Droga Szamana. Etap 2: Gambit Kartosa - recenzja Droga Szamana

Jeżeli pierwszy tom serii Droga Szamana skradł Wasze serca – miejcie się na baczności. Gambit Kartosa, kontynuacja przygód Machana, nie pozostawia jeńców. Przygotujcie się na iście hollywoodzką rozgrywkę, która nie pozwoli Wam ani na chwilę oddechu. A zatem do dzieła!

Droga szamana Sprawdź na TaniaKsiazka.pl >>

Droga Szamana

Zanim przejdziemy do meritum, wróćmy na chwilę do Początku. Fabuła książki rozgrywa się w świecie Barliony, wirtualnej rzeczywistości, która cieszy się ogromną popularnością wśród graczy na całym globie. Jednak Barliona ma swoją ciemną stronę. Istnieją osoby, dla których obecność w grze jest istnym piekłem. Wyłączone filtry doznań powodują odczuwanie bólu po każdym otrzymanym obrażeniu i — co gorsza — podczas śmierci. Ci gracze to więźniowie, którzy w taki sposób odbywają karę za swoje przestępstwa.

Każdy osoba osadzona w wirtualnym więzieniu otrzymuje losowo wybraną rasę i klasę postaci. Swoją odsiadkę rozpoczyna w kopalni i najczęściej kończy ją po kilku lub kilkunastu latach. Istnieje jednak niewielka furtka, która umożliwia więźniom opuszczenie kopalni i dołączenie do ogólnego świata gry. Klucz do tej furtki znalazł Machan zamieniając więzienie na niesamowitą przygodę.

Droga Szamana tom 2: Gambit Kartosa

Gambit Kartosa to nie tylko machanie kilofem w kopalni i podniecanie się wydobyciem większej ilości rudy. Drugi tom serii Droga Szamana otwiera przed nami bramy ogromnego, fascynującego i zaskakującego świata, chociaż wciąż pozwala liznąć jedynie jego namiastkę.

Machan ponownie musi odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Zostaje bowiem przeniesiony z więzienia do małej krainy odległej od stolicy Barlionu. Mapa całego świata składa się z pięciu głównych kontynentów, a każdy z nich podzielony jest na trzy strefy. Machan trafia do krainy, w której znajduje Imperium Malabaru, Imperium Kartosa oraz Wolne Ziemie. Po wielomiesięcznym pobycie w kopalni główny bohater zdaje sobie sprawę, że najszybszym sposobem na zdobycie doświadczenia jest wypełnienie zadań. Okazuje się, że w świecie Barliony Szamani mają możliwość otrzymania unikalnych i legendarnych questów, które mogą spowodować uruchomienie globalnej aktualizacji Gry. Z tego względu Machan pojawia się na celowniku mrocznego Imperium Kartosa.

Więcej, mocniej, lepiej

Droga Szamana Sprawdź na TaniaKsiazka.pl >>

Przejście Machana z kopalni do otwartego świata gry to punkt wyjścia do fantastycznych przygód i świetnej zabawy czytelników. W Gambicie Kartosa wszystkiego jest więcej. Więcej zadań, więcej postaci, więcej akcji, walk i zabawnych dialogów.

Drugi tom serii miał przed sobą trudne zadanie, ponieważ musiał zaskoczyć nas czymś nowym lub czymś, co pojawi się w dużo większej skali. Gdy w Początku „expienie” i „wylevelowanie” postaci było jednym z głównych celów, w Gambicie Kartosa priorytet został położony na wypełnianie zadań, których okazuje się być w cholerę i nawet jeszcze więcej! Ukryte „questy” dostępne tylko dla Szamanów wprowadzają w rozgrywkę dużo zamieszania, zwrotów akcji i zaskakujących finałów historii.

Droga Szamana to już nie jest tylko pobudka, osiem godzin pracy, doskonalenie jubilerstwa w czasie wolnym i sen. Bądźcie pewni, że każde zadanie wykonywane przez Machana utrzyma Wasze zainteresowanie i sprawi, że będziecie chcieli jeszcze więcej!

Dużym plusem drugiego tomu jest wprowadzenie większej ilości drugoplanowych postaci, z którymi w regularną interakcję wchodzi Machan. Dodają one sporo kolorytu do całej powieści i nie są jedynie środkiem do celu, jak to miało miejsce w pierwszej książce. Otwarty świat Barliony wymusza na graczach kooperację, a to z kolei przyczynia się do zwiększenia atrakcyjności całej rozgrywki.

Wisienką na torcie Gambitu Kartosa jest iście hollywoodzkie zakończenie. Jeżeli macie wątpliwości, czy można z tego rodzaju literatury wycisnąć coś więcej, Gambit Kartosa udowodni Wam, że można.

Czytaliście recenzję pierwszej części? Wiecie zatem, że porównywałem w niej Drogę Szamana do takich gier jak: Neverwinter Nights, Baldur’s Gate, Icewind Dale i Worlds of Warcraft. Dodajcie sobie do tego jeszcze, takie tytuły jak: Gothica, Risen, Morrowind i Oblivion, a uzyskacie całkowity obraz tego, co można znaleźć w książkach Wasilija Machanienko.

Autor recenzji: Robert Rejmaniak

Powiązane artykuły:

Ocena Roberta
  • 9/10
    Jak mocno książka mnie wciągnęła? - 9/10
  • 8/10
    Jak oceniam styl pisania, język i warsztat autora? - 8/10
  • 9/10
    Czy powieść wyróżnia się oryginalnością? - 9/10
  • 8/10
    Czy bohaterowie wzbudzili sympatię? - 8/10
8.5/10

Fragment recenzji

Przejście Machana z kopalni do otwartego świata gry to punkt wyjścia do fantastycznych przygód i świetnej zabawy czytelników. W Gambicie Kartosa wszystkiego jest więcej. Więcej zadań, więcej postaci, więcej akcji, walk i zabawnych dialogów.

Sending
User Review
0/10 (0 votes)
KsiążkoweWieści