Dziecko księżyca - zapowiedź książki Dziecko księżyca

Skondensowane okrucieństwo, seks i sztuczne raje, zwyrodniali sąsiedzi, mściwe nauczycielki, wszechobecna potrzeba wymierzania sprawiedliwości jako odpowiedź na nikczemność ludzi. Zaskakująca, hipnotyzująca proza. W ten sposób Wydawnictwo Wielka Litera zachęca czytelnika do sięgnięcia po książkę Piotra Ibrahima Kalwasa Dziecko księżyca. Nie wiem jak Ty, ale ja złapałam przynętę. Od 13 stycznia książka jest już dostępna w księgarniach. Czy dzięki niej Kalwas po raz trzeci w życiu zostanie nominowany do Nagrody Literackiej  Nike? Zobaczymy…

Dziecko księżyca Sprawdź na TaniaKsiazka.pl >>

Piotr Ibrahim Kalwas, Dziecko księżyca

Piotr Ibrahim Kalwas to znany autor utworów literackich. W swojej twórczości zajmuje się głównie Egiptem, ponieważ właśnie tam spędził aż osiem lat swojego życia. Dokładniej w Aleksandrii, gdzie na własne oczy zobaczył rewolucję, która wybuchła w ramach Wiosny Arabskiej. Pisarz dwukrotnie w swojej karierze był nominowany do Nagrody Literackiej Nike (w 2016 roku za Egipt. Haram Halai oraz w 2006 za Czas). Jestem bardzo ciekawa, czy Dziecko księżyca powalczy o ten tytuł.

Główny bohater powieści Piotr Kalwasik (w kontekście fabuły, mamy tu bardzo ciekawe nawiązanie do własnych personaliów 🙂 ) miał na koncie kilka ofiar, które były wynikiem realizowanego przez niego Planu Kary. Pierwszą z nich zabił, gdy miał zaledwie dziewięć lat. Kolejnego morderstwa dokonał jako nastolatek – za pomocą szkolnego cyrkla zemścił się za upokorzenia na matematyczce z V Liceum Ogólnokształcącego im. Księcia Józefa Poniatowskiego. Trzeci nieszczęśnik, który zakończył żywot z rąk Kalwasika, to Tarzan spotkany podczas wielkiej narkotycznej fety w domu komunistycznego ekscentrycznego notabla. Natomiast czwarte życie odebrał starej M. Za co? Kobieta truła osiedlowe zwierzęta i na jej nieszczęście w ten sposób załatwiła ukochaną suczkę Piotra, Sanę.

Plan Kary miał na celu również gwałt na Belli – spotkanym po latach niespełnionym malarzu artyście. Czym mężczyzna sobie zasłużył na takie okrucieństwo? Odbił narratorowi dziewczynę, więc musiał ponieść konsekwencje tego czynu. Można by tak wymieniać dalej nieszczęśników, którzy przy Kalwasiku wydali ostatnie tchnienie, ale zostawmy tu nutę tajemnicy. Kto jeszcze zginie w ramach tego bezwzględnego Planu Kary?

****

Książka epatuje bestialstwem, a poszczególne wątki splatają się w sieć ociekającą gęstą krwią. Ta duszna opowieść o potrzebie zemsty i źródłach, do których wcale nie tak łatwo dojść jakby mogło się wydawać, balansuje na granicy naturalizmu, psychodelii, krwawego horroru i dziennika młodzieńczej transformacji. Kalwas porażająco realistycznie i szczegółowo kreśli opisy zbrodni. Dlatego po tę książkę warto sięgać, tylko gdy ma się nerwy ze stali. Wrażliwe dusze mogłyby przeżyć głęboki szok po zderzeniu z prozą tak jaskrawą od bezlitosnych i barbarzyńskich praktyk głównego bohatera.

Zaintrygowany? Książkę możesz zamówić w tym miejscu.

Powiązane artykuły:

Urszula Garncarz