Dzieła Wisławy Szymborskiej w Bibliotece końca świata Dzieła Wisławy Szymborskiej w Bibliotece Końca Świata

Horacy w swoich Pieśniach napisał „non omnis moriar”, czyli „nie wszystek umrę”. Chciał tym przekazać, że będzie żył wiecznie w swoich dziełach. Miał rację, bo odkąd powstały te słowa, minęło już dwadzieścia jeden wieków, a my nadal go czytamy. Podobnie jak wielu innych wybitnych twórców, których chronimy od zapomnienia za każdym razem, gdy sięgamy po ich teksty. Jest na świecie takie miejsce, w którym szczególnie troszczy się o pamięć o artystach. Zbiera się tam m.in. najważniejszy dorobek intelektualny ludzkości w celu jego ochrony w razie armagedonu. To Doomsday Library w Światowym Archiwum Arktycznym na Spitsbergenie. Znajduje się tam już twórczość jednej sławnej Polki – Olgi Tokarczuk. W kwietniu dołączyły do niej teksty innej polskiej noblistki. Mamy zatem kolejny powód do dumy i radości: dzieła Wisławy Szymborskiej w Bibliotece końca świata przetrwają apokalipsę!

Dzieła Wisławy Szymborskiej w Bibliotece Końca Świata Sprawdź na TaniaKsiazka.pl >>

Fot. https://www.facebook.com/Wislawa.Szymborska/

Dzieła Wisławy Szymborskiej w Bibliotece końca świata

Nie wiem jak Ty, ale ja nie raz i nie dwa zastanawiałam się, jak będzie wyglądał świat po wojnie nuklearnej. I jeśli ktokolwiek przeżyje, z czego ludzkość zdoła odtworzyć naszą cywilizację. Wiadomo już, że na wyspie na Morzu Arktycznym, Spitsbergenie znajduje się Światowe Archiwum Arktyczne, tzw. „schron dnia Sądu Ostatecznego”. Gromadzi się tam zdobycze kulturowe, a także m.in. nasiona prawie wszystkich gatunków roślin. To istny skarbiec ludzkości, swoisty „starter pack” no nową drogę życia po końcu świata.

Wiadomo, że człowiek nie jest w stanie żyć jedynie strawą dla ciała. Potrzebuje nieustannie karmić duszę, dlatego gdy już ocaleni zasieją pszenicę i zasadzą kapustę oraz buraki, będą mogli zajrzeć do Doomsday Library. Na pewno bardzo się ucieszą, gdy znajdą m.in. dzieła Wisławy Szymborskiej w Bibliotece Końca Świata. W tym miejscu, 300 m pod ziemią, w ujemnej temperaturze od -5 do -10 stopni, w stalowym skarbcu, metalowym kontenerze i aluminiowych kasetach zostaną bowiem przechowane wszystkie teksty poetyckie, prozatorskie, felietony i listy, które kiedykolwiek wyszły spod pióra noblistki i do tej pory zostały opublikowane. 

Postarali się!

Twórczość artystki zostanie zachowana ku potomności dzięki staraniom Fundacji Wisławy Szymborskiej, Wydawnictwu Znak oraz firmie technologicznej Piql, która zapisała dane na specjalnej taśmie światłoczułej. Nośnik ten jest obecnie najtrwalszy i najbezpieczniejszy ze wszystkich dostępnych na rynku. Przede wszystkim zaś gwarantuje przetrwanie nawet do 500 lat! Mamy zatem, jako ludzkość, całkiem dużo czasu na reset świata i jego odrodzenie 🙂

Urodziny, Wisława Szymborska

Biorąc pod uwagę ogrom dokumentów, dzieł literackich czy nasion, które do tej pory zdeponowano w skarbcu, przypomniał mi się wiersz Wisławy Szymborskiej, pt. Urodziny, który idealnie pasuje i do tego miejsca i do sytuacji, w której nasza noblistka znalazła się obecnie:

Tyle naraz świata ze wszystkich stron świata:
moreny, mureny i morza, i zorze,
i ogień, i ogon, i orzeł, i orzech –
jak ja to ustawię, gdzie ja to położę?
Te chaszcze i paszcze, i leszcze, i deszcze,
bodziszki, modliszki – gdzie ja to pomieszczę?
Motyle, goryle, beryle i trele –
dziękuję, to chyba o wiele za wiele,
Do dzbanka jakiego tam łopian i łopot,
i łubin, i popłoch, i przepych, i kłopot?
Gdzie zabrać kolibra, gdzie ukryć to srebro,
co zrobić na serio z tym żubrem i zebrą?
Już taki dwutlenek rzecz ważna i droga,
a tu ośmiornica i jeszcze stonoga!
Domyślam się ceny, choć cena z gwiazd zdarta –
dziękuje, doprawdy nie czuję się warta.
Nie szkoda to dla mnie zachodu i słońca?
Jak ma się w to bawić osoba żyjąca?
Na chwilę tu jestem i tylko na chwilę:
co dalsze, przeoczę, a resztę pomylę.
Nie zdążę wszystkiego odróżnić od próżni.
Pogubię te bratki w pośpiechu podróżnym.
Już choćby najmniejszy – szalony wydatek:
fatyga łodygi i listek, i płatek
raz jeden w przestrzeni, od nigdy, na oślep,
wzgardliwie dokładny i kruchy wyniośle.

***

Jeśli jesteś ciekawy, co będą czytać jednostki, które zdołają przetrwać katastrofę klimatyczną lub nuklearną, zajrzyj na tę stronę. Znajdziesz tu dzieła Wisławy Szymborskiej w formie papierowej. Korzystaj, póki masz szansę! 😉

Powiązane artykuły:

Urszula Garncarz