Szepty z sieci

Genialny, czytelniczy wynalazek prosto z Japonii!

bookmark-light-bigWiadomo nie od dziś, że Japonia słynie z niecodziennych, często ekscentrycznych pomysłów na gadżety, teleturnieje czy usługi. Tym razem jednak na światowy rynek trafił przedmiot japońskiej firmy projektanckiej, Kyouei Design, który może ułatwić życie niejednemu czytelnikowi. Okazuje się bowiem, że Japonia raz na jakiś czas rzuci w obieg pomysł przyjmujący się w innych krajach z dużą aprobatą, mimo jego początkowej niepozorności i zwyczajności.

Tak było i tym razem. Firma Kyouei Design stworzyła zakładkę do książki, która po złożeniu zaczyna pełnić funkcję lampki. Pomysł jest bardzo użyteczny, ponieważ przedmiot wykonano z cienkiej, przezroczystej folii, na którą został naniesiony obwód energetyczny za pomocą tuszu nanocząsteczkowego. Brzmi jak jakiś rodzaj czarnej magii? Nic z tych rzeczy! Zakładka jest funkcjonalna, ponieważ kiedy kończymy czytanie, pełni ona swoją podstawową funkcję. Natomiast, jeśli podczas czytania światło płynące z otoczenia staje się niewystarczające, to wystarczy zgiąć zakładkę, a za pomocą litowej baterii zacznie ona świecić. To doskonałe rozwiązanie, kiedy uwielbiasz czytać np. w łóżku. Taka zakładko-lampka sprawia, że możesz oświetlić sobie strony, a kiedy już skończysz czytać, nie musisz wstawać z łóżka, by zgasić światło. Wystarczy rozłożyć zakładkę i wsunąć ją do książki.

Pomysłodawcą i twórcą jest Kouichi Okamoto i właściwie nie dziwi nas, że tak praktyczny i ciekawy wynalazek pochodzi właśnie z Japonii. Chociaż trzeba przyznać, że w dobie obecnego postępu techniki, taki przydatny pomysł powstał stanowczo za późno. Mamy jednak nadzieję, że Okamoto przetarł pierwszy szlak, a już wkrótce na światowym rynku pojawią się kolejne, proste urządzenia, które ułatwią nam codzienne, czytelnicze życie.

Paulina Jaszczurowska