PolecamyRecenzje

Dziennik Anne Frank – recenzja niesamowitej książki

Dziennik Anne Frank

Dziennik Anne Frank doczekał się kilku wydań, jednak w moje ręce trafiło to ostatnie, opracowane przez Wydawnictwo Znak. Możecie też poznać jej historię w formie komiksu. Nie jest to łatwa lektura, zważywszy na to, że Dziennik jest dosłownym zapisem paru lat życia autorki.

Trwa druga wojna światowa. Rodzina Franków mieszka w ogarniętym wojną Amsterdamie. W pewnym momencie trafiają do Oficyny, kryjówki w byłym miejscu pracy ojca. Do ich czwórki dołącza rodzina van Daanów z synem. Potem jeszcze pan Dussel, dentysta. Razem jest ich więc ośmioro, nie licząc kota włóczęgi.

Dziennik Anne Frank – recenzja książki

Anne poznajemy jako trzynastolatkę. W prezencie urodzinowym dostaje ona notes, w którym postanawia pisać dziennik w formie listów do wymyślonej przyjaciółki Kitty. W ten sposób wkraczamy w jej świat. Świat zwyczajnej nastolatki. Możemy poczytać o jej znajomych ze szkoły, sympatiach i antypatiach. Anne w typowy dla dziewczyny w jej wieku sposób komentuje szkolne i rodzinne życie. Przyznajcie się, kto w tym momencie przypomniał sobie swój pamiętnik prowadzony w młodości? 😉 Anne trochę obgaduje swoich znajomych ze szkoły, pisze o chłopakach, koleżankach – zdaje się normalna sprawa. Ale ponadto opisuje wiele restrykcji narzuconych na Żydów. Nie mogą jeździć transportem publicznym, korzystać z basenu, rowery muszą oddać…

W końcu pewnego dnia rodzina musi przeprowadzić się do kryjówki. Anne nadal pisze, zarówno o świecie zewnętrznym, jak i o tym, co dzieje się w niej samej. A czyni to w naprawdę inteligentny sposób, używając dość dojrzałego języka. Opisuje kłótnie i konflikty narastające wśród mieszkańców. Nie sposób przecież byłoby ich uniknąć wśród tylu ludzi zamkniętych na niewielkim metrażu w stresie i nerwach. Dziennik czyta się bardzo szybko, często mimo wszystko uśmiechając się, gdy Anne opowiada anegdotki czy opisuje świętowani urodzin. Do czasu…

Dziennik Anne Frank – podsumowanie

Ze wstępu do dziennika (chociaż nawet nie znając książki) dowiadujemy się, że Anne wojny nie przeżyje. Serce mi się krajało, gdy czytałam o jej planach na przyszłość. Kim będzie, dokąd się uda po wojnie. Te fragmenty były okrutnie bolesne.
Ostatni wpis Anne datowany jest na 1 sierpnia 1944 roku. Oznacza to, że rodziny ukrywały się ponad dwa lata. Nie do końca wiadomo, dlaczego zostali aresztowani. Prawdopodobnie ktoś odkrył ich kryjówkę. Poza dziennikiem książka zawiera informacje, co stało się z każdym ukrywającym się, a także z tymi, którzy im pomagali.

Polecam Wam Dziennik Anne Frank. Jest to niewątpliwie lektura trudna i bolesna. To również spisane świadectwo tego, co wojna robiła z ludźmi. Co im odbierała w imię niezrozumiałych ideologii.

Książkę znajdziecie tutaj.

Moja ocena
  • 8/10
    Jak mocno książka mnie wciągnęła? - 8/10
  • 10/10
    Jak oceniam styl pisania, język i warsztat autora? - 10/10
  • 7/10
    Ocena wizualna książki - 7/10
8.3/10

Fragment recenzji

Anne w prezencie urodzinowym dostaje ona notes, w którym postanawia pisać dziennik w formie listów do wymyślonej przyjaciółki Kitty. W ten sposób wkraczamy w jej świat. Świat zwyczajnej trzynastolatki. Jednak Anne z rodziną mieszkają w opanowanym drugą wojną Amsterdamie. Muszą więc przeprowadzić się do kryjówki, gdzie spędzą ponad dwa lata. W tym czasie Anne nie przestaje pisać.

Anna Podurgiel