Kierunek zwiedzania Marcina Wichy

Przysłowie mówi, że jeden obraz wart jest więcej niż tysiąc słów. Co się stanie, kiedy grafik-rysownik bierze się za pisanie? Zdobywa Nagrodę Literacką Nike! Marcin Wicha oczarował zarówno czytelników, jak i krytyków, krótką, osobistą książką – Rzeczy, których nie wyrzuciłem. Czy nowa książka – Kierunek zwiedzania, będzie równie dobra jak poprzednia? Przekonamy się niebawem.

Kierunek zwiedzania Marcina Wichy

Kierunek zwiedzania – nowa książka Marcina Wichy

Przed napisaniem swojej nowej książki, Marcin Wicha udał się do Moskwy. Opisał rosyjskie wystawy, którymi uczczono rocznice rewolucji październikowej.

Jego nowa książka opowiada o utopijnych projektach, niespełnionych marzeniach, dawnych czasach rewolucji i o współczesności, a pretekstem do tych opowieści jest spacer po wyimaginowanej wystawie prac Malewicza.

Autor w swoim stylu, z ironicznym humorem szuka języka, który uchwyciłby istotę malarstwa. Czy da się wyrazić słowami emocje ukryte w pociągnięciach pędzla? Pisarz powinien być jak ciecz dostosowująca się do kształtu naczynia, w którym się znalazła. Dlatego, żeby zrozumieć sens dzieła, trzeba najpierw stać się farbą, poczuć ją całym sobą zamienić kolory w słowa.

Kierunek zwiedzania Marcina Wichy - sprawdź w TaniaKsiazka.plMarcin Wicha — grafik-eseista z nagrodą Nike

Wrażliwość wizualną Marcin Wicha wyniósł z domu rodzinnego. Dużą rolę w kształtowaniu jego zmysłu estetycznego odegrał ojciec. Jak wspomina w jednym z wywiadów, nauczył się przy nim unikać brzydkich przedmiotów. Piotr Wicha, był cenionym architektem, uważał np., że lepiej mieć stół zrobiony z deski kreślarskiej niż kupić taki, który się mu nie podoba.

W swoim pisaniu Marcin unika rzeczy niepotrzebnych. W jego książkach nie ma zbędnych słów. Zdaje się, wyznawać szekspirowską zasadę – Zwięzłość jest duszą sensu, co jest też jednym z powodów, dla których autor jest tak dobrze odbierany przez krytyków. W kropki kończące jego zdania nie można wbić nawet szpilki – mówił w laudacji o książce Rzeczy, których nie wyrzuciłem, przewodniczący jury Nagrody Literackiej Nike, prof. Marek Zaleski. Marcin Wicha za tę książkę zdobył też kilka innych nagród, w tym Nike Czytelników.

Wicha jest odkryciem, potrafi pisać tak, jak to robili najwięksi. Potrafi zgrabnie łączyć style, esej przenika się z elementami reportażu i traktatem filozoficznym. Wszak estetyka jest dziedziną filozofii. Marcin, jak twierdzi, wszystkiego, co wie o pisaniu, nauczył się z projektowania.

 

Marcin Wicha jest grafikiem, rysownikiem, felietonistą i pisarzem. Do tej pory wydal kilka książek dla dzieci i dwie dla dorosłych: Jak przestałem kochać design i Rzeczy, których nie wyrzuciłem. Choć, jak twierdzi, nie ma żadnej rutyny pisania, a kartki, na których robi notatki, często gubi, to pisze z tak dużą swobodą, że coraz więcej osób sięga po jego książki. Najnowsza pojawi się w księgarniach 14 kwietnia, ale już teraz możesz zamówić ją w przedsprzedaży:  Kierunek zwiedzania Marcina Wichy.

Autor artykułu: Łukasz Kozłowski

Sprawdź też:

KsiążkoweWieści