Ekranizacja Stacji Jedenaście

Ekranizacja Stacji Jedenaście to nie lada gratka dla wszystkich miłośników twórczości kanadyjskiej pisarki, Emily St. John Mandel. To właśnie jej czytelnicy na całym świecie zawdzięczają niezwykle fascynującą i porywającą powieść science fiction, za którą otrzymała m.in. Toronto Book Award oraz Nagrodę im. Arthura C. Clarke’a, a także nominacje do nagród: PEN/Faulkner Award czy National Book Award. Poza tym jej historia w błyskawicznym tempie stała się międzynarodowym hitem, zyskując status bestsellera. Teraz okazuje się, że pozycja ta doczeka się ekranizacji. Zaciekawieni? Koniecznie to sprawdźcie!

Ekranizacja Stacji Jedenaście

Ekranizacja Stacji Jedenaście – kilka słów o produkcji

Serial powstanie dla platformy HBO Max, a jego reżyserią zajmie się Hiro Murai. Natomiast jego producentem i prowadzącym będzie Patrick Somerville. W jedną z drugoplanowych ról wcieli się Gael García Bernal, który zagra postać Arthura, aktora, pochodzącego z małej wysepki, położonej niedaleko Meksyku. Niestety to na razie wszystkie szczegóły, jakie znamy. Jeśli tylko pojawią się nowe informacje na ten temat, od razu damy wam znać.

O czym zaś opowiada sama historia? Stacja Jedenaście to powieść, której akcja toczy się w ponurych czasach po upadku cywilizacji. Przedstawia niezwykłą historię hollywoodzkiego gwiazdora, jego niedoszłego ratownika oraz wędrującej grupy artystów, przemierzającej zniszczone tereny Wielkich Jezior. Gotowej oddać wszystko w imię sztuki i człowieczeństwa. Ta wzruszająca, melancholijna powieść, której akcja rozgrywa się w ciągu wielu lat, wyjątkowo realistycznie przedstawia życie przed i po epidemii. Poza tym skupia się na relacjach, które dają nam siłę przetrwania, na znaczeniu sztuki w naszym życiu i na ulotnym pięknie otaczającego nas świata.

W związku z tym ekranizacja Stacji Jedenaście to także doskonała propozycja dla wszystkich miłośników seriali, osadzonych w klimacie science fiction. Jeśli do tej pory nie było wam po drodze z powieścią Emily St. John Mandel dzisiaj macie idealną okazję, by nadrobić zaległości.

Dajcie nam koniecznie znać, czy równie niecierpliwie, jak my, czekacie na serialową adaptację tej historii.

Paulina Roszko