Fundacja i inne ekranizacje prozy Asimova Ekranizacje prozy Asimova

24 września na Apple TV+ premierę miał  pierwszy odcinek serialu na podstawie cyklu książek Isaaca Asimova, pt. Fundacja. Pandemia koronawirusa opóźniła prace nad tą produkcją, a tym samym zapowiadaną już wcześniej emisję, ale doczekaliśmy się. Cieszą się zapewne nie tylko fani pióra samego pisarza, ale wszyscy fani opowieści z gatunku science fiction. Trzeba przyznać, że serial ten godnie wypełnia czas oczekiwania na kinową premierę Diuny. Przy okazji pierwszych odcinków przypomnijmy sobie inne ekranizacje prozy Asimova.

Ekranizacje prozy Asimova Sprawdź na TaniaKsiazka.pl >>

Ekranizacje prozy Asimova

Fundacja

Fundacja Sprawdź na TaniaKsiazka.pl >>

Zacznijmy jednak od samej Fundacji, opartej na cyklu fantastycznonaukowym Isaaca Asimova. Jego pierwszy tom został wydany w Stanach Zjednoczonych już w 1951, natomiast w Polsce można go było przeczytać dopiero w 1987. Jest rok 2021 a my mamy szansę obejrzeć ją na ekranie za sprawą produkcji wyreżyserowanej dla Apple TV+ przez Ruperta Sandersa (Ghost in the shell, Królewna Śnieżka i Łowca).

Na jakiej historii opiera się fabuła serialu? Po procesie Seldona i wydaleniu Encyklopedystów z Trantora ostoją ludzkiej wiedzy jest Fundacja. Tymczasem na Peryferiach, tak jak i w rozpadającym się Imperium, wrze. Terminus, siedziba Fundacji, trzyma się w garści tylko dzięki ludzkiej mądrości, inteligencji i przedsiębiorczości. Nie pomaga im zupełnie fakt, że mają w swoich zasobach monumentalną skarbnicę wiedzy – Encyklopedię Galaktyczną. W obliczu zagrożenia ze strony Czterech Królestw po walce z opozycją do władzy dochodzą wybitne osobowości i godni następcy Hariego Seldona: Salvor Hardin i Hober Mallow. Tym samym Terminus świadomy swych niedostatków, ale i mocnych stron, rozpoczyna bój o przetrwanie, a następnie ekspansję.

Na ekranie możemy zobaczyć: Jareda Harrisa (Czarnowbyl, The Crown), Lee Pace (Strażnicy Galaktyki, Dziewczyna żołnierza), Lou Llobell (Voyagers) czy Laurę Birn (Oczyszczenie, Samotny port -miłość).

Poniżej trailer serialu, jeśli potrzebujesz jeszcze jednego powodu, by wpisać go na listę „must see”:

Pierwszy tom serii Fundacja możesz zamówić w tym miejscu, natomiast inne powieści z tego cyklu są dostępne pod tym linkiem.

Ja, robot

Ja, robot Sprawdź na TaniaKsiazka.pl >>

Scenariusz filmu Ja, robot został napisany na podstawie zbioru opowiadań o tym samym tytule, będących częścią serii Roboty. Znajdziemy w nim dziewięć tekstów należących do ścisłej klasyki literatury science-fiction, po raz pierwszy opublikowanych w 1950 roku. Pisarz przedstawia w nich swoją autorską wizję ewolucji robotów działających w oparciu o sztuczną inteligencję. Obserwujemy zatem niepohamowany rozwój maszyn, które z biegiem czasu wypracowują w sobie cechy typowe dla gatunku ludzkiego, tj. niezależność, poczucie humoru, a nawet osobowość. Ciekawym jest fakt, że inspiracją do powstania opowiadań były prowadzone w tamtym czasie pionierskie prace Alana Turinga nad AI.

Opowiadania Asimova zaintrygowały twórców filmowych i w 2004 roku na ich podsatwie powstał wspomniany wyżej thriller science fiction w reżyserii Alexa Proyasa (Kruk, Mroczne miasto, Zapowiedź). Scenariuszem natomiast zajęli się Akiva Goldsman (Piękny umysł, Człowiek ringu, Czas zabijania) i Jeff Vintar (Final Fantasy, Podwójna pułapka, Strefa skażenia). Akcja filmu rozgrywa się w 2035, kiedy to roboty pomagają ludziom w codziennym życiu. Kiedy w tajemniczych okolicznościach ginie twórca zaawansowanego modelu, detektyw Del Spooner zaczyna mieć podejrzenia, że za zabójstwem stoi jego własna maszyna.

W rolach głównych wystąpili m.in. Will Smith (Faceci w czerni, W pogoni za szczęściem, Jestem legendą), Bridget Moynahan (Rekrut, Suma wszystkich strachów, John Wick) czy James Cromwell (Zielona mila, Sześć stóp pod ziemią, Tajemnice Los Angeles).

Jeśli do tej pory nie oglądałeś filmu Ja, robot, zerknij na trailer i przygotuj pop corn na dłuższy seans:

Zbiór opowiadań Ja,robot czeka na Ciebie tutaj. Jeśli chcesz przeczytać więcej powieści z serii Roboty, koniecznie zajrzyj w to miejsce.

Człowiek przyszłości

Pozytronowy człowiek

Familijny dramat science fiction z 1999 roku pt. Człowiek przyszłości w reżyserii Chrisa Columbusa powstał na bazie jednej z ostatnich książek Isaaca Asimova pt. Pozytronowy człowiek. Scenariuszem do produkcji studia Columbia Pictures zajął się Nicholas Kazan (Nigdy więcej, W sieci zła, W imię prawdy).

O czym pisał w niej mistrz fantastyki? Skupił się na nowej technologii pozytronowej, która w jego powieści stanowi skok jakościowy w dziedzinie sztucznej inteligencji. Pierwszym i zarazem ostatnim jej produktem został robot imieniem Andrew. Maszyna ta potrafiła tworzyć, uczyć się i adaptować do środowiska. Kiedy korporacja produkująca Andrew odkrywa rozliczne talenty robota, postanawia zaprzestać dalszej produkcji, obawiając się nieprzewidzianych skutków. Lecz rodzina Martinów, u której robot mieszka, nie zgadza się go oddać. Natomiast sam robot postanawia zdobyć to, na czym mu najbardziej zależy- człowieczeństwo.

Do obejrzenia tego filmu może zachęcić nie tylko fakt ekranizacji prozy Asimova, ale również gwiazdorska obsada. Wystąpił w nim bowiem Robin Williams (Buntownik z wyboru, Stowarzyszenie umarłych poetów), który wcielił się w rolę robota Andrew. U jego boku znaleźli się m.in. Sam Neil (Park Jurajski, Fortepian, Peaky Blindres), Embeth Davidtz (Lista Schindlera, Dziewczyna z tatuażem, Słaby punkt) czy Oliver Platt (Linia życia, Fargo, Casanova).

A tu zwiastun produkcji:

***

Podziel się swoimi wrażeniami po sansie serialu Fundacja i innych ekranizacji prozy Asimova. Jeśli dodatkowo chcesz przeczytać jego książki, złapiesz je na tej stronie.

Czytaj także:

Urszula Garncarz