Nightwing: Lepszy niż Batman to kolejny album z nowo wydanej w Polsce serii DC Odrodzenie. Może nie wszyscy uważają przygody Dick’a Grayson’a za warte uwagi, bo uważany jest ,,jedynie” za pomocnika Batmana, ale nic bardziej mylnego. Nightwing udowadnia, że jest postacią wartą uwagi, a pierwszy zeszyt pokazuje, że jego przygody mają ciekawą i wartką fabułę. Z czepialstwa nie każdemu może pasować wiele nawiązań do tego co działo się wcześniej, w innych komiksach, jednak nie jest to nachalne, a Czytelnik otrzymuje wystarczająco informacji, aby zorientować się w tym co się dzieje.

DC Odrodzenie: Nightwing – o fabule słów kilka

Dick Grayson był pierwszym Robinem i dla wielu na zawsze pozostanie tylko pomocnikiem Batmana. Nie wszyscy wiedzą, że przez pewien czas sam przywdział strój Człowieka Nietoperza i go zastąpił. Zgadza się, co więcej bardzo dobrze sobie radził i były pogłoski, że może nim pozostać na dłużej. Niestety lub na szczęście dość szybko pomysł został porzucony. Poza wkładaniem czarno-niebieskiego stroju i występowaniem w roli Nightwinga, Grayson był również tajnym agentem na usługach międzynarodowej agencji wywiadowczej Spyral o pseudonimie Agent-37. Nie miałem okazji przeczytać żadnego zeszytu o tym epizodzie, jednak widać, że ukształtowało to w dużym stopniu jego obecny charakter.

W tym albumie w wyniku przebiegłej intrygi, Trybunał Sów zmusił bohatera do pracy dla nich. Organizacja ta chce przyśpieszyć plan swojej dominacji na świecie i zabezpieczyć swoje liczne interesy. Trybunał w osobie Nightwinga widzi kolejnego Szpona, dowódcę ich ożywionych wojowników. Chcą w ten sposób udowodnić, że każdego można kupić i każdy może upaść – nawet jeden ze słynnych bohaterów z Gotham City. Mimo niechęci i wewnętrznych rozterek Dick decyduje się iść na współpracę w nadziei, że się nie zatraci i zlikwiduje Trybunał od wewnątrz.

Najciekawszym elementem historii będzie jednak to, co wyniknie z kooperacji z przestępczym syndykatem. Grayson zostanie zmuszony do współpracy z tajemniczym Raptorem, który miejscami wypada nawet barwniej niż główny protagonista. Powodem nie jest bogaty wachlarz umiejętności, ale to, że nic o nim nie wiadomo oraz nie ma pewności, czego się można po nim spodziewać. Teoretycznie jest mordercą na usługach Trybunału, ale wnioskując z jego stosunku do Nightwinga kryje się za tym coś jeszcze.

Mamy jeszcze wątek romansu Dicka z Barbarą Gordon aka Batgirl. Choć pojawia się co kilkanaście stron to nie przeszkadza, ani nie wypada sztucznie. Osobiśćie nie przepadam za tego rodzaju elementami, które stanowią przerywnik w akcji. Tutaj jednak został przeprowadzony zgrabnie i nie razi Czytelnika. Gdyby go nie było komiks by raczej nie ucierpiał. Gdyby został zastąpiony czymś związanym z Trybunałem Sów byłoby tylko lepiej.

Nightwing: Lepszy niż Batman?

Czy Nightwing faktycznie jest lepszy niż Batman? To każdy musi ocenić sam. Większa część fanów uważa, że na pewno jego zeszyt jest lepszy od przygód Nietoperza w jego pierwszym komiksie z serii DC Odrodzenie. 🙂

W moim odczuciu Dick’owi Grayson’owi, jako postaci jeszcze trochę brakuje, żeby mnie przekonać. Szczególnie w porównaniu do swojego byłego mentora, który poza klimatycznym własnym ,,ja”, ma świetnie wykreowanych przeciwników. Nightwing tutaj wydał mi się za mało wyrazisty i mało przekonujący (tak, nie kupuję tych pseudo sucharków ala Spider-Man), choć może jest to wynikiem tego, że Raptor skradł mu sporo czasu antenowego i pokazał się z dobrej strony.

Najlepsze jest jednak to, że Nightwing: Lepszy niż Batman trzyma ten sam, konkretnym poziom od początku do końca zeszytu. Nie wszystkie pozycje dostępne obecnie na rynku mogą się pochwalić tym samym.

Sam komiks jest jedną z wyróżniających się pozycji z dostępnej serii z DC Comics. Dynamiczna akcja w połączeniu z naprawdę dobrymi rysunkami Javiera Fernandez’a jest wartą uwagi zapowiedzią kontynuacji przygód Nightwinga. Polecam, nie zawiedziecie się.

Ocena Marcina
  • 9/10
    Jak mocno komiks mnie wciągnął? - 9/10
  • 7/10
    Jak oceniam kreację bohaterów? - 7/10
  • 8/10
    Jak oceniam fabułę komiksu? - 8/10
  • 8/10
    Jak oceniam stronę graficzną komiksu? - 8/10
  • 8/10
    Ogólna ocena komiksu? - 8/10
8/10

Fragment recenzji

Nightwing: Lepszy niż Batman to kolejny album z nowo wydanej w Polsce serii DC Odrodzenie. Dick Grayson był pierwszym Robinem i dla wielu na zawsze pozostanie tylko pomocnikiem Batmana. W solowym komiksie udowadnia swoją wartość i oferuje komiks z ciekawą fabułą oraz dynamiczną akcją.

Sending
User Review
0/10 (0 votes)
Marcin Juchimowicz