aaJim Carrey znów w akcji! Jednak tym razem zobaczymy go w nieco innej odsłonie. Zamiast typowej, komicznej postaci, jakie do tej pory odgrywał aktor, tym razem będzie on… straszył! Dokładnie tak. Carrey odegra rolę głównego bohatera w filmie Aleister Arcane, który powstał na podstawie komiksu o tej samej nazwie, autorstwa Steve’a Nilesa. Dodatkowo, aktor będzie również jednym z producentów wykonawczych. Natomiast nad całym projektem czuwa Eli Roth.

Historia opowiada o Aleisterze Greenie, który znany jest w Los Angeles jako pogodynek. Kiedy jednak decyduje się wrócić do rodzinnego miasta, zostaje przyjęty do lokalnej telewizji, jako prowadzący program o horrorach. Program okazuje się jednak zbyt brutalny, co powoduje wycofanie się sponsorów i zdjęcie go z anteny. Jakiś czas później w miasteczku dochodzi do koszmarnego wypadku, za który winą obarczono Aleistera. Bohater nie radzi sobie z presją oraz oskarżeniami, co prowadzi do jego przedwczesnej śmierci. Zanim zmarł, zdążył jeszcze rzucić klątwę na miasteczko i jego mieszkańców. Od tego czasu dzieją się tam przerażające rzeczy…

Warto wspomnieć, że jest to już drugie podejście do ekranizacji komiksu Steve’a Nilesa. W 2004 roku miał zająć się tym Paramount Pictures, jednak fani nie doczekali się efektów. Obecnie nad fabułą pracuje Jon Croker (Anioły Śmierci), a całokształtem produkcji zajmie się firma należąca do Stevena Spielberga, Amblin Entertainment. Oznacza to z pewnością, że efekt końcowy będzie niezwykle ciekawy. Czekamy z niecierpliwością na dalsze informacje dotyczące produkcji i nie możemy się już doczekać daty premiery, a wy?