Literatura piękna

Dżuma Alberta Camusa – wzrost zainteresowania książką

Dżuma Alberta Camusa - wzrost zainteresowania książką!

Wraz z pandemią koronawirusa COVID-19 pojawiło się zainteresowanie czytelników książkami o zarazie. Tym samym we Włoszech, Francji, a także w Polsce wzrosła sprzedaż tej najbardziej znanej – Dżumy Alberta Camusa.

Dżuma Alberta Camusa - wzrost zainteresowania książką!

Dżuma Alberta Camusa – dlaczego sięgamy po książkę?

Dla nas, jako współczesnych Europejczyków, pandemia przez wiele lat była pojęciem, które funkcjonowało w sferze abstrakcji, w sferze historii. W tym momencie musimy się zmierzyć z realnym zagrożeniem. Z mediów co chwilę dowiadujemy się o nowych zachorowaniach, a państwo wprowadza kolejne stopnie postępowania związanego z zagrożeniem: odwołanie koncertów masowych, zalecenie zostania w domach, zamknięte szkoły, przedszkola… Z drugiej strony – niepokoimy się o wydolność systemu opieki zdrowotnej…

W jakiś sposób musimy się oswoić z poczuciem zagrożenia. Być może właśnie w tym mogą pomóc książki. Być może dlatego sięgamy po te, których tematem jest epidemia?

Mimo tego, że Dżuma Alberta Camusa jest powieścią paraboliczną, więc fikcyjna epidemia służy do opowiedzenia o innych, uniwersalnych tematach, to właśnie tę książkę w czasie pandemii czytelniczy wybierają bardzo często.

Zło jest zarazą…

Dżuma - sprawdź w TaniaKsiazka.pl >Camus rozpętuje w swojej książce fikcyjną epidemię dżumy w algierskim mieście Oran w 1940 roku. Bernard Rieux, lekarz, walczy z chorobą mimo tego, że ta walka pozornie nie ma sensu. Nie ma sensu na poziomie realnym – bo Rieux nie jest w stanie pomóc wszystkim chorym. Jednak ma sens wtedy, gdy na lekarza spojrzymy jako na człowieka, który buntuje się przeciw bezsensownej śmierci.

Posługując się parabolą epidemii, Camus pisze z jednej strony o chorobie jako wojnie. – Powieść napisał tuż po II wojnie światowej, więc wojenne doświadczenia były w nim bardzo silne.  – Z drugiej, pisze o dżumie jako pierwotnym źle. Źle, które tkwi w ludziach, a które na co dzień się nie uzewnętrznia. Jednak w sytuacjach ekstremalnych, w obliczu zagrożenia, to zło wychodzi na jaw i jest zaraźliwe, niszczące.

Dżumę alberta Camusa czytałam, pewnie jak spora część z Was, w szkole średniej. Teraz po tylu latach jest dobry czas na to, żeby wrócić do książki. Jedno z jej nowszych wydań możecie znaleźć w tym miejscu. Macie zamiar ją przeczytać, czy też przeczytać ponownie?

Aneta Świderska