Dzieci krwi i kości w rękach LucasFilm

Dzieci krwi i kości w rękach LucasFilm to niemałe zaskoczenie dla wszystkich, którzy niecierpliwie czekają na ekranizację książki autorki Tomi Adeyemi. Dlaczego? Ponieważ jakiś czas temu (informowaliśmy o tym również) projekt miał powstać dla Fox 2000. Teraz jednak wszystko się zmienia. Jak czytamy w najnowszych doniesieniach, to LucasFilm poszerzy swoje filmowe dokonania o ten młodzieżowy tytuł. W związku z tym warto tutaj wspomnieć, że studio ma na koncie m.in. takie produkcje jak Indiana Jones  czy Gwiezdne wojny. Skąd taka nagła zmiana? Wszystkiego dowiecie się, czytając dalej!

Dzieci krwi i kości w rękach LucasFilm

Dzieci krwi i kości w rękach LucasFilm – kilka informacji

To prawda, że pierwotnie ekranizacja światowego hitu miała powstać dla Fox 2000. Jednak wszystko zmieniło się, kiedy studio przejął Disney i po prostu je zamknął. Tym samym projekt przejęło LucasFilm i teraz to oni będą odpowiedzialni za ekranizację. Wszystkich zainteresowanych produkcją uspokajamy, iż na stanowisku reżysera pozostaje Rick Famuyiwa. Ma on na koncie sukces związany m.in. z takimi tytułami jak Uciekający pan młody czy Dope. Zmieni się natomiast scenarzysta. Na to stanowisko, w miejsce Davida Magee, wskakuje Kay Oyegun, która pracowała m.in. przy serialu Tacy jesteśmy.

To na razie wszystkie informacje, które ujrzały światło dzienne. Jeśli tylko pojawią się nowe wieści, od razu będziemy was o tym informować. O czym zaś opowiada sama historia, którą zainteresował się świat filmu?

Kraina Orisza tętniła niegdyś życiem i magiczną mocą, jednak to już zamierzchła przeszłość. Teraz, pod rządami bezwzględnego władcy, magowie są ofiarami okrutnych prześladowań. Główna bohaterka, Zélie, straciła matkę. Natomiast jej lud stracił wszelką nadzieję na to, że kiedyś jeszcze będzie dobrze. W związku z tym, kiedy tylko nadarza się okazja, by pokonać monarchę, dziewczyna nie zamierza przepuścić szansy. Z pomocą zbuntowanej księżniczki planuje przechytrzyć następcę tronu, który chce położyć kres istnieniu magii.

Orisza to niebezpieczna kraina. Ponieważ to królestwo złowrogich śnieżnych lampartusów i mściwych duchów. Ale największym zagrożeniem dla Zélie jest ona sama. Musi bowiem zapanować nad własną mocą i coraz silniejszym uczuciem do wroga.

Dzieci krwi i kości w rękach LucasFilm naszym zdaniem są bezpieczne, a co wy o tym sądzicie? Książkę znajdziecie tutaj.

Paulina Roszko