Pewnie się zastanawiasz co zrobi Aaron… mogę Ci zdradzić… żartowałam 🙂
    Nie zdradzę Ci finału, ale powiem jedno warto przeczytać do samego końca, bo nawet szare życie nabierze rumieńców, chyba wiesz, że nigdy nie można się poddawać? 🙂
    Mam nadzieję, że ten świstek papieru poprawił Ci nastrój lepiej niż znaleziona stówka używana jako zakładka:-)
    Przeczytaj, zachowaj i absolutnie nie wyrzucaj 🙂 podaj dalej jeśli chcesz 🙂
    Może też uśmiech na twarzy kolejnego czytelnika wywołasz 🙂

  • Monika Chyczewska

    (motywacja +wiedza) x wysiłek +wytrwałość do kwadratu =
    SUKCES

    Wygrały marzenia…

  • ewa

    A to zależy od książki – widzę, patrząc na komentarze, że nie tylko ja tak mam.
    I myślę sobie, co ostatnio czytałam:
    1) Córki Wawelu – Brzezińskiej. Tu zdecydowanie wrzuciłabym karteczkę ze zdaniem: „Spokojnie, początkowy zachwyt i lekkie znudzenie między 70 a 136 stroną są całkowicie normalne. Po 136 stronie jest super. Aż do końca! 🙂

    2) Anna Bikont. Sendlerowa. „Przeczytaj. Póki możesz.”

    3) Do „Lampionów” Bondy… Po 15 stronie wlepiłabym żółtą karteczkę z jednym slowem (ale nie szczędziłabym wykrzykników): „Odpuść!!!!!!!!!!!!!”…

    4) „Gottland” Szczygła? „Czytasz go po raz pierwszy? Zazdroszczę!!! Nie? Nie szkodzi. I tak zazdroszczę”…

    5) Lalka (nie czytalam ostatnio, raz w życiu wystarczy): „Łęcka jest głupia jak but”. Jedna karteczka, a nie byłoby taaaaaaak lepiej.

    Tak sobie myślę, że chyba zacznę stosować (i polecać innym – bo jaki jest sens tak fajnie bawić się samemu?).

  • Kasia Leja

    https://uploads.disquscdn.com/images/75de05b18ceea8373a2a30a99239e7cf23832b2707f85f7cc016d75fcb78d121.jpg https://uploads.disquscdn.com/images/b7d381c5649f437a0996ecead9aa5a201f9c8432aeefe20ae99c1475afd08a99.jpg

  • Kindka

    Książka, którą trzymasz może zmienić Twoje życie. Ale to od Ciebie zależy czy jej pozwolisz. Otwórz ją i nie zmarnuj tego!

  • Dominika Lenar

    Drogi czytelniku „Jeżeli dziecko może daną rzecz zobaczyć, dotknąć, skosztować, usłyszeć jej nazwę i zobaczyć, jak się ją pisze, może nauczyć się zarówno wymawiać ją, jak i czytać. Połącz więc czytanie ze stymulowaniem wszystkich zmysłów.” – Gordon Dryden

  • Danuta Lebek

    Skończyłam czytać przed chwilą „GENIALNĄ PRZYJACIÓŁKĘ”
    E.Ferrante,myślę,ze ta książka o trudnej przyjaźni dwóch dziewczynek nie
    potrzebuje żadnej rekomendacji.Przyjaźń ta wielokrotnie jest wystawiana
    na próbę, ma wzloty i upadki,
    jednak zawsze na końcu okazuje się, że obydwie tylko siebie tak naprawdę

    potrzebują. Chociaż mam teraz niewiele czasu,chętnie sięgnę po kolejne
    części tej powieści, żeby zaspokoić swoją
    ciekawość, jak potoczyły się dalsze losy przyjaciółek z Neapolu.
    Moje przesłanie dla wszystkich kobiet,które czytają codziennie:
    Kobieto,żono,matko spełniaj swą rolę tak,aby wszyscy wokół zauważyli,jak
    wiele dla nich robisz.Koniecznie znajdź czas dla siebie-przeczytaj
    książkę ( jak najszybciej „GENIALNĄ PRZYJACIÓŁKĘ),idź poplotkować,spraw sobie prezent i powtarzaj sobie w
    kółko:jestem piękną kobietą,damą,cudowną matką i wspaniałą żoną…..

  • Ewa

    Moja wiadomość znalazłaby się w książce „Chleb olbrzyma” autorstwa Mary Westmacott czyli Agathy Christie

    Skoro znalazłeś tę karteczkę, to znaczy, że przeczytałeś już kawałek książki. Nie zastanawia Cię dlaczego jeszcze nikt nie zginął i gdzie podział się Herkules Poirot? Ja o tym pomyślałam dobre kilkanaście stron później… A czemu to jest takie nudne, zrozumiałam dopiero po wyszukaniu w internecie, że Agatha Christie, pod pseudonimem Mary Westmacott, pisała romanse… Więc jeżeli liczyłeś na kryminał- zamknij tę książkę i zwróć do biblioteki. Tylko zostaw w niej tę wiadomość dla kolejnego czytelnika…

  • Karolina J

    Drogi Czytelniku! Postacie „Prokuratora” wracają! I widzę, że podobnie jak ja, Ty też masz znowu ochotę na osobiste spotkanie z nimi i gwarancję relaksu, szczyptę rozgrzania ciała i umysłu oraz dobrej zabawy. Różnie są opinie o książkach Pauliny Świst. Jednym się podoba, innym nie, ale nikogo nie pozostawia obojętnym i to chyba jest najważniejsze. Mam nadzieję, że to, co przypadło mi do gustu w „Komisarzu”, czyli szybka akcja, dobre dialogi, odpowiednia dawka humoru i wyraziści bohaterowie otoczeni woalką erotyzmu odkryjesz również Ty, dlatego życzę Ci podczas tej lektury wyciszenia przed snem, dużej dozy odprężenia od hałaśliwego i pędzącego na oślep świata i po prostu miłej rozrywki, na którą, Drogi Czytelniku w pełni zasługujesz! „Komisarz” to właśnie taka osobista książkowa zabawka, w której Paulinie Świst powiodło się stworzyć miłą i ciekawą fabułę w wersji dla dorosłych!

  • Iza Jankowska

    Jakiś czas temu postanowiłam przeczytać wszystkie książki Kinga i zamierzenie to konsekwentnie realizuję. Moja karteczka napisana nieco staromodnym pismem przy użyciu pióra wiecznego znalazłaby się wśród pierwszych kartek powieści „Bezsenność”.

    Drogi czytelniku,
    Masz przed sobą z pozoru zwykłą książkę, ale czy coś takiego w ogóle istnieje? Myślę, że każda powieść może być dla kogoś magiczna i wyjątkowa. Choć nie wiem jak trafiłeś na te podniszczone stronice, wiem że czeka Cię emocjonująca i osobista podróż w towarzystwie przeznaczenia i przypadku, zupełnie jak w życiu, a może jednak głębiej? Od razu piszę, że nie zamierzam zdradzać Ci treści tej powieści, byłoby to dla mnie zbyt trudne, ponieważ każdy może odczytać historię zupełnie inaczej, tak jakby była napisana tylko dla niego. Natomiast dla Ciebie streszczenie byłoby zbyt łatwym wyjściem, nie przeżyłbyś wtedy burzy emocji, która będzie towarzyszyła bohaterom i z pewnością udzieli się Tobie. Czasem warto się z nią zmierzyć, żeby Świat stał się bardziej przejrzysty, a słońce piękniej lśniło na horyzoncie. Otwórz swój umysł i serce i nie oceniaj nikogo i niczego po pozorach, baw się słowami, przymykaj oko na szaleństwo, bo może to właśnie ono wskaże Ci drogę do wolności.

  • Aleksandra Pliszczyńska

    Chciałabym ostrzec Cię przed przeczytanie tej książki. Ona wciąga! I to bardzo mocno.
    Dlatego zanim zaczniesz ja czytać upewnij się że masz przygotowany zapas jedzenia na conajmniej kilka godzin!

  • bootex

    Grasz w zielone? 🙂 Czytasz, więc żyjesz pełnią życia. Oddaję w Twe ręce prozdrowotną dawkę adrenaliny…bo śmiech i łzy pobudzają krążenie i powodują wyrzut endorfin. Niech moc będzie z Tobą!

  • Jola Prusakowska

    Gdy pogoda daje w kość,a życie ciąży jak worek węgla niesiony na plecach,powiedz głośno sobie DOŚĆ! Zacznij odczarowywać złe moce,zacznij odganiać humory złe ,a w tym na pewno pomoże ta książka,która jak żadna inna rozbawiła mnie! To szalona Róża Krull z kryminału Alka Rogozińskiego,ma taki power i apetyt na życie,że na nogi postawi nawet umarłego! „Do trzech razy śmierć”przeczytaj,oceń ,doceń,a potem Róży przygód poszukaj w Taniej Książce.

  • pawel przybyla

    Czytelniku mi podobała się ta książka lecz Tobie nie musi.Każdy jest inny. Nie wydawaj o niej sądu po kilku przeczytanych kartkach.Nikt nie może krytykować czegoś czego nie zna.Bądź wytrwały.Gdy już ją przeczytasz napisz krótką opinię zamkniętą w butelce.Umieść ją w starym dębie z pustym konarem niedaleko pomnika w parku.Możesz też napisać jaka jest Twoja ulubiona książka.Na pewno odpowiem.

  • Masz przed sobą obraz.
    Obraz wojny namalowany przez małego chłopca z Aleppo.
    Trudny, przerażający, lecz piękny.
    Zanim go odczytasz, musisz wiedzieć, że…

    Wojna to dziwny, nieproszony gość. Czasem wyłamuje drzwi i stojąc na progu wzywa do broni. Czasem wywleka siłą i maluje koszmary na jawie. Czasem jest miłosierna i… szybko zamyka powieki gruzami.

    W czasie wojny ludzie znikają.
    Wychodzą z domu i nie wracają
    Czasem wracają… Przykryci prześcieradłem.
    Czasem wracają, pełni pamiątek… Osiem kul w ciele.
    Czasem wracają, lecz nie pamiętają, gdzie zgubili ręce…
    Czasem nie pamiętaj, gdzie zgubili samych siebie.

    Ten obraz wryje Ci się w pamięć, odciśnie na Twoich myślach wielobarwne piętno. Zobaczysz miasto, które ledwo dyszy, świat, który udławił się wojną. Może poczujesz strach, szaleństwo, smutek. Może będziesz tak zdesperowany, że zaczniesz szukać nadziei w kuble ze śmieciami. Może pomyślisz, że na koniec ktoś zapomniał namalować kilku postaci. Może zapytasz „Gdzie jest ten czy tamten?”, ale może lepiej nie pytaj…

    Chwilami, gdy czerwień kałuż stanie się intensywna, może być ciężko brnąć w to dalej. Ale nie zatrzymuj się. I weź sobie ten obraz do serca.
    Ku przestrodze.

    (Słowa spisane na poplamionej farbami karteczce, włożonej do książki „Chłopiec z Aleppo który namalował wojnę”)

  • Agnieszka Aga Lempek

    Potęga podświadomości….jesli wykonasz ćwiczenia jakie zaleca autor, moze i Ty bedziesz mial to co sobie wymyslisz? Ja mam męża o jakim marzylam, dzieki tej książce właśnie…zgadza sie wzrost, imię, wiek, upierzenie, a właściwie jego brak :-), cechy charakteru jakie sobie wymyslilam na tamten moment….magia, ktora działa. Zawsze opowiadam te historię, bo dla mnie zakrawa na cud 🙂 powodzenia! 🙂

  • Karolina Piechna

    Niedawno przeczytana książka ,,Cudowny chłopak” R.J.Palacio.
    Bratnia duszo czytelnicza,
    oby ta książka przyniosła Ci tyle śmiechu, wzruszeń i radości co mnie. Tym razem to dziecko będzie Twoim mistrzem i przekaże Ci cenne nauki. Ucz się pilnie, wyciągaj wnioski i przede wszystkim: ,,Jeśli możesz dać dowód albo swojej racji, albo dobroci, daj dowód swojej dobroci”.
    Miłej lektury! K 🙂

    • CoPrzeczytac

      Pani Karolino gratulujemy wygranej w konkursie!
      https://www.coprzeczytac.pl/wyniki-konkursu-noworocznego-15-zwyciezcow/

      Proszę o wysłanie swojego adresu mailowego na adres redakcjaCoPrzeczytac.pl

  • Ada Frąckowiak

    W zasadzie książkę, do której włożyłabym krótką notatkę czytałam już dziesiątki razy. Myślę, że są jednak osoby, które do tej pory po nią nie sięgnęły, a mowa o „Małym Księciu.” Na kartce napisałabym takie słowa:
    „Wśród ludzi jest się także samotnym.” Zrozumiesz te słowa drogi czytelniku, gdy przeczytasz całą tę książkę i zastanowisz się nad każdym napisanym w niej zdaniem. Ta filigranowa książeczka, przeniesie Cię do świata Małego Księcia. Świata, w którym nagle zaczęłam patrzeć na pewne sprawy zupełnie inaczej niż do tej pory. To bardzo mądry wybór drogi czytelniku. Czasem warto otoczyć się inspirującymi książkami, pośród których na pewno nigdy nie poczujesz się samotny. Chwyć Małego Księcia za rękę, spójrz mu głęboko w oczy i pozwól, by przeprowadził Cię przez kartki tej książki. Gwarantuję, że przeżyjesz coś,czego nie zapomnisz już nigdy. Coś co na zawsze utkwi Ci w pamięci i da Ci naprawdę wiele do myślenia. Sięgaj po tą książkę częściej. Za każdym razem gdy będziesz ją czytać będąc starszym, będziesz rozumiał ją inaczej. To naprawdę niesamowite.
    Życzę Ci wspaniałej podróży i owocnych przemyśleń.

  • Kasia

    Najlepszy tytuł, Najlepsza Książka i Najlepszy Czytelnik – właśnie się spotkali i mam nadzieję, że rozpoczną wspaniałą przygodę. Drogi Czytelniku gratuluję Ci świetnego wyboru lektury.
    Książka ta pokaże Ci, że życie pisze nieprawdopodobne scenariusze. Przekonasz się, że wszystko w życiu jest możliwe, zawsze możesz zacząć od początku, spróbować jeszcze raz – zawsze masz szansę na zwycięstwo – musisz tylko chcieć i pracować nad sobą. Przekonaj się sam i zawalcz o własny sukces. „Najlepszy”poruszy Twoje emocje i na długo pozostanie w Twojej pamięci.

  • Klaudia.H

    Cześć tajemniczy czytelniku! Nie wiem kim jesteś, płeć i wiek roli w zasadzie nie grają. Właśnie w twoich prawdopodobnie niesamowicie zaczytanych dłoniach leży książka zwąca się ,,Głębia Challengera”. Nie wiem czemu sięgnąłeś po tą książkę… Piękna okładka? Przypadek? A może ciekawość, co kryje w sobie ta literacka cudowość? Nie ważne. Ważne, że po nią sięgnąłeś drogi znalazco. Właśnie sobie uświadomiłam, że nic o Tobie nie wiem, nawet nie wiem czy to przeczytasz… Nie muszę Cię znać, żeby napisać do Ciebie, co nie? Chociaż? Nawet nie mogę się zwrócić po imieniu (nie cierpię czegoś takiego). W każdym razie, chciałam Ci przekazać coś ważnego, skoro zacząłeś czytać ten rozległy list, wyglądający jak litania. Jakiś cel w tym musiałam mieć, co nie? Muszę koniecznie Cię zapewnić, że książka, którą znalazłeś czy tam dostałeś, nie może być przypadkiem. ,,Głębia Challengera” to książka, która cię połknie zanim zrobisz to ty. Zaciąganie cię tam, gdzie ci się nie śniło. Zaprowadzi cię do labiryntu, zawiłego, mieszczącego się w umyśle pewnego chłopca. A może właścicielem tego umysłu będziesz ty, może to książka o Tobie? Może to właśnie Ty jesteś jej głównym bohaterem, tylko pod innymi danymi? Chciałam napisać, żebyś dał mi znać po przeczytaniu tej książki, czy odkryłeś w niej jakiś rąbek siebie, ale przecież nie możesz się jakkolwiek ze mną skontaktować… Dobra, zróbmy tak – przeczytaj obowiązkowo tę książkę, zastanów się nad tym ,,co się właśnie wydarzyło” i jeśli masz odwagę, napisz do mnie list, włóż go do tej książki, a może jakimś cudem trafi ona spowrotem do mnie i nawiążemy jakieś bliższe znajomości. Muszę kończyć, bo kartki mi nie starczy, trzymaj się tam tajemniczy czytelniku! Czytaj ile wlezie i pamiętaj o mojej propozycji! K.

  • Ania Ania

    Krótką notatkę zostawiłabym w „Ogniem i mieczem” :
    „Niech Bohun będzie z Tobą – Helena”.
    A nuż ktoś by się uśmiechnął 🙂

  • Malgorzata Morawska

    Jeżeli masz w ręku tę książkę, to wiedz, że jesteś wyjątkową osobą. To lektura wymagająca, dla wybranych. Jej zgłębienie zmieni Twoje spojrzenie na świat, na otaczającą rzeczywistość, nic już nie będzie takie samo. Być może tak jak ja przewartościujesz swoje priorytety. Otworzysz oczy, ale tak prawdziwie, oczy swojej duszy. Szukaj inych książek z tym liścikiem, razem dążmy do bycia lepszymi ludźmi.

  • Emila Kejna

    Ważka Rogali.
    Kilka najważniejszych faktów które powinieneś wiedzieć o ważkach zanim zasiądziesz do lektury:
    Ważka: Gromada- owady; podgromada-uskrzydlone, rząd-ważki.
    Ważka to symbol nieśmiertelności, szybkości i aktywności, samorealizacji. Uważaj bo czają się w niej też diabelskie moce. Ważka to także ciągłe zmiany.Medaliony i zawieszki w kształcie ważek mają odstraszyć zło i przynieść szczęście więc mam nadzieje że po przeczytaniu tej lektury będziesz je miał. Lektura da ci pozytywną siłę do działania i doda energii. Ps.Ważki to naprawdę bardzo interesujące owady więc warto je poznać bliżej zapraszam do lektury.

  • Emila Kejna

    Ważka Rogali.
    Kilka najważniejszych faktów które powinieneś wiedzieć o ważkach zanim zasiądziesz do lektury:
    Ważka: Gromada- owady; podgromada-uskrzydlone, rząd-ważki.
    Ważka to symbol nieśmiertelności, szybkości i aktywności, samorealizacji. Uważaj bo czają się w niej też diabelskie moce. Ważka to także ciągłe zmiany.Medaliony i zawieszki w kształcie ważek mają odstraszyć zło i przynieść szczęście więc mam nadzieje że po przeczytaniu tej lektury będziesz je miał. Lektura da ci pozytywną siłę do działania i doda energii. Ps.Ważki to naprawdę bardzo interesujące owady.

  • Katarzyna Budyś

    Swoje słowa kieruję do ……………….
    ……………. zabieganych i wiecznie spóźnionych. Do tych, którzy w pewnym momencie swego życia, stwierdzili, że nie mają czasu żyć.

    Witam serdecznie i niespiesznie 😉

    Nie życzę Ci tego, czego ludzie nie mają,
    Życzę Ci tylko tego, czego nie znają.
    Życzę Ci CZASU na śmiech i na radość,
    Życzę też czasu na drobną słabość.

    Życzę Ci, byś swój czas umiała podarować innym
    Nie tylko po to, by twój Ci przemijał,
    Lecz byś urastała i mogła się rozwijać.
    Byś mogła mieć czas na zdziwienie, na nowość,
    Czas na uczucia, na miłość i na młodość.

    Życzę Ci czasu, byś mogła odnaleźć siebie,
    Byś mogła raz, tak po prostu poczuć się jak w niebie.
    Życzę Ci czasu, byś mogła winę wybaczyć,
    Nowe życie znów zacząć, nową drogę wyznaczyć.
    Życzę Ci czasu, tak tylko dla siebie.
    Byś nocą mogła szukać gwiazd, gdzieś tam, na niebie.

    Życzę Ci czasu byś nauczyła się fruwać,
    Każdy dzień i godzinę jako szczęście odczuwać.
    Życzę Ci czasu, bez pośpiechu, powoli,
    By móc czasem na coś sobie pozwolić.
    Życzę Ci czasu, byś mogła w przyszłość spoglądać,
    A nie wciąż w pośpiechu na zegarek spoglądać.
    Życzę Ci czasu by, pomarzyć, by śnić,
    Życzę Ci czasu by, po prostu móc żyć.

    Kaśka

    P.S. Życzenia nadające się do każdej książki i choć słowa kierowane są do „niej”, to niezwykle łatwo można przekierować je również do „niego”.

  • efendi

    Książka jest genialna ale to nie wszystko.Najlepsze jest to że po jej przeczytaniu nie musisz odczuwać smutku że to już? koniec?Margaret Atwood napisała tyle świetnych książek że łatwo znajdziesz pocieszenie w ich stronach.To trudne ale nie spiesz się,smakuj każde słowo.
    Karteczkę umieściła bym w książce „Opowieść podręcznej”

  • Michał Banasiak

    W Twoich rękach znalazła się właśnie wyśmienita książka. Na pewno korci Cię, aby od razu oddać się lekturze, ale poczekaj. Pierwsze wrażenie robi się tylko raz, dlatego warto zadbać o to, by było jak najlepsze. Książka nie jest na tyle samodzielna, by to wrażenie wykreować, więc zrób to Ty. Książka dostarczy Ci wspaniałą treść. Ty zorganizuj formę.
    Zrób sobie kilka dobrych kanapek. Termos napełnij kawą lub herbatą. Naszykuj miękki koc. Jeśli jesteś gotów na prawdziwą przygodę zrób kilka kolejnych kanapek, wyciągnij z szafy namiot i poszukaj latarki. Spakuj to wszystko do plecaka, razem z książką. Telefon zostaw w domu. Problemy, zmartwienia i plany też.
    Idź na dworzec kolejowy i odjedź najbliższym pociągiem do pierwszej stacji za miasto. Tam z dworca oddal się poza zabudowania, daleko od ludzi. Na łono natury. Znajdź sobie kawałek miejsca i osiądź.
    Wycisz się i oczyść umysł. Jesteś gotowy.
    Już pierwsze strony „Błogosławieństwa ziemi” pozwolą Ci zrozumieć o co mi chodzi. Poczujesz się jak Izak. On też był sam. Z dala od ludzkich siedzib. Zdany tylko na siebie. Masz nad nim tę przewagę, że w każdej chwili możesz wrócić do cywilizacji. Ale nie będziesz chciał. Nie tylko w czasie lektury, ale i po niej.

    • Krotka historia siedmiu zabójstw – jezyk książki tnie nasze serce niczym brzytwa a historie bohaterow sklejaja ja niczym plaster miodu. Jesli los jest w naszych rekach to przed przeznaczenuem mozesz uciec ale przed ta ksiazka nie uciekniesz dopoki jej nie przeczytasz

    • CoPrzeczytac

      Panie Michale gratulujemy wygranej w konkursie
      https://www.coprzeczytac.pl/wyniki-konkursu-noworocznego-15-zwyciezcow/

      Proszę o wysłanie swojego adresu mailowego na adres redakcja@coprzeczytac.pl

  • Syll

    Nic nie łączy tak bardzo ludzi, jak miłość do tych samych książek.

  • Damian

    Jestem świeżo po lekturze „Początku” Dana Browna, więc na gorąco do tej książki włożyłbym karteczkę o treści:
    „Profesor Langdon udał się w podróż. W pośpiechu zabrał ze sobą kluczyk do skrzynki na listy zamiast klucza do drzwi wejściowych. W hotelu na próżno wyczekiwał więc na listy, które gospodyni miała mu przesyłać pod nowy adres. Ponieważ nie odkrył swojej pomyłki, postanowił wysłać telegram do swojej gospodyni. Ona z kolei wyjaśniła mu telegraficznie całą sytuację. Profesor włożył mały kluczyk do koperty i wysłał na domowy adres. Ale w dalszym ciągu nie otrzymał z domu żadnej poczty. Dlaczego?
    Łatwizna? No pewnie! Niech to będzie rozgrzewka przed zagadkami o niebiańskim poziomie trudności, które będziesz rozwiązywał w towarzystwie Robera Langdona. Miłego czytania!”

  • KsiążęKsiężyca

    Jacques Lanzmann „Szaleństwo marszu”.
    Książka o tym, jak życiowa pasja zmienia się w pasję życia… Nic dodać, nic ująć.
    Fantastyczne credo zamieszczone przez autora w rozdziale „Maszeruj, albo giń!” zaskoczy Cię drogi Czytelniku celnością uwag i łatwością ich dopasowania do twojego hobby. Czy to biegania, gotowania, pisania, czy rzeźbienia, malowania, szydełkowania… Ale prawdziwego hobby, takiego konika, który jest ważniejszy niż „praca”, bo z czasem po prostu się nią staje…

  • Julia Przytocka

    Drogi Znalazco, oto przed Tobą zbiór kartek, na których zapisana jest niesamowita historia. Cieszę się, że jesteś jedną z osób, które mogły tę historię poznać.

  • KsiążęKsiężyca

    Jacques Lanzmann „Szaleństwo marszu”.
    Książka o tym, jak życiowa pasja zmienia się w pasję życia… Nic dodać, nic ująć.
    Fantastyczne credo zamieszczone przez autora w rozdziale „Maszeruj, albo giń!” zaskoczy Cię, drogi Czytelniku, celnością uwag i łatwością ich dopasowania do twojego hobby. Czy to biegania, gotowania, pisania, czy rzeźbienia, malowania, szydełkowania… Ale prawdziwego hobby, takiego konika, który jest ważniejszy niż „praca”, bo z czasem po prostu się nią staje…

  • Justyna Tupek

    Drogi wyznawco Freuda! Otwierasz tą książkę, zatem Twoja podświadomość sugeruje, że chcesz ją odkryć i przekroczyc wszelkie granice. Chcesz dowiedzieć się czegoś o marzeniach sennych, wpływie libido oraz seksualności? Najpierw przeczytaj pierwsze zdanie a później ostatnie. Wtedy stwierdzisz, czy chcesz być madrzejszym głupcem. Pozdrowienia dla Ciebie.

  • Anne Cat

    Witam kolejnego szczęśliwca, który będzie mieć ten zaszczyt przeczytania i zostania pochłoniętym przez uniwersum książki. „Dary Anioła – Miasto Kości” – to Twój początek cudownej podróży z sagą, którą przeczytałam już 6 razy. Fabuła sprawi, że zapomnisz o rzeczywistości i jedynym Twoim zmartwieniem będzie zamartwianie się nad życiem bohaterów. Możliwe, że już w Mieście Kości znajdziesz swoją ulubioną postać a jeśli nie – nie panikuj, w kolejnych częściach napotkasz wiele barwnych postaci, które na pewno będą intrygujące. Muszę Cię jednak ostrzec – uważaj na Jace’a Waylanda. Jeśli nie będziesz ostrożna, zakochasz się w nim bez pamięci w pierwszej chwili, gdy pojawi się w fabule. To szarmancki, sarkastyczny i niesamowicie przystojny mężczyzna. Podejrzewam, że cały czas nosi runę Uroku, która nas usidla, sprawia, że jesteśmy od niego uzależnione. Znając życie, to ostrzeżenie tylko zmotywuje Cię do zgłębienia jego postaci – bo to tak naprawdę nie ostrzeżenie, tylko zachęta. Przygotuj się na wiele momentów, w których na chwilę przestaniesz czytać, tylko dlatego, że nie będziesz w stanie widzieć przez ścianę własnych łez. Spotkasz ludzi, których polubisz, ale z czasem znienawidzisz. Poznasz historię Clary, z którą będziesz się utożsamiać. Tak więc, życzę Tobie wspaniałej przygody, jakiej sama doświadczyłam, czytając sagę po raz pierwszy.
    „Ave atque vale” Przyjacielu.

  • Baśka Cila Wachowicz

    Witam serdecznie Drogi Znalazco!
    W zasadzie to nie wiem, czy ci współczuć, czy pogratulować dotarcia do tego szczególnego momentu życia, kiedy to sięgasz po ‚Pana Tadeusza’. Jest kilka możliwości, dla ktorych trzymasz teraz w rękach tę książkę, a raczej kartkę. (książkę pewnie odłożyłeś kiedy znalazłeś moją notkę).
    1. Masz zamiar nauczyć sie Inwokacji na pamięć. Jeśli tak, mam dla Ciebie radę. Nie idź w moje ślady i NIE rozpoczynaj recytacji słowami: ‚Henryk Sienkiewicz – Inwokacja’. Twojemu nauczycielowi mogą one nie przypaść do gustu…
    2. Przeglądałeś półkę z książkami babci (taaaak znam Twoją babcię) i przypadkiem natrafiłeś na ‚Pana Tadeusza’.
    3. To Twoja LEKTURA SZKOLNA. Powiało grozą? Bez paniki. Tylko spokojnie. Lektury mogą być całkiem przyjazne i milutkie. Wszystko zależy od Twojego nastawienia. Brzmi banalnie? Jeśli tak uważasz to śmiało! Wyrzuć te kartkę do śmieci, albo odłóż z powrotem do książki. Mam jednak nadzieję, że przeczytasz ją do końca.
    Przejdźmy do rzeczy. ‚Pan Tadeusz’. Epopeja narodowa… Wielkie dzieło… Takie określenia mogą przerazić nawet książkoholika! Nie odkładaj jednak ‚Tadeusza’ na bok! Nie chcesz sie dowiedzieć, co wynikło z tego, że mrówki oblazły Telimenę? Myślisz, że scyzoryk to tylko taki mały nożyk, którym bawi sie Twój brat? (Nie masz brata? Ups…) Nie trać szansy poznania opinii Tadeusza na temat makijażu pewnej kobiety! To jest Twoja super okazja! Możesz rozkoszować się szlacheckim klimatem i opisami jedzenia. JEDZENIA! (Jedzenie jest super, nie mów, ze nie). Powinnam kończyć to pisanie. Notka robi się takaaaaa długaaa. Miłego czytania. Trzymaj się! Cześć!
    Ps NIE pisz na kartkówce, że Pan Tadeusz jest głównym bohaterem ‚Pana Tadeusza”! Mojej oceny to nie podniosło, a wręcz przeciwnie. Kto wiec jest głównym bohaterem tego dzieła? Nooooo… przeczytasz to może się dowiesz.

  • Jola Jola

    Swoją notatkę zostawiłabym w książce „Dziennik” Anne Frank.

    Witam! Godne pochwały jest już to, że wziąłeś tą pozycję do ręki. Przecież nie jest to popularna literatura. Zabierz ją ze sobą i w domowym zaciszu oddaj się lekturze. Zamienisz się w więźnia, więźnia własnej kryjówki. Ciągły strach! Słyszysz, to bombardowanie i strzelanina. Boisz się czy przeżyjecie tę noc. Dobrze,że nie jesteś sam i wsparcia poszukasz u ojca. Mijają dni i noce. Za drzwiami hałasy. To złodzieje, czy ktoś odnalazł waszą kryjówkę? Znów się boisz. Jak tu źle, kiedy ta wojna się skończy, dlaczego mama mnie nie rozumie? Dlaczego wszyscy się kłócą, gdzie mam uciec? Peter, chyba się z Nim zaprzyjaźnię, chyba mnie lubi…Powietrza, świeżego powietrza! To okienko musi mi wystarczyć. Jak ten kasztanowiec pięknie kwitnie, jest wiosna… A gdy skończysz czytać? No właśnie! Chciałabym, żebyś uległ takim emocjom jak ja. Tylko nie oceniaj języka literackiego,przecież to pamiętnik nastolatki, który przypadkiem ujrzał światło dzienne. Może jak ja, kilka godzin w internecie będziesz szukał informacji na temat tej historii. Może też będziesz zadawał sobie mnóstwo pytań.

  • Katarzyna Michałowska Biarda

    List nie będzie się tyczył książki ostatnio przeze mnie przeczytanej, ale książki z dzieciństwa, tylko dlatego iż chcialabym wzbudzić w dzieciach chęć czytania gdyż rośnie coraz mniej czytelników. Zatem liścik znalazłby sie w książce „Dzieci z Bullerbyn”.
    A brzmiałyby tak:
    ” Cześć Młody czytelniku. Właśnie otworzyłeś kolejną lekturę i znów ta myśl ‚Mama każe czytać’, a ja Ci mówię spróbuj zajrzeć właśnie do tej lektury, spójrz na nią jak na skrzynię ze skarbami, w której możesz znaleźć coś czym zaskoczysz swoich kolegów. Gdy skończysz czytać, biegnij i użyj skarbów, a gdy się skończą poszukaj nowych w kolejnych książkach „

    • CoPrzeczytac

      Pani Katarzyno gratulujemy wygranej w konkursie

      https://www.coprzeczytac.pl/wyniki-konkursu-noworocznego-15-zwyciezcow/

      Proszę o wysłanie swojego adresu mailowego na redakcja@coprzeczytac.pl

  • Malwina Skutnik

    Kilka słów umieściłabym w powieści „Forrest Gump” Winstona Grooma

    Cześć. Fantastycznie, że sięgasz po tę powieść, chociaż jej pierwsze wydanie miało miejsce już „x” lat temu, to uwierz mi, nie zawiedziesz się! Jestem bardzo ciekawa, czy tak jak ja poznałeś/aś już Forresta dużo wcześniej, czy jednak jakimś cudem wypijesz z nim kawę po raz pierwszy?:) Jeśli już go znasz, to wiesz, że jest on niesamowity, i uwierz mi przekonasz się o tym jeszcze bardziej. Jeśli dopiero go poznajesz, no cóż – zazdroszczę Ci tego, że możesz go sobie wyobrazić… chociaż w sumie… nie, ja ciągle miałam w głowie Toma Hanksa 😀 Moim zdaniem, powieść idealna na jeden wieczór (bo tak szybko ją pochłoniesz), wieczorem bardziej wypada wypić przy niej lampkę wina, albo drinka. Także ciesz się tą pokręconą przygodą, i pamiętaj – jest 2 część! 🙂

    Ściskam 🙂

  • kmer f

    „Pamiętaj, że kto czyta książki, ten żyje podwójnie.
    Więc baw się dobrze na Brooklynie, ale uważaj… na mikrofalówki!”
    Moja kartka do ostatnio przeczytanej książki: „Pocałunek stali” Jeffery’ego Deavera.

  • Aleksandra Miczek

    Właśnie odłożyłam „Nie czas na miłość”. Zamknęłam książkę, która otworzyła moje serce. Zrozumiesz, o czym mówię, gdy dotrzesz do ostatniego zdania, a zrobisz to bardzo szybko. Za chwilę wraz z Jaśminą i Draganem wkroczysz na wojenną ścieżkę i zobaczysz, że piekło, jakie zgotowali ty,m młodym ludziom ich rodacy, paradoksalnie wzbogaci ich, umocni i otworzy na drugiego człowieka. Przygotuj paczkę chusteczek i płacz razem z nimi. Potrzebują Twojego wsparcia, by mogli dobrnąć do wspólnego końca.

  • Martyna Stachulec

    Cześć! Droga Czytelniczko! Zakładam, iż jesteś Kob

  • R.J.S.

    Było mi smutno, bo po raz kolejny się zawiodłam. Przeczytałam „Telefon o północy” Tess Gerritsen i mój zawód stał się tak błahy, że zapomniałam jaki był powód mojego kiepskiego nastroju. Czasem warto przeczytać o czymś co nas nie cieszy, aby zdać sobie sprawę z licznych powodów do codziennego szczęścia.

  • Aleksandra Krajewska

    01.02.2018r.
    Gdzieś w Estenziańskim Porcie

    Hej, Cześć, Witaj

    Zanim na dobre wciągniesz się w lekturę pamiętaj o kilku WAŻNYCH zasadach:

    1.Przed rozpoczęciem książki upewnij się czy, aby na pewno jesteś gotów na ogromną dawkę
    niezapomnianych przygód i nieprzespanych nocy. Warto upewnić się ile jeszcze
    zostało nam dni wolnych, które ewentualnie będziemy mogli wziąć będąc w stanie
    książkowego kaca.

    2. Czytelnik jest zobowiązany do zaopatrzenia się w dwa powtarzam DWA pudełka
    chusteczek higienicznych. Jedne nie wystarczą uwierzcie mi, sama to
    przerabiałam.

    3. Żeby poprawić sobie humor, należy zaopatrzyć się w opakowanie ulubionej
    czekolady lub innych słodkości. Dobrym argumentem, który zaspokoi nasze
    sumienie jest nadrobienie straconych przez płacz kalorii.

    4. Dobrym pomysłem jest też zakupienie butelki wina, niektórych sytuacji lub
    bohaterów nie da się zdzierżyć na trzeźwo. Jeżeli czytelnik jest nieletni, bądź
    należy do niemałej grupy abstynentów dobrym rozwiązaniem byłaby kawa albo
    herbata.

    5. Do zapewnienia sobie fizycznego komfortu trzeba znaleźć wygodne miejsce do
    poczytania oraz ciepły, puchaty kocyk, który ogrzeje nas w mroźne dni.

    6. WAŻNE NIE POMIJAĆ Jeżeli niniejszy czytelnik posiada w domu dzieci, brata,
    siostrę, rodziców lub inną żyjącą osobę/ zwierze, które może zakłócić nasz
    odpoczynek warto zaopatrzyć się w zatyczki do uszu żeby odciąć się od świata
    realnego.

    Z wyrazami szacunku…

  • Andrzej

    Do „Mistrza i Malgorzaty” Michaila Bulhakowa wlozylbym kartke z takim przeslaniem:
    Czy jestes Malgorzata,czy masz inne imie-
    przyjemnosc z lektury Cie dzis nie ominie!
    Lecz warto pamietac,ze szukajac w zyciu Pana,
    na swej zyciowej drodze mozesz spotkac szatana!
    cototu(at)gmail.com

  • Kamil Wargin

    Niedawno przeczytałem „Modyfikowany węgiel” od Richarda Morgana. Największą zaletą tej powieści jest nietypowa wizja świata, w którym ludzkość ma możliwość przenosić po śmierci swoją świadomość, wspomnienia, zdobytą wiedzę do innych ciał, tzw. „powłok”. Stąd też osoba, która by czytała po mnie tą książkę byłaby pewnie równie wyjątkowa co przeczytana historia. W środku znalazłaby się notka „Gdybym kopnął w kalendarz i miał do wyboru jedną, dowolną powłokę wybrałbym Twoją… Żeby jeszcze bardziej przekonać się w kolejnym życiu jak bardzo jesteś wyjątkowy/wyjątkowa”. Powodzenia wszystkim! 😉

  • Justyna Robelek

    „Kiedy Twoja złość krzywdzi dziecko” Kim Paleg i inni (opracowanie zbiorowe)
    Zostawiła bym tam następujący list:

    ” Drogi nieznajomy jesteś wspaniałym rodzicem/opiekunem skoro czytasz tę książkę, bo wiesz, że jesteś tylko człowiekiem ze słabościami i gorszymi dniami i szukasz sposobu, jak być jeszcze lepszym dla swych potomnych, jak ich zrozumieć i do nich dotrzeć. Zły człowiek by problemu nie dostrzegł, więc nie bądź dla siebie zbyt surowy, bo robisz co w Twej mocy by być dla dzieci lepszą wersją siebie. Powodzenia w wychowaniu- więcej wzlotów niż upadków.”

    • CoPrzeczytac

      Pani Justyno gratulujemy wygranej w konkursie!
      https://www.coprzeczytac.pl/wyniki-konkursu-noworocznego-15-zwyciezcow/

      Proszę o wysłanie swojego adresu mailowego na adres redakcjacoprzeczytac.pl

  • domi

    Obecnie tkwię w Świecie Dysku, a jego karty naprawdę nie trzeba wkładać dodatkowych poprawiaczy humoru, bo nie da się przeczytać dwóch stron bez szerokiego uśmiechu. Pomysł z notkami motywacyjnymi za to wykorzystam pożyczając koleżance książki Marie Kondo o magii sprzątania. Wprawdzie sama autorka motywuje czytelnika do działania, ale zdaje sobie sprawę z tego, że dla niektórych wizja wielkiego sprzątania z tym całym wyrzucaniem i segregowaniem może wydawać się trudna. Zostawiłabym w tych książkach swoje uwagi np. na temat składania ubrań, bo autorka najwyraźniej nie ma pojęcia o polskich meblach ;), w niektórych miejscach mogłabym napisać „to mi się udało!”, w innych „nad tym jeszcze muszę popracować” (świadomość, że innym też nie wszystko idzie jak w książce też poprawia humor). Pewnie dodam tez zaproszenie na kawę lub spacer, bo czasami trzeba się po prostu oderwać od sprzątania.

  • Lilka

    „Wiedźmin. Sezon burz” Andrzej Sapkowski
    UWAGA CZYTELNIKU książka może spowodować przewartościowanie twojego kodeksu moralnego. Wystąpić mogą również skutki uboczne takie jak: głębokie refleksje i przemyślenia, wyzwolenie niekontrolowanych emocji i niepohamowaną chęć sięgnięcia po następną część. Odważysz się?

  • Anežka Inês

    Witaj Niestatystyczny Polaku!

    Błagam, nie otwieraj mnie, bo to może zagrażać Twojemu życiu lub zdrowiu (psychicznemu;-).
    Zastanów się dobrze czy jesteś w stanie porzucić swoje dotychczasowe życie i dać się porwać wartkiej akcji z szalonymi i nie do końca normalnymi bohaterami.

    Przeczytałeś już pierwszą stronę? Trudno, wpadłeś! Tylko nie mów, że Cię nie ostrzegałam…
    Niestety co się już zobaczyło, nie da się „odzobaczyć”.

    Zatem witaj w moim świecie szybkich zwrotów akcji i spodziewaj się niespodziewanego.

    A przy końcu nie rozpaczaj zanadto, bowiem kiedy ja się skończę w kolejce będą już czekały moje siostry – kolejne części serii.

    I pamiętaj: „Kto dużo czyta, żyje wiele razy”;-)

    Twoja już na zawsze seria z Chyłką

  • Sylwia Kobylińska

    Notka do „Dumy i uprzedzenia” Jane Austen.
    „Hej, jeśli to czytasz to albo dopiero zaczęłaś przygodę z Elżbietą i Panem Darcym, albo ją skończyłaś. Co mogę Ci powiedzieć? Jeśli chciałaś poznać kobietę silną, z charakterem, która nie da sobie w kaszę dmuchać trafiłaś idealnie! Nie mogę powiedzieć, że znalazłaś też perfekcyjnego faceta, bo nasz buc z pewnością nim nie jest, wręcz przeciwnie, wymaga anielskiej cierpliwości. Życiowo, z humorem – czego chcieć więcej? Może tylko gorącej czekolady, pysznego ciasta, kocyka oraz ciszy i spokoju. Kobieto, zanim zaczniesz czytać wiedz, że się nie oderwiesz i parę godzin z życia zniknie w zatrważającym tempie. Ja się zakochałam, myślę, że i Ty to zrobisz.”

  • Kinga Sz

    Kimkolwiek jesteś chcę życzyć Tobie miłego dnia. Uśmiechnij się, wyjrzyj przez okno zobacz jaki świat jest piękny. Pomyśl, że jesteś wyjątkowy. Każdy z nas jest wyjątkowy. Jesteś najlepszą wersją samego siebie, rób to co kochasz, kochaj to co robisz. tak osiągniesz pełnię szczęścia. Życie mamy tylko jedno, nie zmarnuj go. Pozdrawiam

  • Aleksandra Kuszczak

    Swoją notatkę umieściłabym, w książce „Złodziejka książek”.
    Myślisz, że wszystko już czytałaś? Książka, którą właśnie trzymasz w dłoni, jest dowodem na to, że takiej historii na pewno jeszcze nie przeżyłaś. Książka ta nie jest o wojnie, lecz z wojną w tle. Nie jest to książka romantyczna, lecz miłość jest w każdym z bohaterów. Nie jest to książka o dobrych czasach, lecz ludzie mimo tego znajdą w sobie trochę życzliwości i empati dla drugiego człowieka. A więc o czym może być ta książka? O tym, że mimo całej tej obłudy i zła trzeba być człowiekiem. O tym, że trzeba pokazywać, jeśli na kimś nam zależy bo jutro może być już na to za późno. O przyjaźni i przywiązaniu. O tym, że w całym tym nieszczęściu zawsze jest jakiś promyk nadziei. Lecz przede wszystkim o śmierci, bez której nie byłoby Złodziejki Książek.

  • Katarzyna Puzio-Zasonska

    „Razem bedzie lepiej” nie inaczej z Jojo Moyes napewno nie mozna sie nudzic. Za kazdym razem podziwiam ja za humor, zabawne wydarznia, cudowne losy kazdego bohatera, nie wiem ale mysle ze ona ma taka swobode i latwosc w pisaniu-ciekawe jak jest naprawde 🙂 . Oczywiscie Jojo utrzymala mnie w swojej milosci do siebie. Ta ksiazka byla cudona, zlatwoscia sie ja czytalo nawet do 4 nad ranem i odziwno czlowiek po trzech godzinach wstaje wypoczety i naladowany 😉 nawet we snie zylam ich losami 😉 . Ta ksiazke trzeba przeczytac a dlateczgo sam zobacz nie bede nic zdradzac 😛

  • Anna Mrozińska

    „Jak być przyzwoitym człowiekiem? Dorota Wellman

    Skoro trzymasz tę książkę w ręce, to znaczy, że się zastanawiasz… Czy warto? Jak inni postrzegają przyzwoitość?
    Mnie do przeczytania tej pozycji zachęciła sama autorka, która w wywiadzie powiedziała, że najbardziej zaskoczyły ją odpowiedzi Marcina Prokopa, bardzo przemyślane! A przecież, można powiedzieć, że akurat oni znają się jak łyse konie!
    Już wiesz? „Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto.” Dla mnie słowa Władysława Bartoszewskiego to motyw przewodni tej książki.
    A Ty? Nieprzypadkowo trzymasz tę pozycję… Ale skoro ją masz, to głęboko wierzę, że warto… Że jesteś… Że chcesz być…

    Anna

  • Asia Pietrzyk

    „Dwór mgieł i furii”
    cześć przeczytałaś/łeś pierwszy tom prawda ? i co wciągający był tak ? no to teraz masz przed sobą tom drugi i wiesz co musisz się przygotować, na więcej, na czarną dziurę do której wpadasz od pierwszych stron przenosząc się do innego świata, do świata ciemności która Cię otoczy i pochłonie, do ciemności która będzie na Ciebie patrzeć i do gwiazd które później rozjaśnią niebo. Czytałam drugi tom wszędzie w każdej wolnej i mniej wolnej chwili, w każdej sekundzie delektują się magią książki, kolorami, efektami wszystkim co dookoła. Ty drogi czytelniku też się na to przygotuj 🙂

  • ZaczytajSie

    Karteczkę umieściłabym pomiędzy stronami książki pt. „Nieposkromiona Angelika”. Co więcej, podkreśliłabym fragment, który jest bardzo mądry i niesie wciąż aktualne przesłanie. Czytelnikowi napisałabym tak: Skoro czytasz tę książkę, to pewnie jesteś takim samym miłośnikiem Angeliki, jak ja. Jednakże jeszcze długa droga przed Tobą, którą uwierz, warto pokonać, aby być z Angeliką do końca. Jak zapewne zdążyłeś się przekonać doświadcza ona w życiu szczytów i upadków, raz triumfuje w Wersalu, a raz przez upokorzenia i podłość losu ma ochotę zakończyć swój żywot. Proszę Cię o jedno, o zaufanie do niej. Sam wiesz, jakie piekło przeszła i ile razy zdołała się podnieść. Weź z niej przykład! Ilekroć będziesz miał gorszy dzień, kiedy życie Ci się będzie sypało, a los kładł kolejne kłody pod Twoimi nogami, pomyśl ile ona musiała wycierpieć i proszę Cię, podnieś się tak, jak ona. Ile drzwi przed nią zamykano, a ona zawsze z podniesioną głową je otwierała. Drogi czytelniku, czerp radość z życia jak Angelika, nawet wbrew przeciwnościom losu. „Życie jest miłosierne. Bardziej niż ludzie. Doświadcza, ale i wynagradza…”

  • Angelika Steć

    Skończyłam książkę „Wstrzymaj oddech” Holly Seddon. A żeby polecić ją kolejnej osobie napisałbym: „Jeśli lubisz thrillery psychologiczne to powinieneś koniecznie sięgnąć po tę książkę. Zaskakujące zwroty akcji trzymały mnie w napięciu do ostatniej strony. Jedna z najlepszych książek przeczytanych przeze mnie w ciągu pół roku. Po przeczytaniu żałowałam tylko jednego – że tak szybko się skończyła. ” Dodatkowo umieściłabym cytat z tej książki, aby zachęcić przyszłego czytelnika:” Czas nie jest najlepszym lekarstwem. Czas to pusta kartka, na której ci pozostawieni z tyłu spisują swoje wyznania i żale. „

  • NATALIA CHROBOK

    Wstyd się przyznać, ale dopiero niedawno przeczytałam „Lot nad kukułczym gniazdem”, który – jak można się domyślić – rozkochał mnie w sobie do granic możliwości.
    ” Nieznajomy! Moc śmiechu jest najpotężniejsza na świecie, a zdarza się, że nawet wariat zapomina jak to jest znów usłyszeć go w swoim gardle. Więc idź przez życie i śmiej się w głos, cokolwiek by się nie działo. Pozwól wariatowi stać się znów wariatem – tylko oni są przecież coś warci!”.
    mój email : natalisko@interia.eu

  • Agnieszka Karpińska

    Jeżeli będziesz grzeczny i dalej tak wytrwale będziesz czytać książki, to pod choinką w Najbliższe Święta Bożego Narodzenia znajdziesz czytnik książek. 😀

  • Aleksandra

    Zbliżam się do końca powieści Maxima Huerty „Nie opuszczaj mnie” i odkrywam z zadaniem konkursowym taki śmieszny zbieg okoliczności. Kto czytał, ten wie, że jedna z bohaterek chodziła do księgarni,która była jednym z jej ulubionych miejsc w Paryżu i tam właśnie pisała małe liściki, karteczki, które wkładała w książki. Pytanie jednak co bym napisała… Wbrew pozorom nie jest to łatwa decyzja, bo nie wiadomo kto po książkę sięgnie, w jakim stanie psychicznym będzie, jakie emocje będą nim targać i jakimi motywacjami będzie się kierować. Dlatego postawiłabym na myśl uniwersalną, może oklepaną, ale prawdziwą i według mnie „bezpieczną” – „Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą”. Taka sentencja mogłaby jak myślę przynieść komuś jedynie coś dobrego – pomoc, wybaczenie, miły gest, lepsze samopoczucie.

  • Joanna Rut

    A ja bym sobie taki cytat napisała „Gdybym miał namalować, jak bardzo Cię kocham, to zabrakłoby mi kredek” 🙂 Mało ludzi mówi tak dobre rzeczy 🙂 więc myślę, że poprawiłoby to nastrój 🙂 na pozytywnie. 🙂

  • Katarzyna Rzeszutko

    Ostatnio przeczytałam ‚Wszystko co mam” Katie Marsh . Nieźle i szybko się czytało i pozostawiło garść refleksji ku pamięci: że trzeba cieszyć się zdrowiem i życiem, póki dopisuje, bo jest to stan kruchy i ulotny…, że w związku dwojga ludzi czasem trzeba zrezygnować z własnych potrzeb i marzeń, by sprostać zobowiązaniom wynikającym z poczucia obowiązku.

  • Jolanta Koper

    „Nieczysta gra” Sandry Brown
    Kimkolwiek jesteś, przysiądź. Wyczytaj litery i wejdź do świata gdzie panują nieczyste zasady. Myślisz że znasz ten teren doskonale? A może wręcz przeciwnie, to nie Twoja bajka? Kimkolwiek jesteś, pamiętaj że życie potrafi zaskoczyć, spodziewaj się niespodziewanego i uruchom wszystkie zmysły, instynkty, przeczucia. Coś co jest oczywiste bywa że nim nie jest. Miej oczy i umysł szeroko otwarte bo twoje plany na życie być może różnią się od planów innych osób w stosunku do ciebie. Ktoś kto gra nieczysto, niech się liczy, że sprawiedliwość Temidy może go dosięgnąć. I czasem prędzej niż później.
    Kimkolwiek jesteś, jesteś już w tym świecie…

  • Dominika Włoch

    Ostatnio przeczytałam Impuls Eve Silver.
    Jeśli ktoś miałby ja po mnie przeczytać to dałabym notkę:, Drogi czytelniku masz przed sobą książkę, która pokazuje, że każdy człowiek na świecie jest inny a czasem dziwny. Więc nie przejmuj się jak ktoś powie dziwny jesteś, ponieważ każdy ma coś dziwnego w sobie!

  • Kinga Lenart

    Ostatnio odświeżylam pamięć książka „Oskar i Pani Róża” Oto jaką kartkę zostawiłabym kolejnym czytelnikom :
    “Hej, Ty! TAK! Do Ciebie mówię 🙂 Skonczyles już? Poznałes/poznałaś właśnie historie bardzo chorego chłopca, który zmarł zanim tak naprawdę dorosl.
    Mam teraz dla Ciebie zadanie. Bardzo proste ale jednocześnie bardzo trudne. Idź teraz, nie za godzinę, nie jutro, nie za kilka dni, TERAZ (!) do swojej zony/męża /rodziców /dzieci /rodzenstwa/kogoś bliskiego i powiedz im, że ich kochasz.
    Później stan przed lustrem, spójrz sobie głęboko w oczy i powiedz : DZIĘKUJĘ ZA ŻYCIE.
    Każdego nadchodzącego dnia poświęć minute na wdzięczność. Podziękuj Za to co masz najcenniejsze – Za życie.
    Odwaz się na rzeczy, których pragniesz.
    Nie bój się porażki.
    Nie wstydź się mówić bliskim jak bardzo ich kochasz.
    Ciesz się każdym drobiagziem, który sprawia, że jesteś szczęśliwy / szczęśliwa.
    ŻYJ!
    Bo nie jesteśmy nieśmiertelni. Niestety zbyt często zdajemy sobie z tego sprawę kiedy jest już za późno… Żyj tak, żebys umierając nie musiał nikogo przepraszać… Kochaj… Śmiej się… Pomagaj… A możesz być pewny, że wygrasz wszystko. Dobrego dnia 🙂

    • efendi

      Czytam wpisy i dopiero Twój wywarł na mnie …wzruszenie.Gratuluję pięknych słów,życzę pięknych czynów.

  • Agnieszka Bielech

    ” Witaj 🙂
    Usiądź wygodnie, wsłuchaj się w ciszę i czytaj. Przepiękna chwila.

    Książka ta dała mi wiele radości i mam nadzieję, że Ty również odczujesz to samo.
    A i pamiętaj za nim zaczniesz czytać musisz posiadać niezbędnik do tej książki: ciepły koc (zimą to konieczne), chusteczki oraz duuuuuży kubek herbaty, no ewentualnie coś do przekąszenia, ponieważ przez najbliższe godziny nie będziesz mógł oderwać się od tej pozycji. Gwarantuje Ci to ! 🙂

    Do zobaczenia na ostatniej stronie – Poprzednia bardzo zadowolona Czytelniczka :)”

  • Martyna Karolina Piórkowska

    Cóż…
    Kiedy myślisz, że już nic nie da się wymyślić o odcieniach miłości, Nicholas Sparks przechodzi samego siebie i znów zaczarowuje codzienność, a nowa historia pt. „We dwoje” podbija serca czytelników.

    Przyszłość wiele ma twarzy i barw, mogą się zmieniać w zależności od podjętych decyzji, a o tym właśnie przekonuje się nasz główny bohater Russell Green – mężczyzna, który ma żonę, małą, kochającą córkę oraz rodzinę.
    Wiódł spokojne życie do moment kiedy małe niepozorne rzeczy, dziwne sytuacje i bolesne słowa nie zakończyły jego harmonii i idealnej egzystencji.
    Pierwszy punkt zapalny – porzucenie pracy dla spełnienie swojego marzenia i założenia własnej firmy powoduje lawinę zdarzeń, nad którymi Russ traci kontrolę. Nagle zamiast rozwijać skrzydła jako młody, nowy przedsiębiorca, nasz bohater rozwija skrzydła jako ojciec. Z początku przychodziło mu to z trudem, aby zapanować nad energiczną, szczerą, serdeczną córką London, a z czasem stało się jego nieodłącznym elementem, który rozpoczął jego nowe życie. Autor wspaniale opisał miłość ojca do córki.
    Potem sytuacja z żoną, spotkanie dawnej miłości Emily oraz sprawy rodzinne powodują liczne wzloty i upadki, przez co ciągle się coś dzieje, ukazując nam barwy codzienności.
    Wspaniała historia, w której bohaterowie i ich emocje stanowią coś niesamowitego.

    Naprawdę nie mam pojęcia jak Nicholas Sparks to robi… Niby to wszyscy już znaliśmy, widzieliśmy, być może doświadczyliśmy, przeczytaliśmy… Nie powinnam więc być tak zaskoczona i zauroczona tą historią… A jestem wręcz onieśmielona!
    To naprawdę pisanie w wielkim, lekkim stylu. Gdzie prostą, spokojnym tempem oraz krótkimi, ale pełnymi opisami można stworzyć coś naprawdę bardzo dobrego, co zapada w pamięć.
    Z resztą spójrzcie na ta okładkę – po prostu zapada w pamięć jak cała historia.

    Cóż więcej powiedzieć?
    Jeśli chcesz książkę w mistrzowskim stylu, to serdecznie zachęcam do czytania. Z pewnością emocjonalni, barwnymi i wręcz żywi bohaterowie chwycą was za serca. Z kolei lekki, prosty styl pisania oraz odpowiednie opisy sprawią, że przebrniesz przez te setki stron na jednym tchu… I nie uwierzysz, że taka codzienność, taka zwykła rzeczywistość jest tak piękna i wyjątkowa, bo aby to zrozumieć, trzeba to po prostu przeczytać.
    Faktem jest, że zarówno w trakcie, jak i po lekturze odnosiłam wrażenie, jakobym poznawała właśnie historię opartą na faktach. Trafniej chyba byłoby gdybym powiedziała, że historię zwykłych ludzi. Nicholas Sparks posiada umiejętność przedstawiania opowieści w taki sposób, iż odczuwa się jej prawdziwość i autentyczność. Obrazowana normalna codzienność, sploty zdarzeń niewywołujące zaskoczenia, mierzenie się z przeciwnościami losu, standardowe życiowe rozterki, zmaganie się ze zwykłymi problemami, kłopoty w pracy, organizacja domowa, wychowywanie dziecka, walka z chorobą – ot, po prostu życie. O tym między innymi jest najnowsza powieść znanego na całym świecie pisarza. O życiu przepełnionym miłością, oddaniu, potrzebie bliskości, cudownej przyjaźni, istocie małżeństwa, sile rodzinnych więzi, pragnieniu osiągnięcia stabilizacji i upragnionego spokoju, relacjach międzyludzkich. To też historia o śmierci, zdradzie, wybaczaniu, mierzeniu się z przeszłością, pokonywaniu własnych słabości, godzeniu się z przyszłością, odkrywaniu siebie i odnajdywaniu własnych pragnień oraz stopniowym dążeniu do wyznaczonego sobie celu. W szczególności jednak jest to historia o bezinteresownej, głębokiej, pięknej, pełnej pasji i poruszającej miłości ojca i córki. Atutem powieści są bez wątpienia bohaterowie, niezwykle wyraziści i niebywale realni. Historię poznajemy z perspektywy Russella, który w pierwszoosobowej narracji ukazuje nam swoje przeszłe i teraźniejsze życie. Wspomina między innymi swoje dzieciństwo, młodość, pierwszą miłość, relacje ze starszą siostrą i rodzicami, okres narzeczeństwa, pierwsze lata małżeństwa, a także narodziny córki. Omawia obecne życie, poszczególne dni z ostatniego roku, ważne dla niego momenty i cenne chwile spędzane z córką. Dzieli się swymi uczuciami, przemyśleniami, poszukuje odpowiedzi na nurtujące go pytania, stara się zrozumieć to, co dzieje się ostatnio w jego życiu, próbuje odnaleźć rozwiązania coraz to nowo jawiących się problemów. A zwłaszcza pokazuje godzenie ojcostwa i prowadzenia domu z karierą. Bardzo dokładnie przedstawia również swoje relacje z najbliższymi mu osobami, a także współpracownikami i zleceniodawcami. To spokojny, ustępliwy, trochę naiwny, oddany, pozbawiony asertywności, uległy, idealizujący kobietę swego życia i wiecznie próbujący wszystkich zadowalać mężczyzna. Od lat jest mężem Vivian – kobiety stanowczej, bezkompromisowej, wzbudzającej w innych poczucie winy, czasami egoistycznej materialistki, chłodnej ignorantki, nieokazującej wsparcia, ciągle krytykującej, nieliczącej się ze zdaniem innych, niedostrzegającej w sobie negatywnych cech, osoby ambitnej i upartej, zazdrosnej matki nie do końca budzącej zaufanie. Russell zawsze może liczyć na pomoc rodziców – ludzi darzących swoje dzieci ogromną miłością, aczkolwiek tego nie okazujący, niebywale szczerej, bezpośredniej i przyjaznej siostry Marge oraz jej partnerki-terapeutki Liz. Najcudowniejszą i najmłodszą bohaterką jest London – mądra, pełna miłości, ciepła i pasji sześciolatka. W życiu Russella i London pojawi się ktoś jeszcze… Kto to będzie? Tego nie zdradzę, odsyłam do lektury.
    Gorąco polecam „We dwoje” N. Sparksa z wszystkimi odcieniami miłości i życia.

  • Weronika Koczot

    Ostatnio dokończyłam czytać pierwszą część serii „Magnus Chase i bogowie Asgardu”, którą, swoją drogą, pokochałam. Poniżej krótki liścik:
    Cześć, witaj, dzień dobry wieczór!
    Jeśli jeszcze nie wiesz, na co trafiłeś, wierz, że warto. Ostrzegam – niedługo egzaminy gimnazjalne, więc lepiej poczekaj z zaczęciem czytania, bo nie będziesz mógł odłożyć jej na półkę. Twoje spojrzenie na świat całkiem się zmieni – w pomniku kaczek będziesz widzieć przejście do innych światów, Drużyna Pustych Kubków będzie cię mijać codziennie, dodatkowo zapragniesz zrobić na drutach czerwono-biały szalik. Pamiętej, żeby nie ufać gołębiom ani orłom. Kaczkom też. „Kaczki to krwiożercze, małe bestie. Nigdy nie ufaj kaczkom” – Cassandra Clare w jednej ze swoich książek o Nocnych Łowcach. Gdy będziesz przypadkiem w Bostonie, pozdrów ode mnie Blitza i Heartha i przytul ich proszę ode mnie za wszystko, co zrobili dla Magnusa. Nie czytaj tego w miejscu publicznym, bo niejednokrotnie wybuchniesz śmiechem albo będziesz miał ochotę płakać.
    Życzę miłego czytania przy herbatce pod kocykiem, bo wiem, że pewnie podobnie jak ja nie możesz się doczekać, by zacząć.
    P.S. Nie ufaj Lokiemu i kozom! Nikomu nie ufaj. Tylko piętru dziewiętnastemu i Ekipie Pustych Kubków. I koniecznie uważaj na wiewiórki, bo to może być Ratatosk! Jeszcze raz życzę miłego czytania.
    Einheri – członkini specjalnej gwardii Odyna.

  • Marta Bukowska

    Wczoraj skończyłam „Kataluchy” Jo Nesbo. Jaką kartkę bym napisała? O takiej treści: „Zobacz- przed sobą masz pożółkłą kartkę, na niej błyszczą się drobne znaki, będące kodem do wyobraźni. Poczuj zapach-druku, kurzu i ciężkich regałów. Dotknij- kartka ślizga się miękko pod Twoją dłonią, Usłysz- jej szelest oraz pomruk życia toczącego się dookoła Ciebie. Czujesz? To chwila, która trwa. Tu i teraz. Innego życia nie ma. Uśmiechnij się do siebie- tak łatwo być szczęśliwym. Pozdrawiam, Twoje odbicie we Wszechświecie”.

  • Karolina Adamska

    Właśnie jestem na etapie książki „Pierwszy rok życia dziecka”. Oddając ją do biblioteki napisalabym kartkę: droga Mamo, kimkolwiek jesteś, przyjmij moje gratulacje! Życzę Ci samych pięknych dni mlekiem płynących, przespanych nocy i żadnych kolek u Twojego maluszka! Dasz radę! Bo jak nie my, Mamy, to kto?
    Pozdrawiam serdecznie i powodzenia 🙂 Poprzednia czytelniczka.

  • Renata Przybysz

    Notatka w powieści „W szponach szaleństwa” Agnieszki Lingas-Łoniewskiej. Każdy , kto mnie zna wie, że na dżwięk słów ‚romans” uciekam. I gdyby nie to, że książkę określono jako kryminał z wątkiem miłosnym, to pewnie bym po nią nie sięgnęła. Wiele bym straciła! Ciekawe postacie, brawurowa akcja, tajemnicza intryga i… romans mi nie przeszkadza, bo nie jest infantylny ;-). Dwie noce w pracy minęły nawet nie zauważyłam kiedy 😉

  • Natalia Malinowska

    Elena Ferrante „Historia nowego nazwiska”
    Napisałabym „To drugi tom więc wydaje Ci się, że wiesz czego się spodziewać… nie łudź się! Warta nieprzespanych nocy! Zabieram się za trzeci tom. Do zobaczenia i tam!”

  • J N

    -Gdzie mieszkają łosie?….na łosiedlu!- 🙂

  • J N

    -Jak nazywa się kot, który leci? ….kotlecik!-

    Nadaje się do każdej książki i dla każdego 🙂

  • Katarzyna Matonóg

    Pozycja może aktualnie mało poczytna ale chyba najbliższa mojemu sercu – „C.K. Dezerterzy” Kazimierza Sejdy- na koniec książki dołączyłabym przepis na ulubione danie Franciszka Józefa I – Sztukę mięsną Franciszka Józefa z książki Roberta Makłowicza pt. „C.K. kuchnia”. Z dopiskiem „Poczuj ten klimat każdym możliwym zmysłem … 🙂 C.K. pozdrowienia! :)”

  • mieszkajaca.miedzy.literami

    „Trup na plaży i inne sekrety rodzinne”.

    Cześć!

    Jeśli sięgnąłeś po tę książkę tak jak ja nie znając autorki, to mogę Ci obiecać, że się nie zawiedziesz. Niebanalna zagadka kryminalna, z wyjątkowo sympatyczną bohaterką, przeplatana ogromną dawką humoru, a całość rozgrywa się nad naszym Polskim morzem <3 Cóż chcieć więcej.
    Nie czekaj na nadchodzące lato, zakop się pod ciepłym kocykiem o odleć duchem nad morze wypocząć, ale i jednocześnie rozwiązując zawiłą sprawę.
    Powodzenia

  • Ewelina Gatzke

    O hej! Widzę, że Ciebie także zainteresował opis książki- zapowiada się ciekawie prawda? Zdradzę Ci mały sekret: Ona jest niesamowita! A po przeczytaniu jej zdasz sobie sprawę z tego, że mino to fikcja to czujesz jakby to była rzeczywistość. Bo przecież w każdej fikcji jest ziarenko realizmu, mam rację? Już Cię nie zatrzymuję i życzę miłego czytania, i uwierz Mi, ono takie będzie. Poddaj się zapisanym słowo, a przeżyjesz nieprzeciętną przygodę.

  • Jola Nta

    Moja notatka do książki „W zapomnieniu”:
    Drogi czytelniku,bierzesz tę książkę na własną odpowiedzialność.Ostrzegam,że przy niej będą ożywały wspomnienia,będzie budzić się miłość,która okaże się być trudna.Będzie walka o zaufanie i lojalność,..czy jesteś na to gotowy? Jeśli tak ,to usiądź spokojnie w fotelu,przygotuj kawę,tylko nie za mocną byś mógł utrzymać nerwy w spokoju,gdzieś uszykuj paczuszkę chusteczek i delektuj się słowami,które uszykowała dla Ciebie właśnie autorka.

  • Kasia

    Regina Brett „Jesteś cudem”

    …a teraz wstań się i spraw, aby karty Twojej księgi były równie pięknie zapisane…

  • Moja notatka: Kimkolwiek jesteś, Miła Istotko sięgająca po tę książkę, pozwól jej Cię unieść, porwać i zabrać do krainy, gdzie wyobraźnia nie ma granic. Tam wszystko jest możliwe- zupełnie jak w życiu, przecież ono jest po to, by kiedyś stać się kanwą pasjonującej powieści. Drogi Czytelniku, otwórz swój umysł, otwórz serce i niech Cię fantazja wiedzie przez karty tej księgi. Udanej podróży!

  • Paulina Silwończyk

    W książce „Mistrz i Małgorzata” Bułhakowa umieściłabym notkę: „Przed zwróceniem się do Kota najpierw wypij z Nim bruderszaft”.

  • Elwira Barowicz

    Salman Rushdie:Złoty dom Goldenów” Drogi Przyjacielu dobrej literatury! Skoro trzymasz teraz w rekach tą wybitną powieść to wiec,że Ci zazdroszczę, zaczynasz ucztę smakosza dla literatury, ja jestem już po i ciągle jestem głodna ! Salman pisze wybitnie, tajemniczo,wykwintnie i ciągle chce się przeczytać szybko do końca a jednocześnie nie chce się aby książka się skończyła.Delektuj się i smakuj a twoje poczucie,iż dokonałeś dobrego wyboru wybierając tę powieść będzie nieskończona.Twój przyjaciel książko-maniak.

  • Ania Tytko

    Dobrze się składa, ponieważ niedawno miałam właśnie taką sytuację 😉 Skończyłam czytać książkę, którą obiecałam przekazać mamie. Pomyślałam, że sprawię jej miłą niespodziankę krótką wiadomością włożoną między kartki książki. Tak też zrobiłam. Na małej białej karteczce napisałam „Miłego czytania”. Tak po prostu. Bez dodatkowych ulepszaczy, bez zbędnych słów. Gdy mama natrafiła na tę karteczkę, powiedziała, że wywołałam uśmiech na jej twarzy. Nie spodziewała się czegoś takiego. Jak niewiele trzeba, by wywołać uśmiech na twarzy bliskiej osoby 🙂

  • Paulina Stachyra

    Włożyłabym karteczkę pomiędzy strony kończące rozdział: „Ja w tym momencie się poddałam – sen wygrał z ciekawością. Obyś Ty okazał się silniejszym czytelnikiem!”

  • Beata Sikorska

    Krótka wskazówka dla sięgających po Wielki Ogarniacz Życia czyli jak być szczęśliwym nie robiąc niczego Pani Bukowej: „Nie pij niczego przed czytaniem. Jest wtedy szansa, że czytając, nie posikasz się ze śmiechu”.

  • Ewelina Łukawska

    Notatkę umieściłabym w książce ,,Najlepszy powód, by żyć” Augusty Docher.
    Gdy nad Twą głową zobaczysz burzowe chmury, stracisz nadzieję na lepsze jutro i nie będziesz miał siły powstać przypomnij sobie tę książkę. Przypomnij siłę Dominiki, jej walkę o życie. I walcz jak ona, nie poddawaj się, a wkrótce wyjdzie piękne słońce i ujrzysz tęczę;)

  • Sabina Magierska

    Swoją notatkę umieściłabym w książce „Dangerous to Know & Love” – Jane Harvey-Berrick

    Niech wszelakie niedogodności nie sprawią, że zrezygnujesz i sracisz wiarę. Żyje się tylko raz i jak się to mówi ‚carpe diem’, chwytaj dzień. Weź swoje niedogodności i zamień je w zalety, niech staną się twoją mocną stroną, wykorzystaj je. Pokaż światu że się nie boisz, że jesteś silny i nic nie jest w stanie cię złamać.

  • Kraina Scarlett

    „Nie opuszczaj mnie” – Màxim Huerta

    Witaj Nieznajomy,

    Trzymasz w swoich dłoniach kwiaciarnię. Pełną płatków złożonych z emocji. Wyniosłych łodyg, które pną się ku górze, choć czasem wcale im się nie chce.

    Rozejrzyj się. Świat jest pełen kolorów. Tak, czerń to też kolor. I to kolor, który może wiele zmienić w Twoim życiu. Nieważne z jakiego punktu zaczynasz. Ważne, że chcesz coś zmienić. Że chcesz oddychać świadomym życiem.

    Mam też krótką radę. Nie zakreślaj cytatów. Nie wypisuj ich. Wiem, są wspaniałe i aż trudno się oprzeć. Jednak ta książka jest jak życie. Krótkie. Takie które zbyt szybko się kończy. Nie rozpraszaj się więc. Przeżywaj. Żyj.

  • Magda Grad

    ‚To zatrzymuje się tutaj. Ze mną i z tobą. To kończy się z nami.’
    ‚It stops here. With me and you. It ends with us.’
    Colleen Hoover – It Ends With Us
    Ta powieść zatrzyma Twój czas, serce i duszę. Pozwól jej na to.

  • Piotr Obiedziński

    „Najbogatszy człowiek w Balilonie” George S Clason
    Paweł Żurakowski
    Bieda- a co to jest?
    Po przeczytaniu tej książki, nigdy więcej jej nie zaznasz.
    Poznasz 5 praw rządzących pieniędzmi.
    Przy okazji dowiesz się o Babilonie i jego ciekawej historii.
    Myślisz że warto?